Japończycy planowali ewakuację personelu z Fukushimy oraz ewakuację Tokio

Kategorie: 

Eksplozja wodoru w Fukushimie - źródło:jonathanfun.com

Opublikowano plan działań, jaki zamierzano wdrożyć w życie w wypadku ziszczenia się najgorszego scenariusza w Fukushimie. Rząd Japonii przygotowywał plany na krótko po marcowym trzęsieniu ziemi.

 

Dokument opisuje szczegóły zachowań władz w wypadku realizacji pesymistycznego scenariusza. Wynika z niego, że wybuchy wodoru,  które obserwowaliśmy kilka dni po trzęsieniu ziemi i tsunami, były ogromnym czynnikiem ryzyka. Obawiano się, że wielkość promieniowania może wzrosnąć tak bardzo, że trzeba będzie ewakuować cały personel zakładu. Wtedy możliwość ustabilizowania pracy elektrowni byłaby po prostu nie do przeprowadzenia.

 

Dyrektywa opisywała wariant dużego wzrostu promieniowania w atmosferze, która zmusiłaby rząd do natychmiastowej ewakuacji wszystkich mieszkańców z obszaru w 170-kilometrowej strefie wokół stacji. Ludzie mieszkający w promieniu 250 km od zakładu, w tym w Tokio, mieli zostać wezwani do opuszczenia swych domów na własną rękę. 

 

Gdy sytuacja w zakładzie "Fukushima-1" zaczęła się stabilizować, rząd postanowił nie publikować tego dokumentu. "Zawierał tyle strasznych rzeczy, że wolimy udawać, że nie ma go w ogóle" twierdzi anonimowy rozmówca w rządzie japońskim. Wszyscy pracownicy rządu, którzy mieli do czynienia z tą specjalną dyrektywą i znali jej treść, uzgodnili, że "ujawnienie tego dokumentu może prowadzić do niezamierzonej i niebezpiecznej paniki wśród ludności."

 

Główny powód, iż japońskie społeczeństwo dowiedziało się o istnieniu takiego dokumentu jest taki, że sytuacja w zakładzie w końcu została opanowana przez spółkę TEPCO, właściciela zakładu. 

 

Wcześniej poinformowano, że japoński rząd znacjonalizuje operatora elektrowni  "Fukushima”, co najmniej do 2022 roku. Wejście w życie w tym roku planu nacjonalizacji jest jednym z kompleksu działań wspierających ze strony państwa.

Firma TEPCO opublikowala też pierwsze zdjecia z wnętrza reaktora. Do ich wykonania użyto endoskopu. Widać wyraźnie, że poziom promieniowania jest bardzo duży bo wskazują na to wyraźne zakłócenia w pracy kamery. 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Boungler

Spodziewałem się czegoś

Spodziewałem się czegoś zupełnie innego. Japonia kraj ludzi honoru u specjalistów w dziedzinie elektroniki, a tutaj również wychodzi na to że połowa informacji jest zatajana i faktyczne skażenie jest zdecydowanie większe niż podają w mediach. Dla mnie Japonia była ostoją wszelkiej moralności i szczerości - jak widać człowiek uczy się całe życie.

boungler.pl - przygotowany na każdy koniec świata!

Portret użytkownika edmund

Japonia nie jest ani ostoją

Japonia nie jest ani ostoją moralności, ani honoru.
Jak się poczyta o tym co robili w II wojnę, o ich eksperymentach na ludziach, to IG Farben robi się małe.
 
To kultura zamordyzmu i tajemnic poliszynela.
Mają za to zdolnych PR-owców od urabiania opinii publicznej.
 
 

Skomentuj