Japońscy naukowcy stworzyli robota-dziecko, który potrafi odczuwać ból

Kategorie: 

Źródło: Hisashi Ishihara na YouTube.com

Naukowcy z Japonii opracowali dziwnego humanoidalnego robota-dziecko, który potrafi rzekomo odczuwać ból. Choć budzi to spore wątpliwości etyczne, badacze twierdzą, że dzięki ich tworowi możliwe będzie jeszcze lepsze upodobnienie robotów do ludzi. One będą mogły lepiej wczuwać się w naszą rolę, a my będziemy postrzegać je bardziej jak żywe istoty.

Na Uniwersytecie w Osace stworzono syntetyczną skórę zawierającą czujniki do subtelnego wykrywania zmian ciśnienia – niezależnie od tego, czy jest to potężny cios, czy też lekki dotyk. Sztuczny układ nerwowy został połączony z realistycznym robotem-dzieckiem, który potrafi reagować na doznania, przybierając różne wyrazy twarzy. Jeżeli zatem "odczuwa" ból, potrafi wykrzywić twarz w grymasie.

 

Twór japońskich naukowców został zaprezentowany 15 lutego na dorocznym spotkaniu Amerykańskiego Towarzystwa Rozwoju Nauki w Seattle. Dziecko-robot o umieniu Affetto było projektowane na Uniwersytecie w Osace już od 2011 roku. Wówczas składało się jedynie z realistycznej głowy zdolnej do zaawansowanej mimiki. Szeroki uśmiech oraz marszczenie brwi uzyskano dzięki miękkiemu, skóropodobnemu materiałowi pokrywającemu głowę robota.

 

Affetto posiada 116 różnych punktów na twarzy twarzy, które mogą napinać sztuczną skórę. Dziś oprócz głowy robot składa się już z całego szkieletu pokrytego sztuczną skórą. Co więcej, podłączono do niego wcześniej opracowany sztuczny układ nerwowy. Możemy zatem uznać, że robot potrafi odczuwać dotyk i ból w sposób zbliżony do człowieka.

 

Japończycy wprowadzili już przestrzeni publicznej sporo robotów, które pracują w domach opieki, biurach oraz szkołach. Mają one pomagać w problemie niewystarczającej liczbie pracowników, która wynika ze starzejącego się społeczeństwa. Do podobnych działań przymierzają się powoli Stany Zjednoczone, eksperymentując z wykorzystaniem robotów do patrolowania ulic.

 

Aktualnie naukowcom zależy na jak największej autentyczności androidów. Podczas komunikacji mają wywierać jak najbardziej ludzkie wrażenie, abyśmy mogli być niemal pewni, że czują w taki sam sposób co my. Oczywiście ich twórcy przekonują, że ból „odczuwany” przez robota nie może być porównywany z naszymi prawdziwymi odczuciami, ponieważ w jego przypadku są to jedynie obliczenia. Mimo wszystko widok powykrzywianej grymasami „twarzy” dziecka-robota stanowi niepokojący obraz.

 

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet
loading...


Komentarze

Portret użytkownika Maras

Mieszkam w osace i z tymi

Mieszkam w osace i z tymi robotami w szkołach itd to ladnie pojechalas. Japonia to starzejący się naród i wprowadzanie nowości technologicznych zajmuje kupe czasu bo wiekszosc zarządzająca jsk i 60% społeczeństwa jest powyżej 60 i się boją jsk każde pokolenie zmian.  Stąd też japonia obecnie pod względem technologii wdrożonej jest na około 21 miejscu na świecie.  Zdarzają się tu kwiatku typu hotel na kyushu pełen robotów ale to jest jedyny taki hotel w całej japonii. 

Portret użytkownika Samanta

niestety lub stety nie udało

niestety lub stety nie udało im się uniknąć wpadnięcia w "uncanny valley" - dolinę niesamowitości (termin stosowany w hipotezie naukowej, zgodnie z którą robotrysunek lub animacja komputerowa wyglądający bądź funkcjonujący podobnie (lecz nie identycznie) jak człowiek, wywołuje u obserwatorów nieprzyjemne odczucia, a nawet odrazę . źr. Wikipeda)

Portret użytkownika inzynier magister

Baco azjaci powstali ze

Baco azjaci powstali ze zmieszania różnych ras, a dokładnie z doświadczeń istot ufo genetyków w starożytności ! ta figurka to jeden okazów po powsrtaniu tej rasy z Ameryki południowej

https://popotopie.blogspot.com/2014/04/zagadka-ludzkosci-przedpotopowych-ile.html

olmecy to wcale nie byli murzyni ale rasa żółta, którąstworzyli ufo genetycy albo może inni jacyś co sięznali na mieszaniu gewnów ? bo figurki azjatów wykopuje się w Ameryce ! chybaże to są przedpotopowi ludzie azjaci którzy też zostali zrobieni przez ufo genetyków ?

https://popotopie.blogspot.com/2013/08/interpretacje-satelitarne-coraz-wiecej.html

a ta pierwsza starożytna figurka u góry to ma szew czaszkowy na czole pokazany ! to jest już etap pośredni w mieszaniu pomiędzy rasą ufonautyczną wielkich czaszek a rasą niższą mniej ufonautyczną ! ci olmecy rasa żółta ma większe płaty czołowe niż zwykli ludzie, może byli przeznaczeni do medytacji i łączności z tymi istotami? widać że ci stworzoni ludzie ufo genetyków mieli większe oczy bo przerwa oczna jest dużo większa niż u dzisiejszych azjatów ! 

Gigantyczna tajemnica istot wielkoczaszkowych z Paracas - Marzulli, Foerster

https://www.youtube.com/watch?v=DJxRFnsbit4

A jeśli zwrócimy się do Jezusa Chrystusa to nas uratuje i oczyści z zanieczyszczeń ducha i w ten sposób uzdrowi nasze ciała !!!

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Światowidwielki

Przeraża mnie głupota wasza

Przeraża mnie głupota wasza no ale chyba muszę cię zdziwić, bo geny nasze są stare i ludzie wyszli z wody, a później ziemia i padające światło zrobiło swoje. Człowiek się składa z 70% z wody więc myśl, a że potrafimy myśleć i czytać to zawdzięczamy Psychodelikom nawet wszystkie księgi zostały napisane w oparciu o grzybki hlucynki tzw. Manna z nieba. Dokładnie poczytaj wersety i tam masz jak ulał kiedy zbierano mannę więc wtedy grzyby rosły. Cialo Boże nazwali grzyba jednego w Ameryce Południowej.

Poczytaj sobie

Terenca Mckenny Teoria Ewolucji Człowieka od "Skamienionej Małpy"

Portret użytkownika baca

jak ma robodziecko nie

jak ma robodziecko nie odczuwać bólu jak mu zrobili takie rysy twarzy?

a zresztą nawet naturalny azjata jak się śmieje to wygląda jakby płakał... oni mają jakąś wadę fabryczną... popsute coś z oczami...

 

 

Skomentuj