Izrael proponuje plan B - podział Syrii

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Sytuacja w Syrii radykalnie się zmieniła za sprawą rosyjskiej interwencji. Wiele jednak zależy od tego co zrobi Arabia Saudyjska, Turcja, Stany Zjednoczone i Izrael. Oczywiste jest, że szkolenie i zbrojenie kolejnych ugrupowań przeciwnych Assadowi nie ma absolutnego sensu. Pozostają więc dwie możliwości - wojna totalna o Syrię, albo podział kraju.

 

 

Minister Obrony Izraela Moshe Yaalon twierdzi, że jakiekolwiek negocjacje między stronami tego konfliktu mają raczej niewielkie szanse na powodzenie. Rozwiązania siłowe nie zakończą wojny i spowodują, że Syria będzie zdestabilizowana przez kolejne lata. Ewentualnie może dojść do sytuacji, że któraś ze stron (syryjski rząd, Iran i Rosja lub Izrael, USA, Arabia Saudyjska, Turcja i inne kraje arabskie) zwycięży i zapanuje nad Syrią. Trudno jednak przewidzieć jakim kosztem się to odbędzie.

 

Państwo żydowskie wskazuje, że Syria już została podzielona na enklawy (alawicką, kurdyjską, druzyjską itp.) a przywrócenie sytuacji sprzed 2011 roku jest niemożliwe. Nie wolno jednak zapominać, że obalenie Assada i destabilizacja tego kraju została wcześniej zaplanowana. Między innymi Izrael przyczynił się do obecnej sytuacji uznając Syrię za zagrożenie. Jak Iran został zmuszony do ograniczenia swojego programu nuklearnego, tak w wyniku ataku z powietrza izraelskie myśliwce zbombardowały syryjski reaktor jądrowy w 2007 roku. (Więcej: Operacja Orchard)

 

Wezwanie Izraela do podziału Syrii jest dość niejednoznaczne. Ostrzega się, że dalsze zwycięstwa Assada i ingerencja Iranu nie zmieni obecnej sytuacji - można to tłumaczyć tym, że jeśli rozmowy pokojowe nie pozwolą odsunąć Assada od władzy a "opozycja" nadal będzie przegrywać, wtedy zrealizowana zostanie pierwsza opcja, czyli zbrojne przejęcie Syrii. Z drugiej strony, państwo żydowskie rzeczywiście może wychodzić właśnie z propozycją do Rosji i szeroko rozumianego Zachodu aby podzielić Syrię. Prawdopodobnie w najbliższym czasie przekonamy się co postanowili przywódcy państw zaangażowanych w obecną wojnę.

 

 

Na podstawie: http://www.dansanchez.me/feed/israel-syria-plan-b-is-to-balkanize

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika inzynier magister

Wszystko idzie ku wojnie,

Wszystko idzie ku wojnie, jeżeli USA i inne kraje masońskie zachodnie zaatakują Asada i rosyjską  pomoc to będzie wojna, może atomowa ! Dlaczego tak słabo o tym się mówi w niby narodowej TVP ?! Co ten Kurski i Rachoń tam wyprawiają ?! To ta lewacka TVP dalej jest lewacko ubecka ! Nic nie pokazują z akcji wydobywania ubeckich akt PRL ! Żadnego filmu Anity Gargas czy nowego super filmu Gmyza o tym jak zaczarowano Polaków za czasów masonerii komunistycznej PZPR, zwanej okrągłym stołem ! 
 
Nic nie pokazują o tajemniczych zabójstwach Lepera i generałów co to ostatnio zaatakował seryjny samobójca ! Co z tą TVP niby narodową ! Dalej tańce na lodzie i tym podobne bzdury !

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika excar

A ja ciągle zwracam uwagę na

A ja ciągle zwracam uwagę na konflikt jemeński. Kosztował juz Arabię S. ponad 60mld dolarów.
Widziałem tu nie tak dawno komentarz że Arabia nie traktuje poważnie Jemenu i przegrywa tam bo wysłała tylko zwiad !!! To w takim razie najdroższy zwiad w historii naszej planety:)
Arabia dusi się finansowo bo arabowie nie walczą. Płacą za wszystko "blackwatersom" i podobnym bandytom a bardziej skomplikowane urządzenia wojskowe i lotnictwo obsadzone jest w krajach arabskich personelem zagranicznym z USA ,GB,Australii (anglosasy)
Szatany podobnie jak w Syrii stawiają w Jemenie wszystko co mogą postawić. O ile Iran panuje nad ciesniną Ormuz to proszę zobaczyć co można zrobić z Jemenu przy wejściu na Morze Czerwone......
Coś się rozjaśnia Smile

Portret użytkownika Alex

INie ma takiej opcji,

INie ma takiej opcji, niedawno odbyła sie rozmowa telefoniczna Obamy z Putinem,boski wschód został już podzielony , a właściwie USA odpuściły na rzecz Federacji Rosyjskiej, której wpływy potężnie wzrosły ... Patrz: współpraca gospodarczo-militarna z Egiptem, Iranem, Irakiem , Kurdami,trwają rozmowy z Awgnistanem, a i najważniejsze potajemny układ z Izraelem. USA skierowało aktualne swoją uwagę na środkowy wschód i Chiny... Takie mocarstwa atomowe musza sie porzumiec ponad takimi państewkami jak Turcja , Arabia Saudyjska i reszta tej bandy. Federacja Rosyjska powróciła do gry, czy to sie komuś podoba ,czy nie i Amerykanie doskonale zdają sobie sprawę ,ze oprócz nich tylko Federacja Rosyjska ma możliwości zapanować jako tako w tej części świata. Obama doskonale wie , ze żarty sie skończyły, bo po prostu Rosujanie już nie odpuszcza Syrii, nawet za cenę wojny globalnej, tak jak kiedy Amerykanie nie odpuścili Kuby.
Kto choć trochę interesuje sie gospolityka , doskonale pamięta o wpływach Związku Radzieckiego na środkowym wschodzie i aktualnie jest jak w przepowiedni biblijnej : "król północy powrócił"....

Portret użytkownika Angelus Maximus

Niestety Putin musi sie

Niestety Putin musi sie liczyć z Izraelem, bo lobby zydowskie w FR ma zbyt dużą siłę. Co prawda trzyma ją na smyczy FSB, ale z każdej smyczy mocny kundel może sie wyrwać.
Putin jest genialnym strategiem politycznym ale  musi grac w tę grę.

Portret użytkownika 85r

Rosja by się na taki podział

Rosja by się na taki podział bardzo chętnie zgodziła ale Asad już nie.
Bo rosja już sie raz zgodziła na podział ukrainy i oddała jej połowe usrańcom. Dla nich ważny był tylko dostęp do portu w krymie tak samo jest w syrii ważny dla nich jest dostęp do miasta portowego syrii.
A co zrobi zachód gdy dostanie połowe tortu zwanego syrią. No oczywiście zacznie wojnę w innym miejscu żeby ugrać znów jakaś część tortu innego kraju.
A syrii i tak nie odpuści tak jak na ukrainie nie odpuścił donbasu i krymu.
Jedyne tak naprawdę wyjście to jest zniszczenie żandarma albo gospodarczo albo wojną ale niesądzę by elity pasożytów tego świata tego chciały bo cały ich dobrobyt zamienił by się w gruz.
Chodź też trzeba wziąść pod uwagę że ci z zachodu swoją zachłannością mogą nieświadomie do takiej wojny doprowadzić.

Strony

Skomentuj