Izraelscy aktywiści zorganizowali imprezę grillową pod murami więzienia, gdzie głodują palestyńscy więźniowie

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Około 1,5 tys. Palestyńczyków w izraelskich więzieniach podjęło strajk głodowy. Powodem takiego działania był fakt, że władze izraelskie postanowił przenieść palestyńskiego lidera Marwana Barghoutiego do innego więzienia. W odpowiedzi na to, Izraelczycy zainscenizowali akcję protestacyjną – grill party pod murami zakładu karnego. Pyszne zapachy maja pomóc lepiej „głodować”.

 


 
Akcja protestacyjna rozpoczęła się po przeniesieniu jednego z liderów ruchu palestyńskiego Marwana Barghoutiego, który został skazany w Izraelu na dożywocie. Więzień twierdzi, że jest torturowany, bity i pozbawiony wszelkich praw. Prawicowi działacze izraelscy odpowiedzieli  w nietypowy sposób. Zorganizowali grill party pod murami aresztu Ofer na północ od Jerozolimy.

 

Izraelczycy mają nadzieję, że zapach grillowanego mięsa skomplikuje palestyński protest.

 

„To banda terrorystów, którzy szantażują nas głodówką. Cieszymy się, że zrobili strajk. Niech cierpią, jak chcą”.

 

Więźniowie domagają się ponadto zwiększenia wizyt rodzinnych i łatwego dostępu do telefonów. Izraelskie prawo dopuszcza takie odwiedziny raz na dwa tygodnie, ale odbywają się one dużo rzadziej, bo mieszkańcy Strefy Gazy muszą starać się o specjalne pozwolenia o wjazd na terytorium Izraela. Ich wnioski są często odrzucane.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Yoda

Pozdrawiam Cię Charis. 

Pozdrawiam Cię Charis. 
Ciężkie dzieło podjąłeś. Głosić Chrystusa wśród szyderców.
A co najdziwniejsze - nie ma i nie było nikogo w historii - kto potrafiłby zarzucić coś Jezusowi.                 
A jednak wzbudza nienawiść . A czynił samo dobro, uzdrowił tysiące, nakarmił tysiące, 
uwalniał opętanych , dał słowa życia wszystkim co Go będą kochać i straszną śmiercią zabity został.
 I wypełniają się Jego słowa jak wyrzekł - znienawidzili mnie bez powodu...    
                                      
Taka jest ludzka natura . Jedno wielkie niedowiarstwo, umiłowanie pragnień i pożądliwości
 - i na tym żeruje szatan zwany diabłem , tak umiejętnie podsycając te pragnienia.                                      
Ludzie nienawidzą innych bez powodu - gdyż lubią nienawidzić. Zawsze  rzeczy złe czynić było
 łatwiej jak dobre. Uczynić inaczej jest ciężko - gdyż wrogi opór duchowy jest i dlatego tak trudno
 jest czynić inaczej.                                                                                                                              
  I niemożliwym jest uwolnić się od wpływu świata bez Chrystusa.  Są dwie opcje
 - albo jesteś w Chrystusie - albo należysz do świata - którego władcą jest szatan diabeł.  
 I nie ma środka, nie ma strony neutralnej.  Tylko dwie opcje - królestwo Boże i świat.  
Kto nie należy do Chrystusa - należy do szatana i on ma wpływ i czyni co chce z takim człowiekiem 
, choć taki w szale może nierozumnie wołać  - jestem wolny !  czynię co chcę ...i bierze używki,
 narkotyki , wszystko co go niszczy i nazywa ową niewolę - wolnością.
 Poddany jest nienawiści , złości i emocjom nad którymi nie panuje, niewolnik samego siebie
 nierozumiejący że ktoś nim manipuluje. I nie wie dzisiaj że końcem owej pojętej wolności która
 jest w istocie swej buntem wobec Boga - jest śmierć.
                                                                                                                                           
Tak więc to co spada na głoszących Chrystusa i naukę Jego , wściekłość i wulgaryzmy,
 złość i nienawiść - wiemy że inspiratorem tych emocji jest inteligentny duch, zwany szatanem. 
 Starodawny , znający ludzką naturę i jej słabości . 
Mistrz w wykorzystywaniu ludzi przeciw sobie.  Tak też wiemy że sprawy duchowe głupstwem
 są dla wielu - bo i nic nie widać - to i po  co wierzyć..    
Ale piszę byś radość miał że i inni są co miłują Chrystusa i do Niego należą . Nie jesteś osamotniony. I raduje składanie świadectwa że tylko Jezus Chrystus jest Panem ,Królem i Bogiem..
Pozdrawiam Cię w Chrystusie Jezusie.
 

Yoda

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Yoda... co ty pierdzielisz

Yoda... co ty pierdzielisz jak potłuczony... A skąd wiesz, że "nakarmił tysiące, uzdrawiał"... itp bzdety? Przeczytałeś w starych księgach? A te księgi powstały set lat po rzekomych cudach, które dokonywał? A gdzie dokumenrty z zycia Jezusa mu współczesne? Ani Rzym, ani Arabowie, ani nikt nie dokumentował cudo twórcy.. !!

Barani łebku...

Portret użytkownika MiamiVibe

Z całym szacunkiem Yoda, ale

Z całym szacunkiem Yoda, ale zauważ jedną zależność, że byliśmy wychowywani i programowani od niemowlaka w duchu doktryny rzymskokatolickiej i dlatego Jezus jest nam najbliższy i jego bardziej promujemy jako tego najwłaściwszego. A teraz wyobraź sobie ludzi wychowanych w ideologii islamu, oni będą promować Mahometa, jeszcze inni buddyści, mają Buddę, jest jeszcze hinduizm czy azjatycki szintoizm itd. Czy wyczuwasz w tej sytuacji pewien swoisty szwindel ? Na przykład taki, że musimy być podzieleni i stale skłóceni, aby nie móc się zjednoczyć, bo określona grupa nie może odrzucić swoich wierzeń bo czeka ją wymaigowane piekło, więc dochodzi do tego jeszcze strach. Osobiście nic nie mam do tego aby ktoś wyznawał sobie swoją doktrynę religijną, ale zauważyłem, że zamienia się ona po prostu stopniowo w fanatyzm, podsycany dodatkowo przez przywódców i w każdej za niespełnienie jej warunków czeka nas wmówione cierpienie po śmierci. Byłem katolikiem, potem chrześcijaninem biblijnym wyznającym Jezusa, ale jednak po wielu nieprzespanych nocach gdzie męczyła mnie dusza, doszedłem do wniosku, że Bóg jest tylko jeden i nie ma żadnych imion i nie pragnie władzy, czci oraz figurek bo to istota spełniona, będąca wszystkim i niczym i w nas jako cząstka doskonałości w postaci duszy. Jezus powiadał -Ja jestem światłem i życiem-, ale pomyślmy nad bardziej namacalnym dowodem, czyli naszym Słońcem, ono też daje światło i życie, dzięki czemu trwamy. To nie oznacza, że kłaniam się Słońcu, ale po prostu zrozumiałem, że poszukiwanie i trwanie w takich wartościach jak: dobro, szacunek i miłość nie musi mieć twarzy i zepsucia religii. Z kolei wszędzie obrzydzają nam właśnie Słońce na rzecz kultu Saturna, dużo jest o tym materiałów. Nie pomyśl także, że wyznaję new age czy satanizm, bo tak nie jest. Każda religia to oderwanie i przekształcenie dla własnych interesów głównego żródła, którym jest Bóg, jeden jedyny wraz z pierwiastkiem żeńskim czyli Matką Naturą, naszym domem, wymagającym szacunku i troski. Czy poszukiwacze innej drogi mają być przez to skazani na piekło ? To religie i doktryny właśnie wmówiły człowiekowi, że jest słaby, wszystkiemu winiem i ma się ciągle poniżać i karać, choć na to nie zasługuje. I właśnie znalazła się grupka ,,światłych", która wykorzystała to wszystko i spętała ludzkość w sieć doktryn. I tak właśnie człowiek, człowiekowi uczynił ogromną krzywdę.

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

No.., nie... Nie można do

No.., nie... Nie można do baranich tepych łbów pisac o jakimkolwiek szacunku... To własnie takie baranie łby utrzymują w ciemnocie świadomości populację i czynią zgodnie z kanonami swojej wiary, która nakazuje miłość i tolerancję dla oprawców!!

 Własnie przez nich jest tyle zła na świecie, bo pozwolili mu sie rozplenić!!!

 Zadnego szacunku dla tępych baranów!!

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

CHARIS, NIE CHCĘ cIE NAZWAĆ

CHARIS, NIE CHCĘ cIE NAZWAĆ "tY IDIOTO"... Ale weź się zastanów człeku naiwny, jak można np szanować bandytę, zboczeńca, pedofila oraz np łapówkarza, zdrajcę, komputerowego onanizatora, itp?

Odpowiedz mi głupi człowieku na to pytanie! Ten list swojego apostoła możesz sobie wsadzić w tyłek i podpalić...

Strony

Skomentuj