Jak mógłby wyglądać pierwszy prawdziwy polski rząd ekspertów?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Narzekanie na polityków, to jeden z naszych „sportów narodowych”. Każda kolejna kadencja Sejmu jest kołem wzajemnej adoracji, w ramach „republiki kolesiów”. Zapewne wielu z nas zadaje sobie pytanie, czy naprawdę nie ma w Polsce innych ludzi, którzy byliby w stanie lepiej zarządzać krajem? Pokusiłem się o stworzenie subiektywnej, roboczej listy osób, które mogłyby wchodzić w skład pierwszego, prawdziwego rządu technicznego.

Czym kierowałem się w wyborach? Pozycją, jaką osiągnęli ci ludzie w swoich dziedzinach na arenie międzynarodowej, ich zaangażowaniem w realną chęć zmiany sytuacji w kraju, w działalność społeczną i w aktywne wspieranie rozwoju Polski. Liczę się z tym, że wielu czytelników pewne wybory zapewne wyśmieje. Z chęcią jednak poznam wasze sugestie.

„Mój” rząd techniczny nie jest podzielony na ministerstwa, lecz na kilka Rad. Liczba członków w różnych Radach nie jest równa, bo nie do  każdej rady znalazłem taką samą liczbę odpowiednich kandydatów.

Oto moje wybory:

Rada Mędrców:

Przewodniczący:

Marek Safjan  - w latach 1998–2006 prezes Trybunału Konstytucyjnego, a od 2009 sędzia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej

Zastępca:

Roman Kluska - przedsiębiorca, twórca Opitmusa i Onetu. Symbol nierównej walki z „fiskusem”. Zaproszenia na spotkania wysyłali mu Bill Gates oraz Bill Clinton. Andy Grove - prezydent Intela - powiedział o nim, że jest jedynym człowiekiem, o takiej samej wizji rozwoju technologii, jak jego.

Komentarz:

Premierem takiego rządu według mnie mógłby być prof. Marek Safjan z uwagi na to, że jest  światowej klasy prawnikiem nieuwikłanym w obecną walkę polityczną. Wchodząc do tak skonstruowanego rządu, raczej nie zostałby posądzony o sprzyjanie jakiejś opcji. Zastępcą powinien być Roman Kluska, człowiek-symbol tego, jak można utrudnić życie najbardziej innowacyjnym przedsięwzięciom. Z pewnością byłby w stanie w jakimś stopniu oczyścić Polskę z różnych „układów” i naprawdę twórczo wspierać przedsiębiorcze inicjatywy obywateli.

Rada Zasobów Państwa:

Przewodniczący:

prof. Mariusz Orion Jędrysek - były główny geolog kraju

Członkowie:

prof. Ryszard Kozłowski - profesor nauk technicznych specjalizujący się w inżynierii materiałowej, polityk, były prezes Przymierza Narodu Polskiego.

Krzysztof Tytko - były prezes kilku firm z zakresu górnictwa, działacz Obywatelskiego Komitetu Obrony Polskich Zasobów Naturalnych.

Komentarz:

Wyżej wymienieni od lat mówią o ogromnych niewykorzystanych polskich zasobach naturalnych. Pora dać im szansę na podejmowanie decyzji, co z tymi surowcami zrobić, bez proszenia się o łaskę obecnych rządzących.

Rada Ekonomii Państwa:

Przewodnicząca:

Izabela Litwin - ekonomistka, wieloletnia główna księgowa i doradca podatkowy. Współtwórca fundacji „Jesteśmy Zmianą”. Opowiada się za głęboką reformą ekonomii państwa.

Członkowie:

Andrzej Sadowski - prezydent Centrum im. Adama Smitha

Robert Gwiazdowski  - ekspert w dziedzinie podatków w Centrum im. Adama Smitha

Komentarz:

Zaproponowani kandydaci opowiadają się za radykalną reformą finansów publicznych oraz zastosowaniem alternatywnych metod zwiększania dobrobytu.

Rada Biznesu:

Przewodniczący:

Daniel Obajtek  - Prezes Zarządu i Dyrektor Generalny PKN ORLEN.

Członkowie:

Maksymilian Braniecki - zasiada w światowym zarządzie Lidla. Nadzoruje siedem krajów z Europy Środkowo-Wschodniej.

Katarzyna Kieli - starszy wiceprezes Discovery Communications. Zarządza portfolio spółki w 140 krajach leżących w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

Piotr Jucha - w 2018 roku objął jedno z kluczowych stanowisk w światowej centrali McDonald’s. To senior vice president w ramach Global Restaurant Development & Restaurant Solutions Group.

Jacek Olczak - zajmuje funkcję chief operating officer w szwajcarskiej centrali Philip Morris International.

Stefan Orłowski - prezydent Heinekena na całą Europę.

Dariusz Blocher - dyrektor Grupy Ferrovial na Europę.

Roksana Ciurysek-Gedir - zdobyła wysokie stanowiska w największych londyńskich bankach, w Davos okrzyknięto ją jednym ze światowych liderów, a jej prace są rozchwytywane na aukcjach sztuki. Jej wystawę otworzył Eric Schmidt, były prezes Google'a. Wiceprezes Banku Pekao.

Komentarz:

Wymieniłem wszystkich Polaków, którzy zrobili dużą karierę w światowym biznesie. Zakładając, że zgodziliby się wejść w skład takiej rady, byliby najlepszymi reprezentantami wszelkich biznesowych inicjatyw państwa.

Rada Nauki:

Przewodniczący:

Prof. Michał Kleiber - były prezes Polskiej Akademii Nauk w latach 2007 - 2015. W 2010 roku wymieniany jako „prezydencki kandydat ponad podziałami”.

Członkowie:

Prof. Agnieszka Zalewska - pierwsza w historii kobieta na czele rady CERN.

Prof. Artur Ekert - w ostatnim zestawieniu amerykańskiej firmy Clarivate Analytics był on wymieniany jako jeden z kandydatów do Nagrody Nobla w dziedzinie fizyki. Prof. Ekert jest współodkrywcą nowej dziedziny, jaką jest kryptografia kwantowa.

Prof. Aleksander Wolszczan - jako pierwszy pokazał, że można zaobserwować planety w układzie innym niż Słoneczny. Kandydat do Nobla.

Prof. Andrzej Udalski - jeden z najbardziej znanych na świecie współczesnych polskich astrofizyków. Kandydat do Nobla.

Prof. Tomasz Dietl - jego badania przyczyniły się do powstania nowej dziedziny nauki: spintroniki półprzewodnikowej. Kandydat do Nobla.

Prof. Krzysztof Matyjaszewski - naukowiec wielokrotnie wymieniany jako kandydat do Nagrody Nobla w dziedzinie chemii.

Olga Malinkiewicz - wynalazczyni taniej metody wytwarzania drukowanych ogniw słonecznych na bazie perowskitów.

Wojciech Zaremba - jedyny Polak na prestiżowej liście 35 Innovators Under 35 opublikowanej przez „MIT Technology Review”, magazyn wydawany przez Massachusetts Institute of Technology. Wojciech Zaremba jest współtwórcą zespołu OpenAI, powołanego przez słynnego amerykańskiego miliardera i wizjonera Elona Muska. OpenAI to ekipa wybitnych matematyków, programistów i inżynierów, którzy pracują nad rozwojem sztucznej inteligencji. Wojciech Zaremba zajmuje się w zespole wykorzystaniem uczenia maszynowego do szkolenia robota. Chodzi o to, żeby roboty ze sztuczną inteligencją w przyszłości same mogły doskonalić się na podstawie zdobywanej wiedzy.

Komentarz:

W skład rady weszliby m.in. wszyscy polscy naukowcy, którzy w ostatnich latach byli poważnymi kandydatami do Nagrody Nobla, ale także ci, którzy „szefują” największym projektom badawczym, odpowiadali za całą polską naukę lub są na najlepszej drodze, by stać na czele rewolucji technologicznych niedalekiej przyszłości.

Rada Sportu:

Przewodniczący:

Witold Bańka - prezydent Światowej Agencji Antydopingowej

Członkowie:

Zbigniew Boniek - prezes PZPN

Czesław Lang - działacz sportowy oraz organizator Tour de Pologne UCI World Tour.

Komentarz:

W tym momencie nie ma w Polsce ludzi o większych wpływach w sporcie, mając na myśli możliwości organizatorskie i decyzyjne.

Rada Zdrowia:

Przewodniczący:

prof. Henryk Skarżyński - lekarz otolaryngolog, audiolog i foniatra, twórca i dyrektor Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu oraz Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach.

Członkowie:

prof. Wiesław Jędrzejczak - lekarz, specjalista chorób wewnętrznych, hematolog, onkolog kliniczny, transplantolog, profesor doktor habilitowany medycyny. Jako pierwszy w Polsce przeprowadził allogeniczny przeszczep szpiku w 1984r., a także przeszczep autologiczny w 1985 r.

prof. Grzegorz Gielerak - generał dywizji Wojska Polskiego, od 2007 dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego.

Komentarz:

Wybrałem tych trzech  profesorów, bo są na czele listy najbardziej wpływowych polskich medyków.

Rada Obrony:

Przewodniczący:

Gen. bryg.  Zenon Brzuszko - służy w Naczelnym Dowództwie Sojuszniczych Sił Zbrojnych NATO w Europie.

Członkowie:

Gen. dyw. Roman Polko - generał dywizji Wojska Polskiego, były dowódca GROM

Gen. broni Mieczysław Bieniek, były Zastępca Dowódcy Strategicznego NATO ds. Transformacji

Gen. broni Waldemar Skrzypczak, były dowódca Wojsk Lądowych.

Komentarz:

W doborze brałem pod uwagę to, że powyżsi generałowie pełnili lub pełnią ważne funkcje w strukturach NATO oraz to, że są dość rozpoznawalni w mediach, co przy ich doświadczeniu, czyniłoby działania Rady bardziej komunikatywnymi.

Rada Solidarności Społecznej:

Przewodniczący:

Jerzy Owsiak - założyciel i prezes Fundacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, pomysłodawca i organizator corocznego Finału WOŚP oraz Przystanku Woodstock.

Członkowie:

Grzegorz Braun - poseł Konfederacji, otwarcie mówi o „Wielkim Resecie” jako zagrożeniu dla świata. Najaktywniejszy poseł.

Małgorzata Wassermann - adwokat i polityk, posłanka, w latach 2016-2019 przewodnicząca Komisji Śledczej do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład Grupy Amber Gold.

Jan Śpiewak - aktywista, przewodniczący stowarzyszenia Wolne Miasto Warszawa

Henryka Bochniarz - od 1999 do 2019 prezydent organizacji pracodawców Konfederacja Lewiatan, od 2019 przewodnicząca Rady Głównej tej organizacji.

Komentarz:

Jerzy Owsiak oraz Henryka Bochniarz, są w opinii większości społeczeństwa osobami, których najbardziej brakuje w aktywnej polityce. Z całą pewnością mogliby wykorzystać swój potencjał, wspierając solidarny rozwój społeczeństwa polskiego. Wsparciem dla nich może być specyficzny, ale z całą pewnością błyskotliwy Grzegorz Braun. Wydaje się, że do tego grona pasują także Małgorzata Wasserman oraz Jan Śpiewak, ponieważ udowadniali już swoim działaniem, że można im dać się wykazać w większym wymiarze.

Tak wygląda mój subiektywny „rząd techniczny”. Zapewne nigdy nie powstanie, ale wydaje mi się, że skoro już tak narzekamy na politykę, to chociaż pospekulujmy, kto mógłby zastąpić tych, których tak krytykujemy.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Quark

Tak to mogą sobie

Tak to mogą sobie funkcjonować indianie z amazońskiej dżungli , każde plemię w swojej wiosce.. Gdyby nie było państwowości z rządem i całym potrzebnym aparatem to kto by wyłożył pieniądze na "wielkie budowy" - elektrownie , mosty , drogi , porty , linie enenergetyczne , kanalizacje , oczyszczalnie ścieków itp. itd. Kto by dbał o porządek ?? To wszystko jest finansowane z podatków (czyli naszych składek !) Żaden "prywaciaż" nie wyłożył by swoich pieniędzy na wybudowanie np. drogi z Warszawy do Krakowa , bo nikomu by się to nie opłacało ! Równie "mądra" byłaby propozycja zlikwidowania sztabu generalnego bo po co "rząd" wojsku skoro wystarczy pospolite ruszenie - dać ludziom karabiny i niech walczą ... ale żeby wygrać wojnę potrzebna jest strategia , którą opracowuje sztab (rząd) . Podobnie jest w "cywilu" , ktoś musi zadecydować o podjęciu wyzwania budowy obiektu użyteczności publicznej , zebrać na to pieniądze itd. Bez państwa mielibyśmy tu "dziki wschód" , bezdroża i totalną samowolkę jak w średniowieczu - cywilizacja gnieździła się w grodach a pomiędzy nimi były stepy i bezprawie ! To , że narzekamy na funkcjonowanie systemu nie oznacza jeszcze , że jest on niepotrzebny . Przyjrzyj się "bez państwowości" republik afrykańskich gdzie nie ma scentralizowanej władzy , za to są lokalni watażkowie , którzy robią sobie z ludźmi co im się podoba wymachując kałasznikowami . Problem leży w tym , że zamiast wybierać z pośród siebie najmądrzejszych przedstawicieli by rządzili , głosuje się na partie polityczne do których garnie się wszelkiej maści cwaniactwo . A tu nie politycy są potrzebni lecz fachowcy , bo nikt zdrowy na umyśle do zarządu swojej firmy nie wziąłby polityków tylko ekspertów - a kraj to przecież ogromna wielobranżowa firma !

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Gdyby nie było państwowości z

Gdyby nie było państwowości z rządem i całym potrzebnym aparatem to kto by wyłożył pieniądze na "wielkie budowy" - elektrownie , mosty , drogi , porty , linie enenergetyczne , kanalizacje , oczyszczalnie ścieków itp. itd

Pierwsze elektrownie były prywatne, pierwsze autostrady były prywatne, pierwsze szkoły były prywante. Państwo kładzie łapę na najbardziej lukratywnych przedsięwzięciach by doić ludność pod pretekstem budowy. Państwo nie łoży, tylko kradnie. Co czyni jakąś kłamliwą, nieutalentowaną kurwę pokroju np. Morawieckiego lepszym zarządcom od "prywaciarza" np. takiego Nikoli Tesli, Alfreda Nobla, Grahama Bella, Henryka Forda? Dlaczego chcesz odebrać środki wynalazcom, a dać je zdegenerowanym rządowym kurwon oraz ich tępym urzędnikom? To jest istna paranoja.

Żaden "prywaciaż" nie wyłożył by swoich pieniędzy na wybudowanie np. drogi z Warszawy do Krakowa , bo nikomu by się to nie opłacało

To jest wierutna bzdura. Poczytaj sobie o historii autostrad i kolei. Pierwsze autostrady powstały w USA i były w całości sfinansowane ze środków prywatnych. Podobnie było z liniami kolejowymi. Dopiero potem państwo, które jeszcze niczego nie stworzyło poza bombą atomową, gazem bojowm i czołgiem, położyło na autostradach i kolei łapę by mieć jak zwykle zyski i kontrolę.

Poza tym istnieje możliwość tworzenia spółdzielni, organizacji i społczeności, które mogą budować drogi i infrastrukturę. Więcej nie mam czasu o tym pisać. W każdym razie twierdzenie, że tylko jedna szemrana organizacja pt. "państwo" może coś zbudować jest efektem cięzkiej indoktrynacji prowadzonej przez tą organizację, a która zablokowała.ludziom możliwość działania i utrudnia twórczą działalność na każdym kroku, co przecież od razu widać. Wystarczy tylko zdjąc klapki.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Kraj się nie tylko nie zawali

Kraj się nie tylko nie zawali, ale rozkwitnie, bo rząd to pasożyt. Państwo to organizacja terrorystyczno-mafinjno-sekciarska. Łączy w sobie cechy mafii (wymuszanie haraczy zwanych dla niepoznaki podatkami, przymus bycia "chronionym"), terroryzmu (wojny i fizyczne groźby) i sekty (pranie mózgu od dzieciństwa poprzez system edukacji i propagandy). Dodatkowo należy stwierdzić, że na czele państw stoją osoby psychicznie chore, o narcystycznej osobowości, które nie tylko nie przyznajaą się do jawnie popełnianych zbrodni i kradzieży, ale ustawiecznie odwracają kota ogonem robiąc z siebie zbawców oraz męczenników. Jest to patologia, którą należy tępić z całą stanowczością. Polityka winna zostać zdelegalizowana.

Portret użytkownika jeden z wielu

Od dawna o tym marzę -

Od dawna o tym marzę - polityka powinna być zdelegalizowana, a obecni i przyspawani do żłobu politycy powinni znaleźć się w obozach pracy. Organizacją państwa powinni zająć się ludzie apolityczni, działacze gospodarczy polskiego pochodzenia, zorganizowani w izbach gospodarczych.

Portret użytkownika Rybak

Ręce opadają - po takim

Ręce opadają - po takim zestawie "mędrców". W Polsce nie ma najmniejszych nawet szans na poprawę sytuacji ekonomicznej, jeżeli z całą determinacją ktoś proponuje tego typu ludzi do sprawowania władzy. Najbardziej "rozwaliła" mnie propozycja gostka z w czerwonych patrzydełkach, którego facjata mówi sama za siebie. Boże zachowaj Polskę od takich ludzi jak Kozera, którzy na trzeźwo, bo przecież dziś nie jest 1 kwietnia - proponują tego typu zbieraninę spod ciemnej gwiazdy do sprawowania najwyższych urzędów...

Portret użytkownika MlotoWiertara

Rzad najlepszy to ci co maja

Rzad najlepszy to ci co maja niki stale na ZNZ  , mam nadzieje ,ze wybiora sobie stanowiska sami i nie beda  o nie walczyc.

Sedes Korwinowiec nie ma stalego wiec odpada. Moze zamiatac w Sejmie i czyscic jak jego nik kible.

 

Strony

Skomentuj