Izrael prowadzi wojnę na wielu frontach. Czy to początek III wojny światowej?

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Podczas gdy świat przejmuje się wielkimi pożarami w Amazonii, na Bliskim Wschodzie obserwujemy wydarzenia, które mogą zapoczątkować III wojnę światową. Izrael od pewnego czasu jest bardzo aktywny militarnie i przeprowadza regularne naloty w trzech państwach.

 

Zniszczona i podzielona Syria stała się obiektem ciągłych ataków ze strony swojego zachodniego sąsiada. Ostatni przejaw agresji miał miejsce w sobotę w godzinach wieczornych. Izraelskie myśliwce przeprowadziły nalot na cele w pobliżu Damaszku. Samoloty zbombardowały miejsce, w którym irańscy żołnierze podobno przygotowywali się do zmasowanego ataku dronami na Izrael.

 

Następnie w niedzielę w godzinach porannych, nad Libanem pojawiły się dwa izraelskie drony. Jeden z nich został zestrzelony, a drugi, który był wyładowany materiałami wybuchowymi, eksplodował w powietrzu. Izraelski atak był wymierzony w bojowników szyickiego Hezbollahu. Tego samego dnia, dwa izraelskie bezzałogowce dokonały udanego ataku na pojazdy transportowe Hezbollahu w prowincji Anbar, zabijając dwie osoby.

Kolejne naloty miały miejsce w poniedziałek rano. Izrael ponownie skierował swoje myśliwce na Liban, bombardując palestyńską bazę, wspieraną przez Syrię. Mniej więcej w tym samym czasie zorganizowano atak na bojowników islamskiego Hamasu w Strefie Gazy w odpowiedzi na wcześniejszy atak rakietowy.

Wszystkie te działania mają wspólny mianownik. Izrael twierdzi, że zwalcza w ten sposób irańską aktywność na Bliskim Wschodzie. Jednak bomby nie spadają bezpośrednio na Iran, lecz na trzy inne państwa – Irak, Liban i Syrię, a także na Strefę Gazy. Co więcej, Izrael tłumaczy, że działa w samoobronie, choć podejmowanie działań na tak szeroką skalę może przysporzyć mu jeszcze więcej kłopotów.

 

Obecna sytuacja na Bliskim Wschodzie nie zyskuje zbyt dużego zainteresowania na świecie, choć ryzyko wybuchu wielkiej wojny jest coraz większe. A wszyscy doskonale wiemy, że łatwiej jest zapobiegać pożarom, niż je gasić.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu

loading...


Komentarze

Portret użytkownika minoduesp

Gdyby J.Piłsudcki zawczasu

Gdyby J.Piłsudcki zawczasu tak jak obmyślił - przeprowadził prewencyjne uderzenie celem spacyfikowania rodzącego się nazizmu to II wojny św. by nie było .. Dzisiaj też pojawiają się zalążki porzogi wojennej , które najlepiej i najtaniej byłoby zawczasu zdusić dymem atomu.. zamiast "ciskać granatami" przyglądajac się jak płomienie rosną . Tylko musiałby się znaleźć choć jeden odważny i Sprawiedliwy chirurg do takiej operacji ratującej przed przerzutami.

Strony

Skomentuj