Japonia zapowiada, że wyleje do Pacyfiku ponad 1 milion ton radioaktywnej wody

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Według agencji światowych Japonia planuje zrzucić do morza ponad 1 milion ton radioaktywnej wody z uszkodzonej elektrowni atomowej „Fukushima-1”.

Tokio zapewniło, że odprowadzana woda z reguły nie zawiera substancji radioaktywnych. Zostanie ponownie przefiltrowany w celu usunięcia szkodliwych izotopów i rozcieńczona zgodnie z międzynarodowymi standardami.

 

Przygotowanie do operacji zajmie około dwóch lat. Uszkodzona elektrownia jądrowa będzie nadal odprowadzać wodę ze zbiorników przez dziesięciolecia.

 

Decyzja została ogłoszona około trzy miesiące przed letnimi igrzyskami olimpijskimi w Tokio. Zawody sportowe będą rozgrywane w odległości do 60 km od EJ Fukushima-1. Sąsiedzi Japonii, których stosunki z Tokio pogorszyły się z powodów historycznych, wyrazili niezadowolenie z tej decyzji.

 

Chiny opisały podejście Japonii jako „skrajnie nieodpowiedzialne” i stwierdziły, że wyciek radioaktywnej wody „poważnie zaszkodzi zdrowiu i bezpieczeństwu publicznemu na całym świecie oraz wpłynie na żywotne interesy sąsiednich krajów (tj. Japonii)”.

 

Korea Południowa wyraziła „poważny żal” z powodu decyzji Japonii, która stwarza „zagrożenie dla środowiska morskiego”.

 

Reuters zwraca uwagę, że stosunek do planów rządu i przemysłu rybnego w Japonii jest negatywny. Wyciek radioaktywnej wody do morza ponad dziesięć lat po katastrofie nuklearnej zadaje nowy cios rybołówstwu w prefekturze Fukushima w północno-wschodniej Japonii, która od lat sprzeciwia się temu środkowi.

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (2 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika TheMT

Tuńczyk tam ma wojaże, z

Tuńczyk tam ma wojaże, z drugiej strony jeden Japonczyk sie przeniosl do zony i ratuje tam opuszczone koty i jakos żyją, z trzeciej strony wg. tego co nam wciskaja to radioaktywnosc powinna zamienic czarnobyl w pustynie a tam natura rośnie jak na dopalaczach, mysle ze temat radioaktywnosci jest mocno wytlumaczony pod potrzeby publicznosci pomimo zupelnie innych wlasciwosci.

Portret użytkownika Rumcajs

Nie chce nic pisać tylko tyle

Nie chce nic pisać tylko tyle że nie jest to pierwszy zrzut takiej wody tylko z 3ci lub 4ty! 

Tam jest cała tablica Mendelejewa i nie ma możliości odfiltrowania tego syfu który miał styczność ze stopionymi rdzeniami.

Pacyfik jest martwy aż po Kanadę (oczywiście nie wszystko - coś się tam ostało). Rafy koralowe po stronie Kanady nie mają już pięknych kolorków bo wszystko zdechło i jest o kolorze skał - czyli popiołu!

Z a p r a s z a m - www.NPTV.pl i www.pl1.tv

 

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Różnie kombinujecie kochani,

Różnie kombinujecie kochani, ale rozwiązaniem jest przyśpieszenie radioaktywnego rozpadu i pozbycie się tych radioizotopów, które są toksycznym owcem działalności nieodpowiedzialnej patologii wyniesionej na wysokie stanowiska. Opracowanie takiej technologii jest w w naszym zasięgu, ale laska musi zostać zwrócona mędrcowi, a korona królowi.

Portret użytkownika emel

syriues wrote: musieliby ja

syriues wrote:
musieliby ja skompresować,podgrzać,skroplić i tak miliard razy.pewnie by to cos pomoglo

Kompresja, podgrzewanie, skroplenie bezpośrednio nie powodują zaniku pierwiastków radioaktywnych. Chociaż po zrobieniu tego miliard razy na całej zgrowadzonej wodzie faktycznie ilość radioaktywnego materiału będzie znacznie mniejsza. Ale to tylko przez to, że zrobienie tego miliard razy potrwa miliony lat.

Strony

Skomentuj