Irański duchowny wyraził poparcie dla Palestyńczyków w walce z Izraelem

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Aslan Media/CC BY-NC-ND 2.0

Iran i Izrael to jedne z najpotężniejszych państw na Bliskim Wschodzie, które wzajemnie rywalizują o wpływy w regionie. Konflikt między tymi państwami trwa od lat, lecz wojny toczą się na terenie innych krajów (Syria, Irak, Palestyna). Z dobrze znanych powodów, Izraelowi wolno posiadać w swoim arsenale broń masowej zagłady, zaś Iran jest atakowany przy pomocy sankcji za prace nad rakietami balistycznymi i programem atomowym, który przynajmniej oficjalnie ma charakter pokojowy.

 

Irak i Syria to państwa, na terenie których trwa bezwzględna rywalizacja. Tamtejsze władze są przyjazne wobec Islamskiej Republiki Iranu, co zdecydowanie nie podoba się Izraelowi. Profesor Efraim Inbar, dyrektor Centrum Studiów Strategicznych Begin-Sadat powiedział, że: "stabilność na Bliskim Wschodzie jest na rękę tylko gdy służy naszym interesom".

 

Irak, Syria, Iran oraz Palestyna i libański Hezbollah współpracują ze sobą i stawiają opór izraelskiej ekspansji na Bliskim Wschodzie. Ajatollah Ali Chamenei, Najwyższy Przywódca Islamskiej Republiki Iranu powiedział we wtorek w trakcie 6. Międzynarodowej Konferencji nt. Wsparcia dla Palestyńskiej Intifady (wzięły w niej udział delegacje 80 państw świata), że wyzwolenie Palestyńczyków spod okupacji powinno zjednoczyć wszystkich muzułmanów i narody, które chcą wolności.

 

Irański duchowny stwierdził, że to dzięki Palestyńczykom, Izrael nie zdołał przejąć kontroli nad całym regioniem. Pierwsza i druga intifada, tj. powstania przeciwko okupacji syjonistów sprawiły, że nieuznawany przez wszystkich Izrael został zmuszony wycofać swoje wojska z południowej części Libanu w 2000 roku a 5 lat później - ze Strefy Gazy. Ali Chamenei jest przekonany, że trzecia intifada pozwoli osiągnąć kolejne sukcesy aż nastąpi całkowite wyzwolenie Palestyny.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika  kuba9131

W 1948 Izrael w momencie

W 1948 Izrael w momencie powstania był mniejszy o Zachodni Brzeg i Strefe Gazy i takie powinien mieć terytorium. Proszę zauważyć że to kraje arabskie zaatakowały Izrael pierwsze. Ale wszystkie wojny nie powiodły się po myśli Arabów. Jeszcze raz powtórzę że najlepszym sposobem na zakończenie konfliktu żydowsko-arabskiego byłby kompromis, który napisałem w komentarzu powyżej.

Portret użytkownika drako_tr

Zacznijmy zatem od początku.

Zacznijmy zatem od początku.

" Wymysł narodu żydowskiego nie rozpoczął się bestsellerem Szlomo Sanda opublikowanym w 2009 roku. Ten żydowski uczony mówi, że nie było wygnania. Nie było też wyjścia z Egiptu. Więc jak mógł być powrót, podstawowe założenie państwowości Izraela? Jeśli ten skrawek palestyńskiej ziemi nigdy pod względem prawnym nie należał do mitycznego narodu żydowskiego, jak to się ma do legalności „żydowskiej ojczyzny”. A ten zapis dokonany przez brytyjskiego ministra spraw zagranicznych Alfreda Balfoura w listopadzie 1917 roku w liście do Lorda Rothschilda? "

 

Czy państwo Izrael powstało legalnie?

 

Tobie Kubuś również polecam  "Synagogę szatana"

Portret użytkownika drako_tr

Kubuś,  masz 26 lat, a nie

Kubuś,  masz 26 lat, a nie wiesz, że pasożydy nigdy nie mieli swojego państwa, że to są pustynni koczownicy żyjący z rabunków...że Palestyńczykom w 1948r. bezprawnie odebrano ziemię i utworzono syjonistyczny Izrael. Ciekaw jestem, jak byś pisał, gdybyś był Palestyńczykiem i za rzucanie kamieniami w opancerzone pojazdy, groziłaby ci śmierć z ręki uzbrojonego po zęby "beznapleta"...jak Ty mało wiesz, a dużo piszesz...

"Syjonizm i droga do powstania państwa Izrael"

Portret użytkownika więcej wiedzący

Pozwól, że ci odpowiem, bo

Pozwól, że ci odpowiem, bo mam trochę więcej lat. Poza tym czytam i myślę.

Najpierw krótko o Palestyńczykach. Ich kraina to Palestyna, a nazwa jej pochodzi od słowa "Filistyni". Filistyni to lud który ocalał z wyspy Krety po wybuchu wulkanu na Santorini. Tzw. Ludy Morza bo przez jakiś czas się błąkali w basenie Morza Śródziemnego, zanim osiedli właśnie w obrębie starożytnego Izraela. O tym też wspomina Biblia.

Druga sprawa to to, że Izrael jest wysoko rozwiniętym państwem i nie żyje z rabunków, ale z pracy i rozwoju technologii w różnych dziedzinach.

Rzucaniem kamieniami zajmują się głównie dzieci Palestyńczyków. Pytasz co by twój oponent pisał gdyby rzucał kamieniami w opancerzone pojazdy. Myślę, że nikt o zdrowych zmysłach nie rzucałby kamieniami w pojazdy opancerzone wiedząc, że może go za to spotkać śmiertelny strzał. Tym bardziej nikt normalny nie pozwoliłby robić tego swojemu dziecku.

Co do mozliwości powstania państwa Palestyny, to USA pomagało w negocjacjach i osiągnięto sukces. Przygotowano stosowne dokumenty, przyjechał szef Izraela, przyjechał Arafat i ....Arafat się rozmyślił. Tak właśmnie było! Wtedy zaczęły się manifestacje pod hasłem "Izrael do morza". Ja te wydarzenia pamiętam.

Warto wzbogacić swą wiedzę z lektury: "Byłem człowiekiem Arafata" i "Syn Hamasu".

Portret użytkownika więcej wiedzący

Fragment z Ewangelii Jana,

Fragment z Ewangelii Jana, który cytujesz jest sporem pomiędzy Żydami, którzy w Niego uwierzyli a Jezusem, który przedstawiał im się jako Bóg, co ich bardzo gorszyło. O synagodze szatana też można znaźć w Nowym Testamencie. Czego to wg ciebie dowodzi?

Niemniej, pierwsi chrześcijanie byli właśnie Żydami. Pierwsi apostołowie też nimi byli. Zobacz Dz. Ap. 2 rozdział.

Strony

Skomentuj