Istota Kulturowego Marksizmu; część II

Kategorie: 

Źródło: www.kompas.travel.pl

Język dzie­li się na dwa ro­dza­je: język mó­wio­ny i język pi­sa­ny; i wła­śnie język w po­sta­ci fał­szy­wej formy prze­ka­zu może stać się bro­nią prze­ciw­ko ro­do­wi­tym spo­łe­czeń­stwom. Po la­tach po­wta­rza­nia bez­sen­sow­nych fraz naród za­czy­na trak­to­wać swój język oj­czy­sty w taki sam spo­sób jak pa­pu­ga, która w bez­myśl­ny spo­sób po­wta­rza wy­oczo­ne frazy. Jest to stra­te­gia po­li­tycz­na po­le­ga­ją­ca na fał­szo­wa­niu ję­zy­ka w celu do­pro­wa­dze­nia na­ro­du do psy­chicz­ne­go anal­fa­be­ty­zmu i do braku psy­chicz­nej pi­śmien­no­ści.

Oto wła­śnie cho­dzi Żydom oraz ich Bia­łym gojom, któ­rzy za­prze­da­li swe dusze za sze­kle ob­ku­pio­ne naszą krwią. Oni chcą aby­śmy trwa­li na ni­skim po­zio­mie edu­ka­cyj­nym, aby­śmy nie po­tra­fi­li sa­mo­dziel­nie my­śleć, aby­śmy nie po­tra­fi­li sa­mo­dziel­nie po­dej­mo­wać de­cy­zji oraz aby­śmy cen­zu­ro­wa­li swoje wy­po­wie­dzi oraz swoje myśli pod kątem przy­do­po­do­ba­nia się an­ty-bia­łe­mu, an­ty-chrze­ści­jań­skie­mu re­żi­mo­wi. Edu­ka­cja jest naszą bro­nią lecz praw­dzi­wa edu­ka­cja, nie ta wy­my­ślo­na przez Żydów.

Oto lista po­praw­nie po­li­tycz­nych fra­ze­sów ma­ją­ca na celu prze­ko­na­nie nas, że szary to „pra­wie biały” i że Arab to tylko „opa­lo­ny Eu­ro­pej­czyk”. Oto me­dial­na kon­tro­la umy­słów:

  • terroryści na Bliskim Wschodzie – rebelianci,
  • terroryści w Europie – uchodźcy,
  • anty-biały, anty-chrześcijański rząd w Europie – rząd liberalny,
  • pro-biały, pro-chrześcijański rząd w Europie – faszystowska dyktatura,
  • prawicowy marsz – zamieszki,
  • lewicowy marsz – marsz pokojowy,
  • ktoś kto nie zgadza się z lewicą – rasista, faszysta, nazista,
  • ktoś kto zgdadza się z lewicą – otwarty, nowoczesny, bez uprzedzeń,
  • leniwy pasożyt – nieaktywny ekonomicznie, mający niedobory motywacyjne,
  • murzyńskie kryminalne getto – dzielnica zaniedbana ekonomicznie,
  • mąż, żona – partner,
  • wesołych świąt – sezonowe życzenia,
  • biały patriota – sabotażysta, rasista, agitator, kryminalista,
  • zdrajca białych – liberał,
  • nielegalny imigrant – nieudokumentowany obywatel,
  • homoseksualiści – geje,
  • promocja HIV, promocja AIDS, promocja chorób wenerycznych – parada równości,
  • morderstwa nienarodzonych dzieci – aborcja,
  • celowe rozbijanie rodziny, niszczenie mężczyzn – feminizm, prawa kobiet,
  • rodzina patoligiczna – rodzina dysfunkcyjna,
  • apartheid przeciwko białym – pozytywna dyskryminacja,
  • walka o prawa białych – rasizm,
  • kłamstwa – alternatywne fakty,
  • racjonalny strach – fobia,
  • szefowa – szef,
  • mężczyzna, kobieta – osoba,
  • operacja plastyczna – operacja kosmetyczna,

“Kiedy słowa tracą swoje zna­cze­nie, lu­dzie tracą swoją wol­ność.” - Kon­fu­cjusz

  • wskaź­nik prze­stęp­czo­ści – ak­tyw­ność ulicz­na,
  • kry­mi­na­li­sta – ma­ją­cy pro­blem z od­na­le­zie­niem się w spo­łe­czeń­stwie,
  • kry­mi­na­li­sta któ­re­go ściga po­li­cja – osoba którą in­te­re­su­je się po­li­cja,
  • tłu­sty, gruby, opa­sły – duży, ma­ją­cy grube kości i zły me­ta­bo­lizm,
  • oszust, nie­uczci­wy – zdez­o­rien­to­wa­ny etycz­nie,
  • zło­dziej – ma lep­kie ręce,
  • gwał­ci­ciel – dys­funk­cyj­ny sek­su­al­nie,
  • śmie­ciarz – in­ży­nier sa­ni­ta­cyj­ny,
  • sprzą­tacz­ka – kon­ser­wa­tor po­wierzch­ni pła­skich,
  • szma­ta – ko­bie­ta wy­zwo­lo­na,
  • pro­sty­tut­ka – pra­cow­nik opie­ki sek­su­al­nej,
  • pół­na­ga ko­bie­ta ubra­na jak dziw­ka – od­waż­na kre­acja,
  • brzyd­ka, pa­skud­na – nie­atrak­cyj­na wi­zu­al­nie,
  • al­fons – przed­sta­wi­ciel dam­skie­go biz­ne­su,
  • kre­tyn – upo­śle­dzo­ny umy­sło­wo,
  • bied­ny – mar­gi­na­li­zo­wa­ny eko­no­micz­nie,
  • wy­mio­to­wa­nie – nie­pla­no­wa­ne od­da­nie po­ży­wie­nia,
  • mu­rzyn – afro­ame­ry­ka­nin,
  • mek­sy­ka­nin – la­ty­nos,
  • białe lu­do­bój­stwo – róż­no­rod­ność,
  • pro­jekt wiel­kiej wy­mia­ny – mul­ti­kul­tu­ra­lizm,
  • is­la­mi­za­cja – ubo­ga­ce­nie kul­tu­ro­we,
  • prze­kleń­stwa – mocny język.

„Re­wo­lu­cja nie bę­dzie prze­pro­wa­dza­na za po­mo­cą broni pal­nej, a ra­czej bę­dzie na­stę­po­wać stop­nio­wo, z roku na rok, z po­ko­le­nia na po­ko­le­nie. Bę­dzie­my stop­nio­wo in­fil­tro­wać ich in­sty­tu­cje edu­ka­cyj­ne i ich urzę­dy po­li­tycz­ne, prze­kształ­ca­jąc je po­wo­li w byty mark­si­stow­skie jako ruch w stro­nę uni­wer­sal­ne­go ega­li­te­ria­ni­zmu.” - Max Hor­ke­he­imer – jeden z człon­ków Szko­ły Frank­furc­kiej oraz czo­ło­wych pio­nie­rów kul­tu­ro­we­go mar­ski­zmu

Lu­dziom nie po­trze­ba krat aby zo­sta­li więź­nia­mi i nie po­trze­ba im łań­cu­chów i batów aby byli nie­wol­ni­ka­mi. Po­przez za­leż­ność fi­nan­so­wą i cią­głe po­czu­cie winy białe na­ro­dy czują się jak prze­stra­szo­ne zwie­rzę­ta za­go­nio­ne w lu­do­bój­czy róg li­be­ra­li­zmu. Pro­blem jest też w tym, że lu­dzie wy­obra­ża­ją sobie wojny w nie­wła­ści­wy spo­sób. Za­miast słowa „wojna” mamy słowo „mul­ti­kul­tu­ra­lizm”, „otwar­tość” i „pomoc ofia­rom wojny” a za­miast ma­so­wych eg­ze­ku­cji mamy fał­szy­wą to­le­ran­cję w po­sta­ci mie­sza­nia się ras oraz pro­mo­cję abor­cji kie­ro­wa­ną do bia­łych ko­biet i tylko do bia­łych ko­biet. Pro­ces nisz­cze­nia bia­łej cy­wi­li­za­cji jest wtedy bar­dziej kon­se­kwent­ny i ak­cep­to­wa­ny z uśmie­chem na ustach przez białe owce.

 

Ekonomiczna strona kulturowego marksizmu

 

Pod­sta­wo­wym ma­ni­fe­stem eko­no­micz­nym ko­mu­ni­stów jest znie­sie­nie wła­sno­ści pry­wat­nej, tak aby w ich uto­pij­nym świe­cie każ­de­mu dawać we­dług jego po­trzeb. Ko­mu­ni­ści wie­rzą, że tylko eko­no­mia ste­ro­wa­na cen­tral­nie jest w sta­nie za­pew­nić rów­ność wszyst­kim kla­som spo­łecz­nym, tak aby bo­ga­ta bur­żu­azja nie była w sta­nie uci­skać bied­ne­go plo­re­ty­atu. Sys­tem ten oka­zał się oczy­wi­ście to­tal­ną klę­ską oraz wiel­ką nie­spra­wie­dli­wo­ścią gdyż Lenin od­bie­rał ma­jąt­ki bo­ga­tym lu­dziom aby dać je sobie oraz reszt­ki z pań­skie­go stołu bied­ne­mu plo­re­ta­ry­ato­wi, który w cza­sach ko­mu­ni­zmu był tak samo bied­ny jak za cza­sów Ro­ma­no­vów. Lenin po­wie­dział : „bierz­cie co chce­cie dla­te­go że wszyst­ko na­le­ży do was” – jed­nak jak ten zło­dziej mógł co­kol­wiek dać skoro nic nie na­le­ża­ło do niego? Eko­no­mia ste­ro­wa­na cen­tral­nie oka­za­ła się tak lu­do­bój­cza, że do­pro­wa­dzi­ła do klę­ski głodu na Ukra­inie w byłym ZSRR gdy Sta­lin ode­brał zie­mię rol­ni­kom. Plaga głodu była też w Chi­nach za cza­sów Mao Ze­don­ga oraz w Kam­bo­dży pod­czas re­żi­mu Pol Pota – mimo że wszy­scy byli zmu­sze­ni do pracy na pań­stwo­wych po­lach. Była to tak zwana ko­lek­ty­wi­za­cja, pro­wa­dzą­ca do nie­wol­nic­twa, do ogrom­nej nędzy oraz do roz­bo­ju zgod­ne­go z ko­mu­ni­stycz­nym pra­wem. Były to czasy w któ­rych nikt nic nie po­sia­dał a nędza była dzie­lo­na po równo po­mi­mo nad­ludz­kiej pracy. Z cza­sem nawet sami ko­mu­ni­ści, na przy­kład w Chi­nach, po­zwo­li­li na sek­tor pry­wat­ny jed­no­cze­śnie po cichu za­prze­cza­jąc czer­wo­nej książ­ce Mao Ze­don­ga. Ko­mu­ni­ści zda­wa­li sobie spra­wę że bez ele­men­tu ka­pi­ta­li­stycz­ne­go z któ­rym tak za­cie­kle wal­czy­li Chiny czy Rosja nie by­ły­by w sta­nie się roz­wi­nąć.

W pro­gre­syw­nym ko­mu­niź­mie czyli w tak zwa­nym kul­tu­ro­wym mark­siź­mie jest po­dob­nie choć w tym wy­pad­ku eko­no­mia ste­ro­wa­na cen­tral­nie jest ukry­ta pod że­la­zną kur­ty­ną „pry­wat­nych kor­po­ra­cji”. Sieć wiel­kich su­per­mar­ke­tów dzia­ła­ją­ca pod wie­lo­ma na­zwa­mi jest wła­śnie eko­no­mią ste­ro­wa­ną cen­tral­nie, co jest cha­rak­te­ry­stycz­ne dla ko­mu­ni­zmu. Lu­dzie nie zdają sobie spra­wy, że su­per­mar­ket A, su­per­mar­ket B, C i D na­zy­wa­ją się ina­czej tylko dla­te­go aby mogły od­gry­wać teatr kon­ku­ren­cji lecz tak na­praw­dę wszyst­kie na­le­żą do tej samej spół­ki lub ich wła­śność jest po­dzie­lo­na pro­cen­to­wo na za­le­d­wie kilka osób. Lu­dzie pra­cu­ją­cy w su­per­mar­ke­tach pra­cu­ją na ta­kich sa­mych za­sa­dach jak Kam­bo­dża­nie pod­czas re­żi­mu Czer­wo­nych Khme­rów. W ko­mu­ni­stycz­nej Kam­bo­dży czy w ko­mu­ni­stycz­nych Chi­nach Mao Ze­don­ga lu­dzie byli zmu­sza­ni do pracy na pań­stwo­wych po­lach co no­si­ło ład­nie brzmią­cą nazwę „ko­lek­ty­wi­za­cji”, na­to­miast w Pol­sce czy w An­glii lu­dzie pra­cu­ją ko­lek­tyw­nie w pań­stwo­wych kor­po­ra­cjach, jako tani wy­rob­ni­cy na obcy ka­pi­tał. Tym razem nikt już ludzi nie zmu­sza dp pracy gdyż lu­dzie nie mają wy­bo­ru. To jest do­kład­nie ten sam sys­tem co w tra­dy­cyj­nym ko­mu­niź­mie XX wieku, tylko że pro­gre­syw­ny ko­mu­nizm po­sta­rał się za­wi­nąć czer­wo­ny to­ta­li­ta­ryzm w ko­lo­ro­wy pa­pie­rek. Moi kry­ty­cy mo­gli­by się ze mną nie zgo­dzić, kłó­cąc się że jest to nie­praw­da dla­te­go że można za­kła­dać pry­wat­ne przed­się­bior­stwa. Z tym się zga­dzam ale nie do końca. Można za­kła­dać swoje wła­sne firmy ale wielu ludzi jest zmu­szo­na je za­my­kać i po­now­nie wraca do nie­wol­ni­cze­go sys­te­mu gdyż nie jest w sta­nie kon­ku­ro­wać z jedną wiel­ką kor­po­ra­cją pod wie­lo­ma atrak­cyj­ny­mi na­zwa­mi. Choć reżim pro­gre­syw­ne­go ko­mu­ni­zmu w Eu­ro­pie XXI wieku nie czyta lu­dziom „Małej Czer­wo­nej Książ­ki” Mao Ze­don­ga czy „Ma­ni­fe­stu Ko­mu­ni­stycz­ne­go” Marxa i En­gel­sa, w któ­rych oby­dwo­je au­to­rzy zgo­dzi­li się że „na­le­ży po­zba­wić masy wła­sno­ści pry­wat­nej”, to sam sys­tem eko­no­micz­ny na przy­kład Unii Eu­ro­pej­skiej jest opar­ty wła­śnie na tych pseu­do-dzie­łach oraz także na sza­le­nie nisz­czą­cej ide­olo­gii ko­mu­ni­stycz­ne­go żyda Lwa Troc­kie­go. Rzeź­nik może otwo­rzyć sklep lecz wie że zban­kru­tu­je gdyż kor­po­ra­cyj­ne su­per­mar­ke­ty sprze­da­ją mięso. To samo jest z mle­cza­rzem, sprze­daw­cą che­mi­ka­liów, kwia­tów, wa­rzyw i owo­ców, na­bia­łu i wszyst­kich in­nych pro­duk­tów. Sys­tem jest tak skon­stru­owa­ny aby zła­mać ludzi przed­się­bior­czych, aby ich le­gal­nie okraść, za­dłu­żyć i po­now­nie uwię­zić w wy­ści­gu szczu­rów – w jed­nej ko­lek­tyw­nej kor­po­ra­cji pod wie­lo­ma na­zwa­mi.
Na mar­gi­ne­sie, kor­po­ra­cji jest dużo lecz jeśli miał­bym wy­brać kor­po­ra­cję z pie­kła rodem to na pewno zo­sta­ło­by nią Mon­san­to.

To jest twój szef oraz szef twoich szefów i nie ma znaczenia, że go nie znasz. Jesteś jego niewolnikiem. On posiada Google, Monsanto, Canon, BMW, Microsoft, Pepsi, McDonald’s, KFC, Nescafe, Marlboro, Nokia, Hewlett Packard, Motorola, Samsung, IBM, Gilette, Coca-Cola, American Express, Toyota, Pfizer, Walt Disney, Pixar, Facebook i wiele innych. Ciągle wierzysz w ekonomię wolno rynkową? Chcesz mu zrobić konkurencję i otworzyć własny interes? Proszę bardzo niewolniku!

W tym aka­pi­cie skon­cen­tru­ję się na Pol­sce choć przy­kład ten można od­nieść także do An­glii czy in­ne­go kraju. Mój po­mysł na uzdro­wie­nie pol­skie­go rynku pracy jest wy­bit­nie an­ty-ko­mu­ni­stycz­ny oraz na­cjo­na­li­stycz­ny. Ja nie chcę aby na swo­jej ziemi Po­la­cy byli ta­ni­mi wy­rob­ni­ka­mi na obcy ka­pi­tał ale żeby byli wła­ści­cie­la­mi swo­ich wła­snych in­te­re­sów. Aby było to moż­li­we naj­pierw jed­nak trze­ba­by było znisz­czyć prze­śla­dow­ców i pa­so­ży­tów oj­czy­zny Wy­ja­śnię kwe­stię ogrom­nych su­per­mar­ke­tów gdyż jest to pro­sta spra­wa i łatwa do zro­zu­mie­nia. Na przy­kład z ogrom­ne­go bu­dyn­ku zaj­mo­wa­ne­go przez hi­per­mar­ket A wy­rzu­cił­bym kor­po­ra­cję, która ten bu­dy­nek oku­pu­je. Na­stęp­nie ten sam bu­dy­nek po­dzie­lił­bym na 2000 skle­pów i każdy sprze­dał­bym pol­skiej ro­dzi­nie, tak aby każda pol­ska ro­dzi­na była wła­ści­cie­lem a nie tanim wy­rob­ni­kiem. Wów­czas cią­gle by­ły­by kasy przy wyj­ściu w celu za­osz­czę­dze­nia czasu lecz pie­nią­dze nie pły­nę­ły­by już do tłu­stych kotów na górze ale tylko do pol­skich ro­dzin. Od razu Po­la­cy za­czę­li­by wię­cej za­ra­biać, wy­ka­za­li­by się więk­szą po­my­sło­wo­ścią i am­bi­cją oraz w końcu by­li­by wła­ści­cie­la­mi na swo­jej ziemi. Mie­li­by swoje wła­sne ka­pi­ta­ły które mo­gli­by prze­pi­sy­wać swoim pol­skim dzie­ciom i wnu­kom, co ozna­cza że pol­ski ka­pi­tał byłby za­wsze w rę­kach Po­la­ków. W takim sys­te­mie Po­la­ków cięż­ko by­ło­by okraść, chyba że za­gło­so­wa­li­by na zdra­cję, który wmó­wił­by im po­czu­cie winy za nie­wia­do­mo co. Sys­tem ten stwo­rzył­by także wiele in­nych miejsc pracy dla pol­skich przed­się­bior­ców i dla pol­skich rol­ni­ków gdyż wa­run­kiem po­sia­da­nia swo­je­go wła­sne­go miej­sca w byłym su­per­mar­ke­cie by­ło­by wła­śnie ku­po­wa­nie tylko od Po­la­ków. Oczy­wi­ście mie­li­by­śmy pro­duk­ty za­gra­nicz­ne, takie jak: ko­ko­sy, oliw­ki, kakao, ba­kh­la­va czy na przy­kład su­szo­ne i na­tu­ral­nie so­lo­ne glony mor­skie bę­dą­ce zna­ko­mi­tą prze­ką­ską do piwa – lecz z dru­giej stro­ny: mleko, jabł­ka, ziem­nia­ki, jo­gur­ty czy wie­przo­wi­na by­ły­by tylko i wy­łącz­nie pol­skie. (Na mar­gi­ne­sie, za­bro­nił­bym ku­po­wa­nia oleju pal­mo­we­go aby w ten spo­sób chro­nić oran­gu­ta­ny).

Od wie­ków ży­do-ko­mu­ni­stycz­ne re­żi­my wma­wia­ły nam, że na­cjo­na­lizm jest zły lecz ja uwa­żam, że na­cjo­na­lizm jest bar­dzo dobry i opła­cal­ny. Na­cjo­na­lizm nie jest zły ale nie­wy­god­ny dla na­szych wro­gów gdyż kraj na­cjo­na­li­stycz­ny cięż­ko jest okraść; i tym razem nie ma to już nic wspól­ne­go z moją teo­rią ra­so­wą ale tylko z ochro­ną ro­dzi­me­go rynku pracy. Ade­kwat­nym przy­kła­dem na­cjo­nal­li­stycz­nej eko­no­mii jest choć­by Izra­el, który pro­mu­je so­cja­lizm w każ­dym kraju na świe­cie oprócz Izra­ela lecz u sie­bie ma eko­no­mię po­dob­ną do mo­je­go przy­kła­du. Dodam, że na przy­kład Pa­le­sty­na (Za­chod­nie Wy­brze­że) jest eko­no­micz­nym za­kład­ni­kiem w rę­kach Izra­ela gdyż przez dzie­się­cio­le­cia ten się po­sta­rał aby Pa­le­styń­czy­cy byli uza­leż­nie­ni od izra­el­skiej eko­no­mii jak nar­ko­ma­ni od he­ro­iny.

 

Marksistowska pseudo-edukacja

 

Nisz­cze­nie na­ro­dów eu­ro­pej­skich nie by­ło­by moż­li­we gdyby nie od­po­wied­nia pro­pa­gan­da. An­ty-bia­łe re­żi­my robią co jest w ich mocy aby biali męż­czyź­ni byli znie­wie­ścia­li i winni bycia bia­ły­mi oraz aby białe ko­bie­ty były sek­su­al­ny­mi lal­ka­mi ciem­no­skó­rych na­jeźdź­ców. W „Wiel­kiej” Bry­ta­nii lek­cje hi­sto­rii są lek­cja­mi bia­łej winy na­to­miast w Niem­czech jest to wul­gar­na pro­pa­gan­da uwiel­bie­nia żydów, mimo że ist­nie­ją że­la­zne do­wo­dy na to, że Żydzi też wy­rzą­dzi­li Niem­com wiele krzywd. W An­glii BBC wy­da­ło ogło­sze­nie o pracę, pod­kre­śla­jąc jed­nak że nie za­trud­nia już bia­łych ludzi, i jak za­uwa­ży­łem BBC nie po­ka­zu­je też bia­łych he­te­ro­sek­su­la­nych męż­czyzn. BBC po­ka­zu­je głów­nie ko­lo­ro­wych, bia­łych ho­mo­sek­su­ali­stów i białe ko­bie­ty lecz za­wsze w mie­sza­nych związ­kach i z ko­lo­ro­wy­mi dzieć­mi. W me­diach eu­ro­pej­skich pro­mo­wa­na jest „mał­pia mu­zy­ka”, która ma na celu cofać bia­łych ludzi w roz­wo­ju oraz nisz­czyć ich toż­sa­mość na­ro­do­wą i toż­sa­mość ra­so­wą. Jeśli słowo „Bry­tyj­czyk” obej­mu­je każdą rasę, kul­tu­rę i wiarę na świe­cie, to ozna­cza że „Bry­tyj­czyk” jest każ­dym i jed­no­cze­śnie nikim. Edu­ka­cja zo­sta­ła za­stą­pio­na przez mark­si­stow­ską in­dok­try­na­cję, chrze­ści­jań­stwo przez islam, so­do­mię i nie­dziel­ne za­ku­py na­to­miast kul­tu­ra bia­łe­go czło­wie­ka przez mar­ki­stow­ską bak­te­rię w po­sta­ci po­praw­no­ści po­li­tycz­nej.

Wia­do­mo­ści w me­diach głów­ne­go nurtu nie mają na celu po­ka­zy­wać praw­dy i to nie tylko z przy­czyn pro­pa­gan­do­wych. Na przy­kład w An­glii praw­da ludzi nie ob­cho­dzi i no­to­rycz­nie prze­ko­nu­ję się o tym roz­ma­wia­jąc z An­gli­ka­mi. An­gli­ków in­te­re­su­ją wia­do­mo­ści, które będą w sta­nie sprze­dać lub dzię­ki któ­rym będą mogli za­bły­snąć w tak samo za­kła­ma­nym to­wa­rzy­stwie. Na­to­miast każdy kto choć na­wią­zu­je do co­dzien­nej ota­cza­ją­cej ich praw­dy jest mar­gi­na­li­zo­wa­ny spo­łecz­nie, i to nie tylko przez an­ty-bia­łe in­sty­tu­cje ale także przez li­be­ral­nych pseu­do-in­te­li­gen­tów po dro­gich lecz nic nie war­tych stu­diach. Jeśli naród bry­tyj­ski ma iść na dro­gie, pro­pa­gan­do­we stu­dia w An­glii to le­piej by­ło­by aby każdy An­glik na­uczył się jak być mu­ra­rzem czy sto­la­rzem oraz aby jed­no­cze­śnie edu­ko­wał się na wła­sną rękę w domu, z nie-mark­si­stow­skich źró­deł i za darmo. W prze­ciw­nym razie, na przy­kła­dzie An­glii stwier­dzam że Eu­ro­pa nie bę­dzie miała mą­drych ludzi, poza ko­mu­ni­stycz­ną i ja­sno­skó­rą ży­dow­ską elitą za­rzą­dza­ją­cą tym ba­ła­ga­nem. Dru­gim spo­so­bem na po­pra­wę edu­ka­cji jest też wy­rzu­ce­nie te­le­wi­zji z domu oraz nie­czy­ta­nie gazet głów­ne­go nurtu, dla­te­go że fał­szy­wa de­mo­kra­cja dzia­ła na elek­trycz­ność i jest dru­ko­wa­na na pa­pie­rze.

„Per­fek­cyj­na dyk­ta­tu­ra wy­glą­da jak de­mo­kra­cja, jak wię­zie­nie bez ścian z któ­re­go więź­nio­wie nawet nie chcą ucie­kać. Sys­tem nie­wol­ni­czy, w któ­rym dzię­ki kon­sump­cji i re­kre­acji, nie­wol­ni­cy będą ko­chać i bro­nić swo­je­go nie­wol­nic­twa.” - Al­do­us Hux­ley

Czę­ścią mark­si­stow­skiej an­ty-edu­ka­cji na­ro­du jest także two­rze­nie fał­szy­wych wzor­ców do na­śla­do­wa­nia. Mamy spor­tow­ców i ce­le­bry­tów wy­kre­owa­nych na no­wych bo­ha­te­rów nik­czem­ne­go świa­ta lecz nie mamy praw­dzi­wych wzo­rów do na­śla­do­wa­nia, ta­kich jak bo­ha­te­ro­wie na­ro­do­wi, pa­trio­ci i lu­dzie kul­tu­ry da­ne­go kraju. Spor­tow­cy to współ­cze­śni gla­dia­to­rzy, któ­rzy aby utrzy­mać się na fali muszą ema­no­wać sek­sem i pa­so­wać do le­wi­co­wo-li­be­ral­ne­go stylu życia. Ci jed­nak nie są aż tak źli gdyż sport wy­ma­ga uczci­wej pracy i dys­cy­pli­ny i dla­te­go reżim nigdy nie bę­dzie w sta­nie zrów­nać spor­tow­ców do ni­skie­go po­zio­mu pół­na­gich, pi­ja­nych i czę­sto też głu­pich ce­le­bry­tów. Bo­ha­te­ro­wie na­ro­do­wi są za­stę­po­wa­ni przez zdraj­ców i fał­szy­wych bo­ha­te­rów, tak jak na przy­kład w An­glii dzie­je się z Chur­chil­lem. Pa­trio­ci są kre­owa­ni na na­zi­stów na­to­miast lu­dzie „kul­tu­ry” są se­lek­tyw­nie wy­bie­ra­ni przez mar­ki­stow­ski reżim, tak aby byli albo ho­mo­sek­su­ali­sta­mi, albo li­be­ra­ła­mi lub aby byli czar­ni. Młode umy­sły są wów­czas jak gąbka, która chło­nie wrogą im nisz­czą­cą ide­olo­gię, a cały sys­tem edu­ka­cyj­ny jest tak stwo­rzo­ny aby mło­dzi lu­dzie nie mieli in­ne­go wy­bo­ru poza tym, który jest im ofe­ro­wa­ny przez ma­soń­skich na­uczy­cie­li, wy­kła­dow­ców, po­li­ty­ków i dzien­ni­ka­rzy. Lu­dzie ma­ją­cy sta­no­wić au­to­ry­tet są jadem za­tru­wa­ją­cym spo­łe­czeń­stwo każ­de­go dnia. Oso­bi­ście znam kogoś, kto stu­dio­wał na Uni­wer­sy­te­cie Edu­ka­cji w Lon­dy­nie i pod­czas wy­kła­du o ko­mu­niź­mie stu­dent­ka za­py­ta­ła czy ist­nie­je prze­ciw­na ide­olo­gia do ko­mu­ni­zmu. Ma­soń­ski na­uczy­ciel stwier­dził że nie ma, na co moja pol­ska zna­jo­ma od­par­ła że prze­ciw­ną ide­olo­gią jest fa­szyzm i też chcia­ła­by się do­wie­dzieć cze­goś na ten temat. W tym mo­men­cie wy­kład bły­ska­wicz­nie się skoń­czył co tylko utwier­dza mnie w prze­ko­na­niu, że uni­wer­sy­te­ty w An­glii to kuź­nia mark­si­stow­skiej pro­pa­gan­dy, na­to­miast dy­plom z an­giel­skie­go uni­wer­sy­te­tu na­da­je się co naj­wy­żej do po­wie­sze­nia w pubie nad pi­su­arem.

Jed­nak, po­mi­mo re­kla­mo­wa­nej z pasją „rów­no­ści”, w mar­ki­stow­skim świe­cie ist­nie­ją dwa ro­dza­je edu­ka­cji. Jeden ro­dzaj to szko­ły płat­ne dla elit gdzie ucznio­wie są od dziec­ka ucze­ni sa­mo­dziel­ne­go my­śle­nia oraz są przy­go­to­wy­wa­ni do obej­mo­wa­nia naj­wyż­szych sta­no­wisk. Tam edu­ka­cja nie jest mar­ki­stow­ska gdyż w szko­łach dla elit cho­dzi o praw­dzi­we ucze­nie a sami stu­den­ci są trak­to­wa­ni jak nie­prze­cięt­ni zja­da­cze chle­ba. Dru­gim ro­dza­jem edu­ka­cji jest edu­ka­cja po­wszech­na dla mas z klasy pra­cu­ją­cej gdzie nauka opie­ra się głów­nie na wro­giej bia­łej kul­tu­rze i wro­giej chrze­ści­jań­stwu in­dok­try­na­cji oraz na pod­sta­wo­wej aryt­me­ty­ce i umie­jęt­no­ści pi­sa­nia i czy­ta­nia. Te ostat­nie jed­nak są w szko­łach dla klas pra­cu­ją­cych pro­wa­dzo­ne w taki spso­ób aby ucznio­wie nie byli w sta­nie sami my­śleć, co ozna­cza że ma­soń­scy na­uczy­cie­le ucząć pisać i czy­tać nie po­przez naukę al­fa­be­tu i stu­dio­wa­nie wła­ści­wych lek­tur ale po­przez wpa­ja­nie wy­uczo­nych fraz. W szko­łach dla mas naj­więk­szym osią­gnię­ciem na­uczy­cie­la jest za­wsze gdy jego uczc­nio­wie już do końca życia będą my­śleć i czuć tak jak ich za­pro­gra­mo­wał i aby już nigdy nie byli w sta­nie wi­dzieć świa­ta bez mar­ki­stwo­skich ba­rier umy­sło­wych. Do­kład­nie ta edu­ka­cja ist­nie­je w ta­kich bol­sze­wic­kich kra­jach jak: An­glia, Fran­cja, USA, Ka­na­da, Szwe­cja, Niem­cy, Ho­lan­dii, Bel­gia, Ir­lan­dia, Nor­we­gia, Wło­chy i wiele in­nych. Edu­ka­cja klasy ro­bot­ni­czej roz­po­czy­na się wcze­śnie i koń­czy wcze­śnie, nie­za­leż­nie od wy­ni­ków w szko­łach, po to aby na­kar­mić stale głod­ny rynek pracy pra­cow­ni­ka­mi o ogra­ni­czo­nej spraw­no­ści umy­sło­wej. Bar­dziej am­bit­ni, któ­rzy chcą stu­dio­wać na uni­wer­sy­te­tach, po pro­stu są prani umy­sło­wo dłu­żej za do­dat­ko­we pie­nią­dze. Ten ro­dzaj „wy­kształ­ce­nia” na­zy­wam: „linią fa­brycz­ną mar­ki­stow­skie­go prze­twór­stwa”. Nie­któ­rzy mnie py­ta­ją jak na­pra­wić ten sys­tem, na co ja od­po­wia­dam że na­pra­wa jest nie­moż­li­wa. Sys­tem ten na­le­ży wy­rwać, spa­lić i za­stą­pić innym.

 

Podsumowanie

 

Mark­sizm kul­tu­ro­wy jest za­ra­zą spo­łecz­ną, po­li­tycz­ną i eko­no­micz­ną wy­my­ślo­ną przez Żydów, który pro­wa­dzi do nie­wol­nic­twa, de­ge­ne­ra­cji i lu­do­bój­stwa. Ten ukry­ty to­ta­li­tar­ny reżim jest zbrod­nią prze­ciw­ko ludz­ko­ści i jest w sta­nie prze­trwać tylko w spo­łe­czeń­stwach za­stra­szo­nych oraz nie­świa­do­mych tego, że brną one na wła­sną rzeź jak nie­świa­do­mi lu­na­ty­cy. W sys­te­mie tym każda norma ży­cio­wa i kul­tu­ro­wa jak przy­wią­za­nie do swo­je­go kraju i swo­jej kul­tu­ry, rola ko­bie­ty i męż­czy­zny oraz nawet świa­do­mość płci są pod­wa­ża­ne i nisz­czo­ne a wol­ność słowa w obro­nie tych war­to­ści staje się „mową nie­na­wi­ści”.

To jest właśnie to co anty-biali rasiści chcą zniszczyć. Oni chcą przyszłości bez białych dzieci. Czy normalny człowiek mógłby coś takiego zrobić? Albo więc opowiadasz się za prawem białych dzieci do życia albo jesteś ludobójcą, który chce eksterminacji białej cywilizacji, w tym dzieci takich jak to. „Anty-rasizm” to zakodowane słowo oznaczające anty-biały. Jeśli zaś w obecnych czasach nazywają cię „rasistą”, to oznacza że prawdopodobnie dobry z ciebie człowiek.

We­dług mnie w spo­łe­czeń­stwach tak wy­pra­nych po­li­tycz­nie, jak na­ro­dy An­glii, Szwe­cji, Ho­lan­dii, Bel­gii czy Ka­na­dy kul­tu­ro­wy mark­sizm może zo­stać uni­ce­stwio­ny w zu­peł­no­ści tylko w przy­pad­ku ma­so­wych mor­derstw osób od­po­wie­dzial­nych i wspie­ra­ją­cych ten reżim a na­stęp­nie za­in­sta­lo­wa­niu fa­szy­stow­skie­go re­żi­mu. Taka opcja jest jed­nak bar­dzo mało praw­do­po­dob­na gdyż głu­pich jest zbyt wielu i wszę­dzie znaj­dą się lu­dzie, któ­rych można kupić. We­dług mnie gdy sy­tu­acja zwią­za­na z imi­gra­cją, z so­do­mi­za­cją oraz Pro­jek­tem Wiel­kiej Wy­mia­ny sta­nie się nie do znie­sie­nia, wów­czas glo­bal­ny reżim poda masom do wia­do­mo­ści, że do­szli do wnio­sku że jed­nak ist­nie­je pro­blem. Na­stęp­nie mark­si­stow­ski reżim roz­wią­że małą część tego pro­ble­mu, po czym na­iw­ne spo­łe­czeń­stwa z wdzięcz­no­ści wy­bio­rą do­kład­nie ten sam reżim, który ich ter­ro­ry­zo­wał. W ciągu kilku na­stęp­nych lat mark­si­ści za­dba­ją jed­nak o to aby ten sam pro­blem po­wró­cił. In­ny­mi słowy, An­gli­cy będą wdzięcz­ni że rząd bry­tyj­ski czę­ścio­wo za­pła­cił za ich den­ty­stę, kom­plet­nie za­po­mi­na­jąc że naj­pierw to rząd bry­tyj­ski wybił im zęby.
Z mar­ki­zmem jest do­kład­nie tak samo jak z ra­kiem; albo się go wy­tnie ca­łe­go albo ten roz­nie­sie się na całe ciało i za­bi­je. W tej kwe­stii pół­środ­ki to stra­ta czasu.

„W na­stęp­nym po­ko­le­niu lub póź­niej, po­wsta­nie far­ma­ko­lo­gicz­na me­to­da na to, aby lu­dzie ko­cha­li swoje znie­wo­le­nie i bę­dzie to taki pe­wien ro­dzaj dyk­ta­tu­ry bez łez. Stwo­rzo­ny zo­sta­nie bez­bo­le­sny obóz kon­cen­tra­cyj­ny dla ca­łych spo­łe­czeństw, tak, że lu­dziom zo­sta­ną ode­bra­ne ich swo­bo­dy oby­wa­tel­skie, ale będą ra­czej z tego za­do­wo­le­ni, po­nie­waż ich uwaga bę­dzie od­wra­ca­na od ja­kiej­kol­wiek chęci do buntu przez pro­pa­gan­dę i pra­nie mózgu, lub pra­nie mózgu wspar­te me­to­da­mi far­ma­ko­lo­gicz­ny­mi. I taka wy­da­je się być OSTA­TECZ­NA RE­WO­LU­CJA.” - Ado­lo­us Hux­ley, 1961 (Po­le­cam książ­kę „Nowy Pięk­ny Świat”)

K O N I E C

 

 

Artykuł pochodzi z portalu podróżniczego - www.kompas.travel.pl

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.7 (3 votes)



Komentarze

Portret użytkownika 28/10

Zgadzam się z autorem

Zgadzam się z autorem artykułu, tylko, że Polska jest w UE, czyli taki plan nie przejdzie bo teraz Bruksela nami rządzi. Chyba w pierwszej kolejności należało by ułożyć plan jak wyjść z UE, żeby na tym nie stracić i aby ludzie poparli ten pomysł. Możne również warto zaineresować się rozwiązaniem typu, ' co by było gdyby Polskę wyrzucono z EU'. Czy istnieje taki scenariusz a jeżeli tak to w taki sposób pokierować sprawami aby był on jak najbardziej pożyteczny dla Polaków.

 

Portret użytkownika alojzy

O, cieszę się że ktoś

O, cieszę się że ktoś wreszcie zwraca uwagę na szkody jakie powoduje celowe zniekształcanie formy przekazu (mówionego, pisanego, obrazkowego).
Język nie jest tylko zwykłym środkiem komunikacji jak znak drogowy czy tabliczka "nie wchodź na trawę". Język/mowa/słuchanie to procesy sięgające najgłębszych zakamarków mózgu o których przeciętnie nie ma się nawet pojęcia, że istnieją.
Nawet zwykłe posługiwanie się językiem można porównać do "wystawienia bezbronnego mózgu do brudnego środowiska", jak przy trepanacji czaszki na wolnym powietrzu: mając sprawny układ odpornościowy, antybiotyki i opatrunki to nawet może się udać, a problem zostanie zlikwidowany. Jednak, o ile przy operacji to każdy wie, że środowisko gdzie odbywa się zabieg musi być czyste, żeby czegoś nie złapać, to przy zwykłej komunikacji językowej nikt nawet nie ma pojęcia o tym, że się trzeba zabezpieczyć. Tak jak zwykły wirus może zniszczyć jakieś organy, tak samo "wirus językowy" może pustoszyć osobowość, mentalność, zwyczaje, ego, a pośrednio nawet fizyczne zdrowie - ale tym się już nikt nie przejmuje!
Potem mamy stada szczurów korporacyjnych zarażonych "korporacyjnym bełkotem", stada klientów zarażonych reklamowym bełkotem, stada zaharowujących się na śmierć  - zarażonych bełkotem nawet własnych rodzin (zarażonych bełkotem innych).

Nad zniekształcaniem mowy i kształtowaniem tym sposobem ludzkich osobowości pracują  całe tysiące dobrze opłacanych ludzi (marketing, historia, lingwistyka, PR itp).
Jeżeli nic się z tym nie zrobi to dalej będzie tak jak w odległych czasach gdy ludzie publicznie paradowali z rzeżączką czy innym syfilisem, bo nie wiedzieli ani skąd się to wzięło ani jak to leczyć.
A zapewniam, że osobnik poważnie zarażony wirusami językowymi (np. reklamy, nowomowa,  polityka) - jest równie obrzydliwy jak ktoś publicznie obnoszący się z kiłą w restauracji.
 

Portret użytkownika lommo

Na wstępie to duży plus za

Na wstępie to duży plus za zebranie politpoprawnych frazesów w listę, można się pośmiać. A co do reszty to jest w 1 i 2 część tematu poruszonych tyle wątków że można się lekko pogubić i trudno się do wszystkiego odnieść. Co do 1 odcinka o walce kulturowego marksizmu z opresyjnością białych ludzi to nie trudno zrozumieć kwestionowanie tej opresyjności. Był i jeszcze jest rasizm ,pogardzanie , najśmieśniejsze jak sami nędzarze i dziady z syfiastych i dennych miasteczek kreują się na obrońców ludzkości i cywilizacji białego człowieka, jak niektórzy polscy emigranci na zachodzie. Przykładów relanego pogardzania i ewidentnego ludobójstwa białych względem innych ras jest aż nadto i nawet nie ma sensu teraz tego wymieniać. I pewne bardziej oświecone grupy to przypominają i usiłująz tym zerwać. Oczywiście nie ma sensu przeginać w drugą stronę i z nadmiernych patologi robić znowu cnót. A co do 2 częśći to autor dyskretnie przemilcza zorganizowane ludobójstwo, obozy pracy, nieudolne gospodarowanie, z czasów kiedy jeszcze nikt nie słyszał o marksizmie i komunizmie. Zamęczanie Indian Ameryki Południowej w kopalniach złota i srebra, brytyjskie obozy pracy w Australi i Tasmani do których się trafiało za kradzież jabłka ze straganu czy zwykłe włóczęgostwo (tydzień temu przeglądałem raport przedwojennego Korpusu Ochrony Pogranicza o Gułagu i informatorzy podawali że do łagru się trafiało tak naprawdę za znacznie wieksze i uporczywe kradzieże). Dodajmy że Gułag został żywcem skopiowany z brytyjskiego systemu wywodzącego się jeszcze z początków XVIII wieku. Wtedy nikt nie słyszał o Marksie. A już w XVI wieku system gułagowski działał pod auspicjami Hiszpani w Ameryce Płd.. Zwykłe ludobójstwo , straszliwy wyzysk. Jak by nie patrzeć to władze bolszewickie miałyna początku tylko jedne obóz na Sołowkach gdzie wysyłano elementy mentalnie kontrewolucyjne oraz w największej liczbie malwersantów i innych przestępców gospodarczych. Prawdziwy Gułag to się rozbudował dopiero za Stalina a to pod wypływem takim że bolszewicy musieli zerwać ze swoimi ideami pod wpływem nacisku gospodarczego świata zachodniokapitalistycznego . A tamte gospodarki swoje potęgi zbudowały rabunku, wyzysku i spekulacji. Obozy pracy w Sowietach były ze zrozumieniem przyjmowane przez brytyjskie koła rządowe bo cytat "jak inaczej zbudują kapitał". A co do dzisiejszych czasów czyli dotkliwego nacisku wielkiego kapitału , zagarniającego rynek i ofrującego pracę za głodowe stawki , to też nie taka nowość. Bo jak powstała pierwsza fabryka obuwia Bata to naokoło wywieszali się szewcy. Choć i mnie dotknął taki nacisk wielkiej skali, to przyjmuję to mimo wszystko z jakimś tam zrozumieniem. Bo obiektywnie rzecz biorąc to taka wielka produkcja i dystrybucja jakby nie patrzeć zapewnia o wiele większą efektywność niż drobna dłubanina bardzolicznych podmiotów. Oczywiście takie pewnego rodzaju  orgie konsumcyjne nie są wieczne bo mogą działać tylko na ciągłym dolewaniu paliwa czyli pieniędzy. A bardzo niewiele gospodarek może sobie na to pozwolić , jak wiem nawet najpotężniejszy kraj w 2008 mało się na wywalił na tych długach i derywatach. Obecnie inny kraj pretendujący do statusu nowego mocarstwa też zadłuża się w tempie wręcz nieprawdobodobnym. No ale jakby nie patrzeć to takie orgie konsupcyjne służą ludziom. Nawet w najbardziej zapadłych krajach afrykańskich stragany są pełne towaru, który jakoś tam jednak schodzi i służy ludziom. Oczywiście wątpliwe czy to będzie trwać wiecznie. Te duże i wielkie firmy upadną dokładnie w momencie gdy gospodarki zostaną odcięte od zasilania pieniądzem długowym. U w mnie w mieście na głównej ulicy na starówce w miejscu po perelowskim domu towarowym powstało w laach 90 - tych prawie dokładnie to co autor miał na myśli czyli kilkadziesiąt prywatnych stoisk . Potem przyjechała duża zachodnia firma która ich wyrugowała, zrobiła tam wielki świat czyli kilka kondygnacji , schody ruchome . Oczywiście jak to w Polsce kraju kapitalizmu surrealistycznego gdzie nawet nie udało się skopiowanie gospodarki opartej na długu to przewalały się tam tłumy oglądaczy, dokładnie jak w radzieckich przedwojennych Uniwermagach gdzie ludzie przychodzili pooglądać a nie mieli za co kupić. Najpierw zobaczyłem że liczba tłumu w sklepie w żaden sposób nie pokrywała się z kolejkami do kas ( jak wiemy na zachodzie gdzie póki co jakoś się kapitalizm długowy kręci są nierzadko długie kolejki do kas), za chwilę schody przestały być ruchome , a pół roku póżniej sklep został zamknięty. Podobną bekę miałem przed zeszłorocznymi świętami Bożego Narodzenia kiedy niemiecka sieciówka postawiła market w najbiedniejszym miejscu najbiedniejszej dzielnicy w moim mieście i za kasami stały dziewuszki czapkach reniferków  które miały za zadanie pomóc pakować klientom wielkie świąteczne zakupy. Problem polegał na tym że ludzie tam mieli zakupy po kilka produktów i jeszcze po kilka razy wracali się upewnić czy coś tam kosztuje 3.50 czy 4.50 zł. Dodam jeszcze że dokładnie w tym samym miejscu gdzie ten market to stał i pracował za komuny zakład produkcyjny. Ludzie pracę i pieniądze mieli ale znowu nie  za bardzo było co kupić. A dziś to co z tego że te wielkie firmy efektywnie naprodukują i nabudują sklepów jak nie dadzą ludziom zarobić. Ale tylko w momencie kiedy padną budżety krajów typu Polska czyli biedy kreowanej w propagandzie na cudy gospodarcze  to markety będą padać jak muchy jak to się stało w Portugali i jeszcze bardziej niż w Grecji. Tak że autor artykułu się nie potrzebnie martwi . Bo takie wielkie firmy uduszą się same po odcięciu swoistego tlenu czyli długu.

Portret użytkownika n..

Jakieś siły gęstego mroku

Jakieś siły gęstego mroku usiłują teraz podpalić Polskę, to widać i słychać, i czuć. Ale czy Ty, Malik (diabeł udający "anioła światłości"?) nie jesteś częścią tego planu?
'Nazywają cię rasistą, pragniesz "uni­ce­stwić, dokonać ma­so­wych mor­derstw osób od­po­wie­dzial­nych i wspie­ra­ją­cych ten reżim a na­stęp­nie za­in­sta­lo­wa­ć fa­szy­stow­ski re­żi­m"', więc jesteś dobrym człowiekiem Maliku? Brawo Ty???

Niedoświadczeni, naiwni, samolubni, młodzi czytają twój bełkot i zapominają o miłości. Potem człowiek któremu dano władzę, "pan władza" strzela do "obcych, innych" (bo może), więc oddał aż 15 strzałów w mieście, pod oknami śpiących ludzi, "zzabugowcom" podziurawił nogi, dał nauczkę, bo "byli agresywni"...
(była taka scena w filmie, gdy policjant zapytał bandytę: "a wiesz czym się od ciebie różnię? Niczym..., ale ja robię to w imię prawa...")
Ludzie, mieszkańcy Zgierza mówią, że sąsiedzi byli spokojni, pracowici, poszli jedynie do całodobowego...
Czy jesteś teraz zadowolony Maliku?
Oby ta "zapałka" nie spowodowała pożaru...

Portret użytkownika MINOTAUR

Kochane n. Tutaj nie pisze

Kochane n. Tutaj nie pisze sie o anarchii tylko o przywroceniu starych wartosci moralnych gdzie negroid wiedzial jego miejsce w lancuchu pokarmowym, a cham bal sie ochamiac innych bo nadziali by go na pal szlachetni Panowie. Autor niestety jest w bledzie co nie zmienia faktu, ze szanuje jesgo wypowiedz.

Nie ma juz miejsca na stare wartosci. Jest tylko miejsce na Terra Nova i globalna czystke zeby Homo sapience superior przestalo tracic czas na podporzadkowywanie sobie ryjacych w gownie plebeljuszy. Kapujesz bratku?

Portret użytkownika EkrudyDref

Powiedziałem młodym, że w

Powiedziałem młodym, że w komórce trzymam rowery. Pan pokaże, jakie. No to przyjdźcie do mojej komórki. I co? Podeszli do mojego telefonu.

Łykamy obce słowa i zwroty, np. edukacja (Autorze, łyknęliśmy wieki temu) zamiast kształcenie. Własne przerabiamy: odebrali medale (komu je odebrali?) zamiast otrzymali lub przyjęli.

Nie dziwota, że tak łatwo nami manipulować.

A kto dzisiaj nie mówi łał (pisząc wow)? Skąd to się wzięło w naszych mózgach i od kiedy?

--------
Howgh!

Portret użytkownika NIEDŹWIEDŹ

Ludzie są juz tak ogłupiali

Ludzie są juz tak ogłupiali ,że nawet gdy powiesz im pradę ,oni cię wysmieją i uznają za wariata. Ten system i ta cywilizacja dobiega końca i lata tej zaplutej bandy idiatów są policzone. Zostaną tylko jednostki, które wiedzą trochę więcej i zbudują nowy świat....może

Portret użytkownika MINOTAUR

Kochane dzieciatka wy moje.

Kochane dzieciatka wy moje. Kiedys za czasow komunizmu wszystko bylo proste. Nie mialo znaczenia co myslisz tylko to co mowisz i za to cie oceniano. Mogles trafic do pierdla PRL-owskiego albo do KC PZPR. Teraz wszystko sie pokomplikowalo i autor tego tekstu obnaza ta hipokryzje i za to ma od MINOTAURA szacuneczek.

Portret użytkownika dziadek ze wsi

'' W me­diach eu­ro­pej­skich

'' W me­diach eu­ro­pej­skich pro­mo­wa­na jest „mał­pia mu­zy­ka”, która ma na celu cofać bia­łych ludzi w roz­wo­ju oraz nisz­czyć ich toż­sa­mość na­ro­do­wą i toż­sa­mość ra­so­wą. ''

Potwierdzam. To jest zupełnie irracjonalny trend - rapu hip hopu, który w swej pierwotnej formie został wymyślony przez murzynów jako spluniecie na białą rasę. A dorabianie jakiejś ideologii do tej małpiej muzyki to efekt prania mózgu, Jak rozpoznać sprany mózg? Po tym, że przyswaja tylko tyle wiedzy, ile mu pan nadzorca niewolników pozwala. Wiem że to co piszę zdenerwuje porażonych umysłowo szczepionkami młodzieńców. Przykro mi. Nie bardzo wiem jak wam pomóc wyleczyć się z tego syfu, myślę że leczenie trzeba zacząć od wyjścia z molowych tonacji na takie dur i szukać dalej wyższych harmonicznie poukładanych dźwięków aż do skali muzycznych zakazanych już we wczesnym średniowieczu. Tak tak, nawet muzyka dla niewolników jest całkowicie inna niż ta, którą słuchają np masoni. Elitaryzm wychodzi niestety na każdym kroku, nawet w muzyce.

Portret użytkownika Arthas

Hip hop malpia muzyka? Co Ty

Hip hop malpia muzyka? Co Ty chlopie piszesz, hiph hop to byla muza ktora nauczala miala jakis madry przekaz. Miala, bo niestwty obecny hip hop juz prawie stal sie jak te popowe durnoty tylko picie hlanie cpanie i ruchanie. Masakra co sie dzieje 

Portret użytkownika Maxxx

Na początku jakoś da się

Na początku jakoś da się czytać te wypociny ale rozwaliłeś mnie akapitem o Polsce. Pokazujesz w nim, że nie masz pojęcia o czym piszesz. Twoją receptą na marksizm i gospodarkę centralną jest...odebranie własności osobom z zagranicy i oddanie "naszym", czy to nie brzmi znajomo? Dalej, nakazami i zakazami chcesz zmusić Polaków do kupowania określonych towarów u określonych sprzedawców (a czemu nie od razu po ustalonej cenie?). I w trosce o orangutany zakazał byś sprowadzania oleju... Szczytem jest odwoływanie się do Izraela jako wzoru gospodarczego i politycznego. Ręce opadają.... Jeśli dla ciebie rasistowski, na wpół teologiczny ustrój, oparty na plemiennej przynależności jest dla ciebie ideałem to nie widzę sensu aby coś zmieniać w naszym kraju. Przecież wszystko zmierza w tym kierunku. Cóż tobie na pewno marzy się rola bycia ŻYDEM, ale kto ma być tym Palestyńczykiem? Myślisz, że na dłuższą metę można budować siłę kraju kosztem cierpienia milionów ludzi? Nie wiem skąd bierzesz poglądy ale zaprzeczasz sam sobie. Potęgę możemy zbudować wyłącznie opierając się na silnych więziach społecznych, miłości i szanowaniu siebie. A nie rządzy dorobienia się kosztem innych. Szanujmy siebie nawzajem, wpółpracujmy i łączmy się, bo wtedy nikt nas nie ruszy, w myśl zasady "W KUPIE SIŁA!"

Portret użytkownika TRiA

Zgadzam  się z tobą ale

Zgadzam  się z tobą ale najpierw Anglicy musieliby chcieć być Anglikami Szwedzi Szwedami kanadyjczycy kanadyjczykami  Polacy Polakami, a nie niszczyć jeden drugiego, wtedy można by wprowadzić oczywiście w określonym czasie akcje pracownicze do firm które przez które Pracownicy zostali by się właścicielami tych firm już wtedy pieniądze nie wypływały by szerokim strumieniem z krajów które są kolonizowanie przez najbogatsze firmy koncerny światowe

Skomentuj