Izrael zagroził zbombardowaniem syryjskiego pałacu prezydenckiego i zabójstwem Assada

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Beshr Abdulhadi/CC BY 2.0

Minister Obrony Rosji stwierdził niedawno, że wojna domowa w Syrii "praktycznie dobiegła końca". Jednak sąsiadujące państwa nieprzychylne obecnej władzy w Damaszku mogą mieć odmienne zdanie. Na Zachodzie praktycznie nikt nie ma już wątpliwości, że prezydent Baszar Assad z pomocą Rosji wygrał tę wojnę, lecz Izraelowi nie podoba się fakt, że Iran stał się jeszcze bardziej aktywny na terenie Syrii.

 

Państwo żydowskie od początku było sceptyczne wobec rosyjskich tzw. stref bezpieczeństwa w Syrii, które ostatecznie miałyby doprowadzić do zakończenia wojny. Izrael oświadczył, że jeśli w regionie nie nastąpią "wyraźne zmiany" to zrobi wszystko, aby zaszkodzić amerykańsko-rosyjskiemu porozumieniu, dotyczącemu zawieszenia broni w południowo-zachodniej części Syrii. Jeden z urzędników powiedział nawet, że jeśli Iran będzie poszerzał swoje wpływy w regionie to Izrael zbombarduje pałac prezydencki w Damaszku i zabije prezydenta.

 

Na dzień dzisiejszy ani Rosja, ani Stany Zjednoczone nie robią nic, aby zadowolić izraelskiego premiera Benjamina Netanjahu. Ten powiedział ostatnio, że Iran planuje pozostać w Syrii i podobno buduje fabryki rakiet, aby zrealizować swoj groźby, tj. zniszczyć Izrael. Netanjahu powiedział, że nie zaakceptuje tego i zarezerwował sobie "prawo do obrony" przed Iranem.

 

Groźby wystosowane w kierunku Assada wynikają z kilku rzeczy. Przede wszystkim chodzi o sam fakt, że mimo wieloletniej wojny nie udało się obalić rządu w Damaszku. Zależało na tym Izraelowi, który angażował się w konflikt poprzez wsparcie udzielane dla islamistów oraz sporadyczne bombardowanie pozycji wojsk rządowych. Kolejna kwestia dotyczy powstających irańskich fabryk do produkcji rakiet - jedna z nich powstała w muhafazie Hama, około 15 kilometrów od rosyjskiej bazy wojskowej, przeznaczonej dla systemu rakietowego S-400. [link] To sugeruje, że irańska ekspansja w Syrii otrzymała ciche przyzwolenie Rosji. Pytanie brzmi - co zrobi Izrael?

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika BigStan

Mam nadzieję że doczekam

Mam nadzieję że doczekam czasu, gdy opcja pro wojenna w izraelu dostanie po swych brudnych łapach, bo jak by nie patrzeć, te śmierdziele stoją za większością zadym na tym łez padole, ich bezczelność jest jeszcze większa bo że swoich ofiar robią dojne krowy dla mamony ( 2 wś ) i tylko czekać gdy ogłoszą że Eskimosi też brali czynny udział w holozabawie i należy im się gigantyczne odszkodowanie, bo iluż to się pejsatków nie narodziło . . .

Strony

Skomentuj