Jak Joe Biden chce się rozprawić ze zwolennikami Donalda Trumpa?

Kategorie: 

Źródło: whitehouse.gov

W USA nastała „nowa normalność”. Odszedł Donald Trump, przyszedł Joe Biden, którego sztab w większości jest sztabem Baracka Obamy. Niektórzy więc śmieją się, że mamy obecnie do czynienia nie z pierwszą kadencją Bidena, ale właśnie z trzecią kadencją Obamy. Jednak czas rozliczeń ciągle trwa i wiele wskazuje na to, że będzie to czas trudny dla „trumpistów”.

Demokratom, zwłaszcza Nancy Pelosi, ale i (o dziwo) niektórym Republikanom, bardzo zależy na tym, aby uniemożliwić Donaldowi Trumpowi start w wyborach w 2024 roku. Abstrahując już od tego czy Trump będzie jeszcze miał siłę na agresywną kampanię wyborczą (skończy wtedy 78 lat), trzeba powiedzieć, że bardzo zastanawiająca jest ta obsesja na punkcie całkowitego usunięcia go z orbity możliwości decydowania o kierunku, w jakim podążać będą USA oraz przy okazji cały świat.

Jednak obserwacja wydarzeń mających obecnie miejsce w Stanach Zjednoczonych nasuwa refleksję, że nie chodzi już tylko o blokadę kariery politycznej Donalda Trumpa, ale o całkowite usunięcie tych, którzy wyznają jego filozofię (jakakolwiek by ona nie była).

Jak bowiem rozumieć te histeryczne nawoływania wspierających Bidena mediów głównego nurtu do tego, aby „reedukować” zwolenników Trumpa i ich dzieci? Jak ta „reedukacja” ma wyglądać? Mianowicie, jeśli nadal ktoś będzie wyrażał wątpliwość co do uczciwości wyborów w 2020 roku i będzie dawał temu upust chociażby w mediach społecznościowych lub w czasie protestów, może stracić pracę (są już doniesienia o takich przypadkach), bądź będzie bojkotowany jego biznes. Ktoś taki może nawet zyskać status terrorysty.

Sięganie po takie instrumenty jak zwalnianie z pracy, utrudnianie do maksimum działalności biznesowej, podejrzenia o terroryzm, tylko dlatego, że w „największej demokracji świata” (oprócz Indii), ktoś ma prawo mieć inne poglądy polityczne? Co to oznacza? Czym stają się więc USA?

Joe Biden i Kamala Harris wprowadzają swój naród w epokę, w której mężczyzna może być uważany za kobietę, a kobieta za mężczyznę. Nie jest to już bowiem kwestia biologii, lecz stanu umysłu. Jeśli więc mężczyzna (na przykład dwumetrowy, ważący 120 kg kulturysta) czuje się kobietą, to będzie mógł brać udział w zawodach dla kobiet, bić wszystkie dotychczasowe „kobiece” rekordy, a po zawodach kąpać się w łaźni dla płci pięknej i przebierać się w żeńskiej szatni, jako „mentalna kobieta”.

Joe Biden i Kamala Harris prowadzą naród (i ludzkość w ogóle) do rzeczywistości, w której wszystko jest płynne. Jednak definicja niezgodna z kierunkiem myślenia obecnych rządzących USA spowoduje, że staniesz się terrorystą.

To absurd. Jeżeli ustala się, że wszystko jest płynne, to jest płynne par excellence, a nie tylko tam, gdzie ci się podoba. Ta płynność może być dobra tylko wtedy, gdy dotyczy dosłownie każdego aspektu życia i daje prawo do wolności, którego nikt nie blokuje. A tu się blokuje, wedle uznania.

Henry Ford miał kiedyś powiedzieć, że jego „Ford T” może być każdego koloru, pod warunkiem, że jest koloru czarnego. Tak właśnie teraz będzie wyglądało „wszystko jest płynne” w USA.

W Stanach jest więc w tej chwili około 75 milionów terrorystów i ich rodzin, którym trzeba odebrać prawa obywatelskie, ponieważ zachciało im się kontestować destabilizację procesu wyborczego.

Ludzie obecnie rządzący „Ameryką” są tak absurdalni jak przywódca Demokratów w Senacie Chuck Schumer, który tak się zapędził w ataku na Trumpa, że oskarżył go o wzniecanie na Kapitolu nie „insurekcji”, lecz „erekcji”. Skromna pomyłka.

To jak „Deep State” zjednoczył się w walce z Trumpem pokazuje to, czym chwalił się  demokratyczny czarnoskóry kongresmen James Clyburn. Powiedział on, że w czasie inauguracji nowego prezydenta Bidena podszedł do niego były prezydent George W. Bush dziękując mu słowami: „To ty jesteś zbawicielem, ty wsparłeś Bidena i tylko on mógł pobić Trumpa”. W ten sposób podziękował za pomoc, której w Karolinie Płd. udzielił Joe Bidenowi organizując dla niego poparcie wśród dużego czarnoskórego elektoratu. To dzięki między innymi temu wsparciu Biden po słabym początku w wyścigu o prezydenturę, otrzymał nominację swojej Partii i mógł zostać przywódcą USA. Główne pytanie brzmi: dlaczego Republikanin - George W. Bush - cieszył się z przegranej republikańskiego kolegi Donalda Trumpa? Czy to nie jest dowód na to, że  „Deep State” trzyma się razem?

I na koniec jeszcze jeden przykład tego, jak specyficzna może być prezydentura Joe Bidena.

W jego uchu, w czasie zaprzysiężenia, był nadajnik, przez który grono suflerów podpowiadało  mu co ma w danej chwili robić i mówić. Kiedy więc Biden wraz z żoną w dniu inauguracji zbliżali się do trzymających przed Białym Domem wartę żołnierzy, prezydent otrzymał podpowiedź: „salutuj Marines”. Tak więc to on miał im zgodnie ze zwyczajem zasalutować. Co zrobił Biden? Powiedział do oficerów: „Salutuj Marines”, a więc zmusił ich do tego, aby to oni jemu oddali honor. A miał tylko wykonać ruch, który został mu podpowiedziany przez suflerów. Co ciekawe, żołnierze mu nie zasalutowali, co może potwierdzać plotki, że część armii nadal popiera Trumpa.

To dobitnie pokazuje, że Biden może nie być w stanie samodzielnie myśleć i będzie tak naprawdę marionetką papugującą to, co inni powiedzą, zrobią lub każą zrobić.

Takie czasy…

 

Źródła:

https://www.businessinsider.com/video-fox-news-reeducation-camps-conspiracy-theory-harris-faulkner-2021-1?IR=T

https://www.independent.co.uk/news/world/americas/us-politics/james-clyburn-george-bush-biden-b1790343.html

Ocena: 

4
Średnio: 3.3 (3 votes)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika prorocznia

ja tylko pytam....

ja tylko pytam....

Do tej pory myśleliśmy że całoscią wydarzeń 2020 trzęsie Ameryka a może jest tak, że tym zarządzają Chiny? Brał ktoś pod uwagę taki układ? Finansowo i technologicznie już dawno przerośli USA.  Tak mi przyszlo do głowy zagłębiając się w lekturę "WIELKIEGO RESETU" - strasznie tam dużo komunistycznych pomysłów.

Portret użytkownika baca

trump raczej nie wystartuje w

trump raczej nie wystartuje w wyborach za cztery lata bo już od kilku lat nie trzyma kupy...
na veterans today piszą że zostawił w białym domu ściany umazane gównem, melania zaorała piękny ogród różany zrobiony przez żonę Kennediego no i pełno tam fotek trampka grającego obecnie w golfa z osranymi spodniami...
nie bedę tego syfu wklejał - jak ktoś chce oglądac srającego pod siebie starego dziada niech szuka u veteranów samodzielnie takiego hardkoru Smile

 

Portret użytkownika Kokosz

To ja postawię pytanie:

To ja postawię pytanie:

Czy nie jest tak, że każdy kraj ma takiego Trumpa, który wystawi młode i waleczne serca jeszcze nim chwycą za siekierę?

Czy taki np. kanał na YT "Ja OSA" gdzie aktor Olszański i zealizator Osadowski to nie namawiają młodych ludzi do rejestrowania stowarzyszeń (kto to robił to wie jakie dane trzeba zasieść w pysku do ratusza).

Czy te tysiące ludzi dzwonią tam z bezpiecznych numerów tefonu? Bowiem mówią, rzeczy bardzo kontrowersyjne. Desperaci? Głupcy?Czy naiwniacy, których ktoś ciągnie w niezły bigos.

Warto się nad tym zastanowić, bo rola (jest też inny Rola, to też podobny temat) jego jest porywająca.

Operacja Trust w sowieckiej rosji to aby nie ten sam schemat?

A rozbrojenie Polaków w 39 w pierwszysch dniach wojny gdy gestapo dostało na widelcu spis posiadaczy broni z każdego powiatu?

Nim zaczął juz skończył.

Jedna z audycji nazywa się z cicha pękł, no wymowne. Tak będzie wyglądał opór Osadowskiego przy przekazaniu dysków,kart sim i wszystkich loginów.

Oj chłopcy malowani...tylu dobrych chłopaków się zmarnuje przez taki spektakl wywiadowczy.

Na komedię zakrawa ich pietyzm nad bohaterami formacji leśnych ludzi (dla jednych wyklęci, dla innych niezłomni, ale na pewno inteligentni na swoje czasy) przecież ich cała taktyka polegała na rozproszeniu małych niezależnych oddziałów i głębokiej konspiracji i to w tamtych czasach. Gdy walili w mały posterunek to dyżurny z głową pod biurkiem dzwonił (jak zdążył nim chłopaki przecięli druty) do koszar miastowych o wsparcie. Chłopcy mieli kilka godzin na robienie porządku i edukację w zakresie miłości od Ojczyzny i moralności.

Dziś....smutno mi się na to patrzy. Pancerni. Watahy. Sami lezą w pułapkę. Jedyna osłodą będzie dla nich fakt, że będą ze znajomymi w jednym wagonie. 

To dzieje się w każdym kraju i jak niewielu to rozumie.

Może żeczywiście jeżeli my jesteśmy tak naiwni i głupi to weźmy tą szczepionkę jedną,drugą,trzecią i poddajmy się błogiej lobotomii wszelkiej duchowości i moralności. Widocznie to musi się dokonać. Wypełnić.

Bardzo mało ludzi realnie ocenia sytucję od dekady odhaczając kolejne punkty diabelskiego planu. Już nawet nie reaguję na niby przebudzonych mówiących o strajkach,maseczkowych buntach, petycjach czy przekomażankach z milicyjnym zombie w stylu to jest bezprawie...nie wykonuję polecenia....pan nie ma prawa....mam...Boże jak daleko nam do swoich przodków.

Puścili bajkę o włamaniu do punktu szczepień. Łał ktos zakosił 3 porcje płynnego złota....leci w TV. Prawda jest taka, że szczeniaki w swej rewolucji coś tam napiszą na ścianie farbą, ktoś w nocy ciśnie kamień w szybę. Za moment wszystkie punkty dostaną osłonę WOTu. Każdy babski opór mają obcykany.

Wyssali testosteron z facetów dając im babskie życie.

Z drugiej strony umrzeć trzeba, my możemy sobie wybrać sposób w jaki to ma sie odbyć. Jeszcze przez chwilę możemy...przez moment. Czy to kogoś obudzi?

zombie już decydują.

Portret użytkownika Imię

Niestety, "stety"?

Niestety, "stety"?

Przepowiadana "era głupoty" drepta już malutkimi kroczkami... A to tylko preludium do resetu, w jakiej formie? Pewnie wojna na skalę światową, bo nie wymyślono do tej pory lepszej opcji. Czujecie to ciśnienie na świecie? To co jest naturalnie złe, przepoczwarza się... na jako naturalnie dobre. "Jeszcze tylko przekąski i można oglądać"

Portret użytkownika Ted

Nie żebym był upierdliwy, ale

Nie żebym był upierdliwy, ale jak mówią, diabeł tkwi w szczegółach. W uchu to nosi się odbiornik a nie nadajnik. Już sama nazwa wskazuje na funkcję urządzenia - to urządzenie odbiera to co nadają nadajnikiem gdzieś indziej. (-;

Skomentuj