Internauci ze Starlink narzekają na przegrzewanie się anten satelitarnych

Kategorie: 

Źródło: spacex.com

Z każdym dniem rośnie liczba skarg na działanie anten satelitarnych systemu satelitarnego dostępu do Internetu - Starlink. Okazało się, że anteny przegrzewają się w temperaturze około 50 stopni Celsjusza.

Internet od Starlink potrafi ustanawiać rekordy prędkości, ale okazało się, że odmawia pracy w upale. Wraz z nadejściem lata amerykańscy użytkownicy Internetu satelitarnego Starlink zaczęli masowo narzekać na odłączanie od sieci z powodu przegrzania. Na otwartej przestrzeni w bezpośrednim świetle słonecznym antena satelitarna z fazowanym układem antenowym nagrzewa się, a system przestaje działać, dopóki urządzenie nie ochłodzi się do 40 stopni – i tak dalej w kółko.

 

Aby temu zaradzić, użytkownicy Starlink zaczęli budować prowizoryczne zadaszenia nad anteną, a niektórzy podnoszą ją wyżej nad ziemię, aby wiatr mógł chłodzić antenę. Inni nawet projektują automatyczne systemy chłodnicze, ale to też nie pomaga. Po chwili antena znów się nagrzewa i przestaje działać. Z powodu przegrzania antena czasami nie działa przez siedem godzin - zwykle od południa do wieczora.

 

Sprzęt kosztuje użytkowników 499 dolarów, a miesięczny abonament 99 dolarów. Oczywiście nikt nie zwraca pieniędzy, jeśli internet nie jest dostępny z powodu upałów. Wsparcie techniczne Starlink potwierdziło specyfikę działania i wyłączenia płyty w przypadku przegrzania, ale producent nie wyjaśnił, jak optymalnie korzystać z jednostki zewnętrznej Starlink przy takiej pogodzie. Z instrukcji wynika, że ​​zakres temperatur pracy anteny wynosi od -30°C do +40°C.

 

Czasza Starlink zawiera wielowarstwową konstrukcję Phased Array, kabel, odbiornik GPS, pamięć danych i sterowniki H-Bridge używane do sterowania silnikami, płytkę drukowaną z procesorem ARM i pamięcią RAM do obsługi oprogramowania Phased Array. W obudowie wierci się mikroskopijne otwory, aby utrzymać równomierne ciśnienie powietrza, ale obudowa jest nierozłączna.

Ocena: 

4
Średnio: 4 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika Moving Target

PODOBNY TEMAT

PODOBNY TEMAT

 

"UE – BRAK ODSZKODOWAŃ W PRZYPADKU SIŁY WYŻSZEJ” – (02-10-2020)

W przypadku uderzenia pioruna, gwałtownych burz lub innych ekstremalnych zjawisk pogodowych prowadzących do opóźnień lub odwołań pociągów, klienci kolejowi w Europie będą musieli w przyszłości być przygotowani na to, że nie otrzymają więcej odszkodowania. Parlament UE i państwa członkowskie zgodziły się na odpowiednią reformę praw pasażerów. Według rady państw członkowskich kompromis zawiera klauzulę „Siły Wyższej”, zwalniającą przedsiębiorstwa kolejowe z obowiązku wypłaty odszkodowania „W Szczególnych Okolicznościach”…

https://m.dw.com/pl/kolej-w-ue-brak-odszkodowa%C5%84-w-przypadku-si%C5%82y-wy%C5%BCszej/a-55131848

====

Portret użytkownika 3plabc

Klimat się zmienia i ociepla,

Klimat się zmienia i ociepla, więc przeczuwam, że w okresach wiosny i lata przegrzania czasz odbiorników będą notoryczne... a co za tym idzie to nie wypali. Cały internet satelitarny w pi... du... hehehe.

Ps. Światłowód jest najlepszy, a jeśli gdzieś doprowadzić się nie da, oznacza to, iż siła wyższa chce, aby obszar ten był wolny od internetu i całego syfu, który my znamy, a on z sobą niesie... hehehe.

Portret użytkownika Quark

No i dlatego łączność

No i dlatego łączność internetowa na duże odległości jest przewodowa (elektryczna lub światłowodowa) także między kontynentami. A anteny grzeją się nie z powodu pogody lecz z powodu wysokiej częstotliwości pracy tych urządzeń czyli też gęstości mocy / cm2 układów elektronicznych. Łączność naziemna ma do pokonania zwykle odległość kilkuset metrów między nadajnikiem a odbiornikiem , więc i mocy mieć dużej nie muszą a tam są to już dziesiątki kilometrów bo satelity krążą po niskiej orbicie a tego się paroma watami mocy nie "opędzi" .

Portret użytkownika axell69

Gdy nie ma o czym pisać  , by

Gdy nie ma o czym pisać  , by nie  narazić się , to  pozostaje pisać  .......  wstęp,  a  reszte dopiszemy   I tak  , z tego arta dowiemy się że  temperatura wzrasta  do poziomu wrzenia   lub przekroczyła  absolutne  zero   tego  posłowia , ale , ale mozemy  jeszcze ukryć  się pod parasolem wiedzy  słynnego FM sTallinn Grad lub uratuje nas  nominacja    na krula  polski  gościa z obrazka  a jego liczba czterdzieści  cztery  ma jednak  tytuł  magistra  i nic mu  nie podskoczy bo z miasta  Torunia   a rower poniemicki .Admin  dałeś  w końcu  wolne   swoim redaktorom  niezwykle utalentowanym  w  kopiuj- wklej ??  

Portret użytkownika ​​​​​euklides

No to wiadomo już, że produkt

No to wiadomo już, że produkt jest do dupy. Firma Starlink dziękuje testerom, którzy zapłacili za możliwość potestowania sprzętu. A teraz przenosimy się do Warszawy, gdzie lokalni beta-testerzy testują szczepionki....

Portret użytkownika baca

w tej sytuacji użytkownikom

w tej sytuacji użytkownikom starlinka, którzy zamontowali anteny satelitarne nieprawidłowo pozostaje już tylko jedno - przeczytać uważnie instrukcję montażu i obsługi: 1. warning! anteny satelitarne to nie sa mycki i nie służa do nakładania na głowę. 2 ci użytkownicy którzy mają je na głowie muszą je zdemontować a następnie odwrócić do góry nogami i w najniższym punkcie mycki zrobić mały otwór 3 w otwór na dnie mycki wkręcić należy (nie zawarty w zestawie) wkręt do regipsów który talerz przymocuje prawidłowo do głowy... 4 pejsy wychodzące z obu stron anteny satelitarnej rozplątujemy i podłączamy nie do dzbana ale pod laptop

 

Skomentuj