Islandia pokazała światu, jak wyjść z kryzysu gospodarczego

Kategorie: 

Źródło: occupy.com

Początkowo wszystko świetnie prosperowało, a Islandia stała się jednym z najbogatszych krajów świata. W 2003 roku wszystkie banki w tym kraju zostały sprywatyzowane. Postanowiono również przyciągnąć inwestorów zagranicznych, co było możliwe dzięki rozwojowi bankowości internetowej.

 

Bardzo popularne było konto o nazwie IceSave przyciągało wielu inwestorów zwłaszcza z Wielkiej Brytanii i Holandii. Jednak wraz ze wzrostem inwestycji rósł też dług zagraniczny banków. W 2003 roku dług ten wynosił 200% PKB, a w 2007 już 900 %. Finał był taki, że trzy największe banki Islandii - Landsbanki, Kaupthing i Glitnir - upadły. W rezultacie kraj pogrążył się w podobnej do greckiej, katastrofie gospodarczej.

 

Międzynarodowa społeczność finansowa próbowała wywrzeć na Islandii presję, aby kraj wziął na siebie zobowiązania banków argumentując, że tylko państwo będzie w stanie spłacić należności względem Brytyjczyków i Holendrów. Wyliczono, że aby spłacić te długi każdy mieszkaniec musiałby oddawać, co miesiąc dodatkowe 100 euro przez kolejne 15 lat.

Metoda zwana "waszyngtońską" zakłada, że upadek banku to coś najgorszego co może się zdarzyć i trzeba pompować pieniądze publiczne nie pozwalając źle zarządzanym bankom upaść. Jednak władze Islandii znalazły inne wyjście z sytuacji. Postanowiono nie udzielać wsparcia finansowego dla banków i pozwolić im upaść.

 

Okazuje się, że bankructwo bywa pożyteczne. Teraz to wyspiarskie państwo jest wśród najlepszych w klasyfikacji krajów dla biznesu. Coraz więcej ekonomistów z zainteresowaniem patrzy na ten model ekonomiczny i zaczynają sugerować, że inni mogliby się uczyć od Islandii.

Co więcej według oficjalnych statystyk Islandia staje się pierwszym krajem w Europie, której ekonomiczna wydajność przekroczy tą sprzed kryzysu. Media już nazywają to fenomenem islandzkiego cudu gospodarczego. Po prostu pozwolono na rozwój przedsiębiorczości i wystarczyło 7 lat aby kraj rozkwitał. To samo widzieliśmy w Polsce w czasach obowiązywania Ustawy Wilczka. Teraz Polacy muszą uciekać na Islandię od zafundowanego im przez warszawski rząd ucisku fiskalnego nad Wisłą. Skutek tego jest taki, że już dzisiaj jesteśmy najliczniejszą mniejszością narodową na Islandii.

 

Warto nadmienić, że Islandia podjęła się reform właściwie po linii najmniejszego oporu. Zdewaluowano koronę - to coś czego nie może zrobić Grecja. Rząd nie przeszkodził w niekontrolowanym bankructwie sektora bankowego a odpowiedzialni przestępstw na rynku finansowym znaleźli się w więzieniu.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Loberato

najważniejsze jest to zeby ci

najważniejsze jest to zeby ci co mają najwięcej upadli by pięniądze gdzieś miały ujście w tedy jakoś tako można podzielić pieniądze na ludzi którym bardziej się przydadzą a nie ci co mają najwięcej dalej będą mieć jeszcze więcej więc wazne jest bankructwo bo to ci co mieli najwięcej coś po sobie zostawiło a nie doś ze zostawiło to i ogromny kapitał potrafi zalepić dziure wpłynościach pieniedzy dla ludzi chcących godnie żyć Smile

Portret użytkownika marko

http://pl.sputniknews.com/gos

http://pl.sputniknews.com/gospodarka/20150617/528659.html
Znaczący wzrost rosyjskich rezerw złota i waluty będzie miał bardzo istotny wpływ na kurs dolara amerykańskiego. Niektórzy analitycy uważają, że w związku z kryzysem gospodarczym Rosja będzie mogła zrobić ze złota podstawę dla swojej waluty tylko w odległej przyszłości. Jednak Rosja nie będzie działać samodzielnie, ale z niektórymi z jej sąsiadów i sojuszników, aby podważyć hegemonię dolara amerykańskiego, zaznacza Krauth. Mowa przede wszystkim o Chinach — ich rezerwy złota są jednymi z największych na świecie, choć Chiny nie określiły ich dokładnych ilości. Rezerwy chińskiego złota rzeczywiście mogą wyrządzić szkodę dolarowi. Amerykański analityk Jim Rickards uważa, że jeśli Chiny postanowią ujawnić informację o ilości rezerw, dolar amerykański może zostać obalony. A to jest tylko jeden z „gorących punktów”, które spowodują śmierć dolara amerykańskiego, pisze Krauth.

Portret użytkownika Zenek ;)

Wyciągajcie kasę z banków nim

Wyciągajcie kasę z banków nim żydostwo wam ją znacjonalizuje na ratowanie ich szemranych bankowych interesików. Banki w pollin są przewidziane na ostrzał w pierwszej kolejności. Właśnie trwa NERWOWE UPYCHANIE W NICH WSZELKICH TOKSYCZNYCH AKTYWÓW z ich central a potem będzie bach..... i smutny pan z ekranu tv będzie nawijał iż trzeba okraść depozytariuszy bo inaczej PRYWATNY szemrany interesik upadnie "i tyle a tyle prezerwatyw prezes sobie mniej kupi"...... a to przecież antybanksteryzm, demontarz "światowej lichwy" i tak dalej....

Więc WYCIĄGAJCIE WŁASNĄ KASĘ PUKI MOŻECIE..... Nie wierzccie w ŻADNE tęczowe zapewnienia.... Po co nagle ZUS postanowił kupić parę banków-bankrutów??????? Bo tak się WYPROWADZA KASĘ Z ZUS na ratowanie interesików swoich nazistowskich towarzyszy od macy..... Sponsoruje i pokrywa cudzy deficyt waszymi EMERYTURAMI..... jakie bandero-żydo-rząd najchętniej by płacił w "szczawiu i mirabelkach".

A jak się skończy kasa w jeszcze polskich firmach to pociągną z budżetu a jak i tu zabraknie będą kraść WASZĄ..... Przynajmniej nominalnie bo banksterzy JUŻ uważają kasę ludzi w bankach za ICH WŁASNOŚĆ (stąd coraz wymyślniejsze systemy by jej ludziom NIE WYPŁACAĆ/ ODDAWAĆ).

WIĘC WYCIĄGAJCIE PUKI MOŻECIE...... PUKI JESZCZE JEST WASZA.... A NIE NAZISTOWSKIEGO LUMPENPROLETARIATU..... szmalcowników i kapo 3 rzeszy

Portret użytkownika Max77

Niedawno w programie III

Niedawno w programie III polskiego radia była dyskusja na temat opodatkowania banków w Polsce, pamiętam wypowiedź eksperta z WBK, którego Kuba Strzeczkowski zapytał czy można opodaktować banki w Polsce to się chłopak zamyślił przez chwilę i odpowiedział, że tak ale wtedy gdyby na przykład banki chciały stworzyć fundusz bezpieczeństwa finansowego to dodatkowe opodatkowanie mogłoby być przeszkodą, śmiać mi się chciało z tego. Część słuchaczy uważała, że po opdatkowaniu banki podniosłyby opłaty, oprocentowania itd. A prawda jest taka, że mają 16 mld zł zysku co rok spokojnie można im dowalić 50 % podatek. A jak się nie będzie podobało to niech się złodzieje wyniosą z Polski.

Portret użytkownika nalepka

Kopa w dupę żyso-syjonistą i

Kopa w dupę żyso-syjonistą i ich lichwie a świat stanie się lepszy. Islandczycy radzą sobie bardzo dobrze, nawet w tak nieciekawych warunkach naturalnych jakich przyszło im żyć. Pomyślcie co by było gdyby z Polski wekspotrować tą zgniliznę świata - żydopasorzytów.

Pozdrówka

Strony

Skomentuj