Izrael wprowadza drugi lockdown,czy teraz czas na Europę?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Izrael zatwierdził drugą generalną blokadę, ponieważ liczba przypadków koronawirusa rośnie w całym kraju. Blokada, która ma rozpocząć się w piątek, spowoduje powrót kraju do wielu z tych samych surowych ograniczeń, które obowiązywały podczas pierwszej blokady w kwietniu.

 

Od dłuższego czasu pojawiały się doniesienia, że tej jesieni powróci zamykanie całych krajów i ich obywateli w aresztach domowych, tak jak na wiosnę. Oczywiście pretekstem do takiego dictum jest słynny wirus grypopodobny, który przeraził cały świat i posłużył w krókim czasie do wprowadzenia opresyjnego państwa policyjnego i to jednocześnie w bardzo wielu krajach świata.

 

Zaskakujące jest to, że jako datę ponownych lockdownów wskazywano 18 września. Tak się złożyło, że Izrael zamknie się ponownie akurat tego dnia!  Tym samym stanie się pierwszym krajem, który ponownie nałożył rygorystyczną ogólnokrajową blokadę, aby powstrzymać rozprzestrzenianie się koronawirusa. Od piątku szkoły, restauracje i hotele będą zamknięte - a ograniczenia w poruszaniu się będą obowiązywać przez co najmniej trzy tygodnie.

 

Według założeń izraelskich władz, sektor publiczny i prywatny będą nadal działać, ale przemieszczanie się obywateli będzie ograniczone do 500 metrów od domu. Służby ratunkowe, a także apteki i sklepy spożywcze pozostaną otwarte. Spotkania plenerowe będą ograniczone do 20 osób, a spotkania w pomieszczeniach - do dziesięciu. Ograniczenia zostaną złagodzone, gdy Izrael odnotuje gwałtowny spadek wskaźników infekcji, chociaż nie podano liczby, która może stanowić taki spadek.

Wzrost wykrytych przypadków zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 jest obecnie notowany w wielu krajach świata. W Europie w tym niechlubnym rankingu przewodzi Hiszpania, Francja i Austria. To właśnie w tych krajach można się spodziewać wkrótce podobnych restrykcji jak te ogłoszone w Izraelu.

 

Trudno powiedzieć czy taką samą drogą podążą również polskojęzyczne władze. W tej chwili zarzekają się, że nie ma mowy o ponownym zamknięciu, ale ośrodki decyzyjne Covidowej pandemii są wyraźnie za granicą i gdy pojawi się potrzeba lockdownu po prostu wykona się więcej testów, zidentyfikuje się obecność koronawirusa u odpowiednio większej liczby pacjentów, a potem wrócimy do sanitarnego totalitaryzmu, który i tak zelżał jedynie symbolicznie.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Ciekawe...

Trzeba przyznać, że zawsze to

Trzeba przyznać, że zawsze to jakiś sposób na spowolnienie samozagłady gatunku...

Ludzie nie chcą sami zmienić złych nawyków, to jakoś trzeba pomagać. Kto mi wytłumaczy dlaczego wszędzie jest produkowany dalej zupełnie niepotrzebny plastik, np. jednorazówki w sklepach? Oprócz argumentów typu KASA, to wszystko jest już na równi pochyłej, tak w dół.

Portret użytkownika euklides

To, że ty nie potrzebujesz

To, że ty nie potrzebujesz plastiku nie znaczy, że nie jest komuś potrzebny. A ciekawe do czego ty jesteś potrzebny na świecie? Żresz, smrodzisz i zatruwasz środowisko, a mnie nie jesteś do niczego potrzebny. Więc jak dla mnie można by cię zutylizować.

Portret użytkownika drako_tr

zawsze to jakiś sposób na

zawsze to jakiś sposób na spowolnienie samozagłady gatunku...

haha...to właśnie ten zamordyzm ma doprowadzić do zagłady ludzkości.

...czemu mnie nie dziwi, że to właśnie Israhell jako pierwszy wprowadza go ponownie...czyżby inicjator globalnego ogłupienia dał znak rządzącym marionetkom z innych państw, do rozpoczęcia realizacji ostatniego etapu ?

 __________________

"Fałszywa pandemia"

Portret użytkownika 777

PiS razem z Trumpem

PiS razem z Trumpem zniszczyli nord stream 2 wiec szkopy sie wsciekly !!!

Dyskusję na wysokim poziomie absurdu umieścił już pierwszy mówca, hiszpański socjalista Juan Fernando Lopez Aguilar. – Okupacja wymiaru sprawiedliwości i okupacja prokuratury. (…) Chodzi o istotne ograniczenie pluralizmu politycznego, o swobody polityczne, które w Polsce są zawężane. (…) Mieliśmy też groźby antysemickie w Polsce i strefy bez LGBT, ogłoszone przez różne władze lokalne w Polsce – opowiadał. – Chcemy, by Polska wróciła do wartości, do których należy. UE nie jest obcym mocarstwem ani statkiem pozaziemskim – dodał.

W tyle nie chciał pozostać Marc Angel z Luksemburga. Oznajmił on, że w naszym kraju miały miejsce… masowe aresztowania aktywistów homoseksualnych.

Komisarz Unii Europejskiej Vera Jourova awizowała podjęcie przez władze „wspólnoty” następnych kroków w ramach procedury związanej z rzekomym naruszaniem prawa przez polskie władze w związku z reformami sądownictwa. – Cieszę się, że prezydencja niemiecka umieściła w swoim porządku obrad punkt dotyczący praworządności w Polsce – zaznaczyła.

Dalej Jourova skupiła się na roszczeniach środowisk LGBT. – Komisja otrzymała wiele listów w sprawie języka nienawiści i dyskryminacji wykorzystywanych w Polsce. Jesteśmy w pełni świadomi, że ponad 100 regionów i gmin przyjęło karty, oświadczenia i uchwały, z których kilka ma na celu odmowę praw podstawowych osobom ze społeczności LGBT. Chce podkreślić – równe prawa dla wszystkich – nawoływała.

Evelyn Regner z Niemiec oskarżyła gabinet Mateusza Morawieckiego o „napędzanie nienawiści” oraz „wykluczenie mniejszości seksualnych”. Ujawniła też, do czego zmierza seria debat poświęconych Polsce. – Musimy w przyszłych ramach finansowych przewidzieć połączenie praworządności ze środkami finansowymi. Tylko w ten sposób zmienimy sytuację – diagnozowała.

Dyskusja to wymiana argumentów i własnych poglądów. Możesz się z nimi zgadzać lub nie. Ale jeżeli potrafisz tylko bluzgać, wyzywać i siać zamęt, rozważ karierę w Antifie. Bo tu jej nie zrobisz Wink

Strony

Skomentuj