Indonezyjski wulkan Merapi wybuchł i pokrył niebo gęstą chmurą popiołu i gazów

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Indonezyjski wulkan Merapi, jeden z najbardziej aktywnych wulkanów na świecie, wybuchł i wyrzucił gorącą lawę i dym na wysokość ponad 2 tys. metrów w niebo.

 

We wczesnej fazie erupcji władze nie ogłosiły alarmu, ale wezwały linie lotnicze do zachowania ostrożności. Ludziom mieszkającym w okolicy nakazano nie zbliżać się na mniej niż trzy kilometry do krateru Merapi, położonego w pobliżu stolicy Indonezji, czyli Dżakarty na wyspie Jawa.

 

Centrum Zapobiegania Zagrożeniom Wulkanicznym i Geologicznym stworzyło strefę ochronną na obszarze 10 kilometrów kwadratowych wokół wulkanu. Indonezja to archipelag w Azji Południowo - Wschodniej, składający się z ponad 17 tys. wysp i wysepek oraz prawie 130 aktywnych wulkanów.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt



Komentarze

Portret użytkownika Nie ekologicznie

Wybuchł i nie zamykają

Wybuchł i nie zamykają przestrzeni powietrznej jak to miało miejsce w 2011 roku? Pamiętam jakie jaja były z okazji przylotu ówczesnego baraka na pogrzeb do Polski. Nawt tzw. specjaliści wietrzyli w tym zysk dla koncernów farmaceutycznych, czego dowodem może być ta archiwalna wypowiedź:

Profesor Samoliński radzi, by chorzy na astmę reagowali na pierwsze dolegliwości. W sytuacji, gdy zaczną się gorzej czuć, powinni podwoić dawki leków. Jeśli ktoś nie przyjmuje leków, powinien po nie sięgnąć. W sytuacji zagrożenia lepiej pozostawać w domu, radzi profesor. Dobrym pomysłem na zewnątrz są maseczki, przy czym trzeba pamiętać, że jedna maseczka na cały dzień nie wystarczy.

Skomentuj