Japonia rozpoczęła testowanie najszybszego na świecie pociągu pasażerskiego

Kategorie: 

Źródło: Japan Railways

W tym tygodniu, japońska firma kolejowa JR East wprowadziła nowy rodzaj pociągu wysokich prędkości o nazwie Alfa-X. Może on osiągnąć maksymalną prędkość 400 km/h, co powoduje, że będzie to najszybszy pociąg pasażerski na świecie. 

Po ich wejściu do obsługi podróżnych gdzieś około 2030 roku, podczas codziennej eksploatacji pociąg będzie przewozić pasażerów z prędkością 360 km/h, dzięki czemu stanie się najszybszym pociągiem szynowym świata. Będzie kursował szybciej niż chiński pociąg Fuxing, który jeździ o 10 km/h wolniej pomimo, że został zaprojektowany również do prędkości maksymalnej 400 km/h.

Korporacja JR East przeprowadziła już pierwsze testy składów Alfa-X bez pasażerów na pokładzie. Futurystyczna konstrukcja dysponuje 10 wagonami i długim charakterystycznym frontem składu. Nowy Shinkansen będzie testowany na linii między miastami Sendai i Aomori, które są od siebie oddalone o 280 km w linii prostej. 

Według specjalistów przyszłość kolei dużych prędkości zależy od rozwoju technologii magnetycznej lewitacji. W Japonii trwa obecnie budowa linii maglev między Tokio i Nagoi. Japończycy mają zamiar uruchomić ją w 2027 r. Jednak, koszty są duże, bo konieczne są specjalne, obudowane niczym tunele, zamknięte linie. Na torze doświadczalnym lewitujący pociąg osiągnął maksymalną prędkość 603 km/h!

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika ascendant 149

A co z tym skażeniem

A co z tym skażeniem radioaktywnym Japonii. Już go nie ma? Chyba już nie zagraża środowisku naturalnemu .... Pamiętam te mapki pokazujące skażenie terenu i skażenie oceanu oraz podobno negatywny wpływ na życie innych narodów u wybrzeży wokół tamtego oceanu. Odnoszę wrażenie, że to takie niwelowanie zagadnienia przez zapomnienie. Jak o tym zapomnimy, to tego nie ma. To jest tak daleko od nas ..... A ta ciuchcia, to dopiero wynalazek. Będzie pędziła tak szybko, że żaden człowiek nie zdoła zauważyć zza okna patrząc, jak bardzo zdewastowane zostało nasze środowisko naturalne - to by wyjaśniało, dlaczego w tych ciuchciach okna są niepotrzebne :-]. Pociąg startuje z galerii i zatrzymuje sie w następnej galerii -a w tych to dopiero są cuda. Jeżeli zabiorą nam duchową sferę naszej planety, to wymrzemy - proces bardzo powolny ale skuteczny. Wtedy tym, którzy pójdą na współpracę zaproponują "sztuczną inteligencję' - zniewolenie komputerowe - powiedzą wam, że to skok o lata świetlne w rozwoju człowieka, zdobywanie kosmosu..... Nie czujecie, że umieramy ?Niezauważalnie,bo bardzo powoli - odwracają naszą uwagę od tego, że natura umiera, a ona także pochodzi od Stwórcy - nie tylko sam człowiek.

Portret użytkownika Easy Rider

Tutaj nie chodzi o ekonomię,

Tutaj nie chodzi o ekonomię, lecz o efekciarstwo. Pod względem ekonomicznym, liczy się tzw. prędkość handlowa, czyli średnia prędkość, z uwzględnieniem zatrzymywania się i zwalniania na stacjach. Co z tego, że chwilowo prędność ta dojdzie na szlaku do 400 km/h, jeżeli średnia będzie 200 km/h? Po co więc bawić się w tego rodzaju "wyścig szczurów", jeżeli wystarczyłaby kolej o prędkości 250 km/h?

Takie duże prędkości to nie są dla kolei konwencjonalnej, tj. opartej na sile tarcia między kołem i szyną. To nie dotyczy tylko taboru, gdyż dochodzą problemy ze współpracą pantografu z siecią trakcyjną, powodujące koniecznośc jej modernizacji, ponadto - przebudowy wymaga cała infrastruktura linii kolejowej, trzeba wzmocnić nawierzchnię i obiekty inżynieryjne, zwiększyć promienie łuków, wymienić rozjazdy na typy o małym skosie, zmodernizować urządzenia sterowania ruchem kolejowym. Jeżeli policzyć te wszystkie koszty, to jest sprawą wątpliwą, czy będą one zrekompensowane (jeśli w ogóle) korzyściami ze zwiększenia prędkości? Ale czego nie robi się dla rozgłosu?

Portret użytkownika minoduesp

Skąd w ludziach taki

Skąd w ludziach taki niezaspokojony pęd ku prędkości ? Dokąd oni się tak spieszą .. ? Japończycy już teraz są najbardziej zapracowanym i "zagonionym" narodem na świecie ,żyją w wielkim zagęszczeniu ,pracują od świtu do nocy ,gnieżdżą się w maleńkich klitkach o rozmiarach naszych łazienek .. i muszą jeszcze szybciej dojeżdzać do pracy ? 

Portret użytkownika Petter

O czym ty mowisz?  Japonia ma

O czym ty mowisz?  Japonia ma dużo większą powierzchnię co polska. Pociąg to powszechny środek komunikacji super szybkie pociągi odjeżdżają co chwila.  Lokalne itp co kilka minut. Shinkansen jest dość drogi nie wielu jeździ nim do pracy.  Pozdrawiam z osaki.

Skomentuj