Jak uzyskać energię z czarnych dziur?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Jeśli wierzyć wyłącznie oficjalnej nauce, jesteśmy jeszcze bardzo daleko od znalezienia źródła energii, które nie wyczerpie się przez miliardy lat. Jednak naukowcy już dziś wiedzą, że są takie regiony Wszechświata, które mogłyby zapewnić ludzkości pełną niezależność energetyczną.

W kategorii najbardziej egzotycznych obiektów w Kosmosie, prym wiodą oczywiście czarne dziury, które z reguły kojarzą się z tym, że jak się do nich wpadnie, to już nie można stamtąd wrócić. Te pejoratywne skojarzenia są oczywiście słuszne, ale czarne dziury poza tym, że są ekstremalnie niebezpieczne, mogą być także kluczem do rozwoju przyszłej cywilizacji ludzkiej.

Co ciekawe, mowa nie tylko o naturalnych czarnych dziurach, ale także tych wytworzonych w laboratoriach. Można będzie tego dokonać przez umieszczenie dużej ilości materii w wystarczająco małej objętości.

Obiekty te należą do grona najbardziej wydajnych energetycznie w całym Kosmosie. Jednak uzyskanie 90 procent sprawności z zasilania czarnych dziur i czekanie na ich wyparowanie, jest zbyt powolnym procesem, aby można było rozważać go jako praktyczny w realizacji. Z drugiej strony, jeśli wiedzielibyśmy jak ów proces przyspieszyć, bardzo zmniejszylibyśmy jego sprawność.

Właściwie dlaczego tylko 90%, a nie 100?

Duże czarne dziury mają sprawność tylko 90 procent, ponieważ około 10 procent energii jest emitowane w postaci grawitonów. To cząstki prawie niemożliwe do wykrycia. Trudno więc mówić o wykonywaniu przez nie użytecznej dla ludzi pracy. Pozostaje oczekiwać, że uda się odkryć jakieś użyteczne efekty kwantowej grawitacji.

Wśród proponowanych idei pozyskiwania energii z czarnych dziur, pojawił się między innymi pomysł Rogera Penrose’a. Odkrył on, że jeśli wystrzeli się obiekt pod sprytnie dobranym kątem i podzieli go na dwie części, to można uzyskać taki efekt, że jedna z części zostanie wchłonięta do czarnej dziury, a druga ucieknie z niej z większą energią, niż miała na początku.

Da się w ten sposób zamienić część energii wirowania czarnej dziury na energię użyteczną. Powtarzając ten proces wiele razy, można wydobyć z czarnej dziury całą jej energię obrotową, tak że przestanie się ona obracać. Wtedy obszar poza horyzontem zdarzeń czarnej dziury, w którym jej wirowanie unosi przestrzeń i wraz z nią porywa cząstkę, jeśli znajdzie się ona w tym obszarze, zwany ergosferą, zniknie.

Jeśli początkowa czarna dziura obracałaby się tak szybko, jak pozwala jej na to fizyka, z horyzontem zdarzeń poruszającym się z prędkością światła, to można by w ten sposób zamienić 29 procent jej masy na energię. Dla przykładu ważąca cztery miliony razy więcej niż Słońce, czarna dziura w środku naszej Galaktyki Drogi Mlecznej, raczej się obraca. Gdyby więc zamienić na energię użyteczną nawet tylko 10 procent jej masy, równałoby się to zamianie 400 000 Słońc na energię ze stuprocentową sprawnością. Jest to prawie tyle samo energii, jaką otrzymalibyśmy przez miliardy lat w sferach Dysona, umieszczonych wokół 500 milionów Słońc.

Choć ciągle brzmi to abstrakcyjnie, trudno przerwać badania nad praktycznym wykorzystaniem tych obiektów. W dalekiej przyszłości, mogą się one okazać kluczowe dla przetrwania człowieka.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

nałkofców trzeba spakować

nałkofców trzeba spakować wraz z elitam i politykami do "latającego" silosa od elona i wysłać do najbliższej czarnej dziury, niech czym prędzej zaczną badania. Na ziemi musimy zostawić tylko jednego z ichnich nałkowców, takiego co to energię z padliny umie pozyskać bo będzie ci jej pod dostatkiem jak zacznie się rozliczać wszystkich którzy obecnie bronią tego gnijącego systemu.

 

"Łatwiej jest oszukać ludzi niż przekonać ich, że zostali oszukani" M.Twain

Hibbeler Productions - LEVEL - https://youtu.be/MIlhdup4fL4

 

Portret użytkownika baca

korzystnej ekonomicznie

korzystnej ekonomicznie energii z czarnych dziur nie da sie uzyskać, bo pochłaniają więcej energii niż wytwarzają...
brytyjscy naukowcy wiele lat tego próbowali i nigdy nie uzyskali zadowalających efektów...
nawet na najskromniejszej diecie murzynki niewyobrażalnie tyją a zebrana bawełna nie pokrywa nawet ułamka kosztów utrzymania...

 

Portret użytkownika Ted

Naprawdę doskonałe

Naprawdę doskonałe stwierdzenie:

" Choć ciągle brzmi to abstrakcyjnie, trudno przerwać badania nad praktycznym wykorzystaniem tych obiektów "

PRAKTYCZNYM WYKORZYSTANIEM - czarnej dziury

Ci giganci fizyki chyba wyleźli z czarnej dziury. I mogliby do niej spokojnie wrócić.

Zniszczę tą planetę.

 

Portret użytkownika Przerywa milczenie i juz tak nie wygląda

I tu sie mylisz. Nigdy nie

I tu sie mylisz. Nigdy nie znaleziono.

Jedynie "obliczono prawdopodobieństwo", że taki hipotetyczny obiekt w danym miejscu występuje.

Dodatkowo pewne dane obserwacyjne (np ugięcia) przypisano dziurze, bo tak pasowało do modelu.

Podkreslam - dziury nidy nie znaleziono.

Strony

Skomentuj