Japońscy astronomowie odkryli rzadki typ czarnej dziury

Kategorie: 

Źródło: NAOJ

Czarne dziury zwykle dzielą się na małe i supermasywne. Pomiędzy tymi dwoma ekstremami znajdują się czarne dziury o masie pośredniej, które są bardzo trudne do odnalezienia. Jednak japońscy astronomowie właśnie namierzyli taki obiekt, który ukrywał się w naszej galaktyce.

 

Zespół prowadzony przez Shunya Takekawa z Narodowego Astronomicznego Obserwatorium Japonii wykrył specyficzne ruchy gazów w pobliżu centrum Drogi Mlecznej, około 25 tysięcy lat świetlnych od Ziemi w gwiazdozbiorze Strzelca. Teleskop ALMA (Atacama Large Millimeter/submillimeter Array) ujawnił, że chmury gazu wyraźnie wirują wokół niewidzialnego masywnego obiektu.

Źródło: ESA

Ruchy te wskazują na obecność czarnej dziury o masie 30 tysięcy Słońc. Ponieważ nie jesteśmy w stanie bezpośrednio zobaczyć czarnych dziur, możemy jedynie przypuszczać o ich obecności. Jednak ten przypadek wyraźnie wskazuje na czarną dziurę o masie pośredniej, która jest dość rzadkim znaleziskiem.

Przypuszcza się, że w Drodze Mlecznej może ukrywać się ponad 100 milionów czarnych dziur. Najnowsze badania pomogą zrozumieć ewolucję czarnych dziur i mogą okazać się pomocne w odnajdywaniu kolejnych takich obiektów w kosmosie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika mirmił

Czarna dziura ,która się

Czarna dziura ,która się ukrywała ... ciekawe przed kim ? Niema co robić sensacji ,wiadomo że takie obiekty istnieją tyle ,że ziemskie oserwacje dają nam jedynie pogląd o odległej przeszłości i wszystko co można tak zaobserwować albo już nie istnieje albo wygląda zupełnie inaczej lub jest dawno gdzie indziej. 

Skomentuj