Indie budują drogi ze śmieci z recyklingu

Kategorie: 

Źródło: kadr z YouTube

Recykling plastiku jest jednym z najpilniejszych problemów naszej planety. Wciąż poszukuje się nowych rozwiązań, jak pozbyć się takich zanieczyszczeń, szczególnie w oceanach, gdzie występują one w postaci tzw. mikroplastiku. Stosunkowo niedawno ciekawe rozwiązanie w tej kwestii przedstawiły indyjskie władze.

 

Indie od dekad zmagają się z gigantyczną masą śmieci. Jednak jak widać, tamtejsze władze, postanowiły wprowadzić korzystne dla środowiska zmiany. W Indiach rozpoczęto budowę „ekologicznych” dróg, których materiałem budowlanym są śmieci z recyklingu. W samym 2017 wybudowano w ten sposób trasę o łącznej długości 100 tys. km.

 

W projekt zaangażowało się wiele indyjskich stanów. W stanie Kerala największe zainteresowanie wykazują miejscowi rybacy, którzy od lat wyławiają z wody tworzywa sztuczne. Dziś takie odpady trafiają do centr recyklingu.

Recykling sztucznych odpadów stanowi dodatkowy zarobek dla obywateli Indii. Od początku bieżącego roku do projektu dołączyło 5 tysięcy uczestników, dostarczając ponad 5 ton plastikowych śmieci.

 

Pozyskiwane odpady są mielone i topione w temperaturze 170 stopni Celsjusza. Następnie do masy dolewa się gorący bitum – mieszaninę substancji organicznych o dużej lepkości. Produkt końcowy stanowi już idealny materiał na budowę dróg. 

 

Słaba aktywność sejsmiczna w Loiha została odnotowana w 2000, 2004 i 2017 roku. Dlatego możliwe jest, że wkrótce Loihi ponownie eksploduje.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Scarlet
Portret użytkownika Scarlet

Komentarze

Portret użytkownika body765

Po pierwsze zaczęli coś z tym

Po pierwsze zaczęli coś z tym shitem robić, po drugie uzbierać kilogram butelek PET to i tak super, u nas wszystko idzie do śmieci, po trzecie 100 000km dróg to chyba więcej, niż w 10 lat wybudowano w Polsce, po czwarte, w Szwablandii nie ma problemu z plastikiem, bo cały zrzucili do nas. To mój koment do wszystkich powyższych komentów.

Portret użytkownika Maj

Recykling sztucznych odpadów

Recykling sztucznych odpadów stanowi dodatkowy zarobek dla obywateli Indii. Od początku bieżącego roku do projektu dołączyło 5 tysięcy uczestników, dostarczając ponad 5 ton plastikowych śmieci.

5 tysiecy uczestnikow dostarczyli 5 ton plastikowych smieci, to kazdy po 1 kilogramie no to zrobili biznes nad biznesami.

Portret użytkownika tubylec

Przypomina to sytuację kiedy

Przypomina to sytuację kiedy do wanny leje się woda, wanna się przepełnia i woda wylewa się .. a ludzie biegają ze szmatami i wycierają to co się wylało. Chyba oczywiste jest że to praca bez końca i że trzeba najpierw zakręcić kran. Przestać produkować plastik, bo inaczej będziemy ciagle szukać sposobów na recykling, i w końcu wszystko będzie z plastiku, od ubrań po jedzenie. Już toniemy w śmieciach a w oceanach rosną plastikowe kontynenty, jak długo to jeszcze może trwać? A ludzkość zamiast przestać już teraz produkować plastik to produkuje i upowszechnia duuużo drukarek 3D, które będą produkować jeszcze więcej plastikowych śmieci w tempie ekspresowym.

Portret użytkownika alojzy

Zbudujcie sobie najprostszy

Zbudujcie sobie najprostszy licznik geigera. Nie trzeba go kalibrować - wystarczy porównywać względne zmiany zliczeń.
Ustawcie sobie go na parapecie i cieszcie się wyraźnymi zwiększeniami zliczeń przy prawie każdych opadach nawet niewielkiego deszczu.
Jeżeli wzrost zliczeń 4 lata temu zdarzał się raz na pół roku to od dwóch tygodni widać go przy większości nawet najmnieszych opadów. A to tylko zlicza promieniowanie gamma i część beta.
Dam sobie głowę uciąć, że w tych śmieciach sprowadzanych z anglii, włoch, australii, szwecji, niemiec itp są jakieś odpady radioaktywne, które nasze kochani rodacy właśnie puszczają z dymem na cały kraj.
 

Portret użytkownika MiamiVibe

A czego się spodziewać po

A czego się spodziewać po nacji, która pije i myje się w moczu krowy oraz kąpie się w ekstremalnie zasyfionym Gangesie, bo tak nakazuje głupia religia. Dodajmy do tego także ogromne przeludnienie oraz biedę. Ale już nie będę jechał po Hindusach, prawda jest taka, że cała nasza cywilizacja to jedno wielkie wysypisko, szambo i ściek, będący wynikiem ludzkiej zachłanności, konsupcjonizmu i lenistwa.

Portret użytkownika wyzdro

Niemcy płacą złotówkę za

Niemcy płacą złotówkę za każdą oddaną plastikową butelkę i u nich nie ma problemu z śmieciami , Napoje w takich butelkach wcane nie są droższe niż te same w Polsce więc kto bierze za to kasę ? Kraking plastikowych odpadów do postaci benzyny jest od dawna opatentowany nie tylko w Polsce kto na nim trzyma łapę to się domyślcie.Więc nie istnieje żaden problem plastikowych śmieci - został sztucznie wytworzony przez pewne osoby .

Portret użytkownika aha

"do projektu dołączyło 5

"do projektu dołączyło 5 tysięcy uczestników, dostarczając ponad 5 ton plastikowych śmieci."
"wybudowano w ten sposób trasę o łącznej długości 100 tys. km."
"Słaba aktywność sejsmiczna w Loiha została odnotowana w 2000, 2004 i 2017 roku. Dlatego możliwe jest, że wkrótce Loihi ponownie eksploduje."

Czy ktoś tu pił coś o zawartości 60% wody?

Portret użytkownika Zenek ;)

W polin za to są "EKOLOGICZNE

W polin za to są "EKOLOGICZNE" ORLIKI czyli sztandarowe, rządowe BOISKA o nawierzchniach zrobionych ze ZMIELONYCH OPON SAMOCHODOWYCH utwardzonych żywicą.....

całość w czasie upałów "EKOLOGICZNIE" ŚMIERDZI bardziej niż wycieczka z issraela.... nawet taka umyta

Swoją drogą cały "hinduski pomysł" to jak NAKRYWANIE KUPY GAZETĄ z nadzieją iż się DOTRWA DO KOŃCA KADENCJI zostawiając problem potomnym.... mimo iż w samej Polsce istnieje PATENT na POZBYWANIE SIĘ PLASTIKÓW PRZERABIAJĄC JE NA PALIWO....

ale wicie rozumicie towarzysze... naziści go jeszcze nie zajumali więc na jego ŚWIATOWE WDROŻENIE jest zakaz z telaviwu... a góry sobie płoną.... "ekologicznych" śmieci ""ekologicznym" płomieniem..... ku poprawie "ekologicznych" warunków życia wokoło śmietniskowego pospólstwa na przykład katolin.... "ekologicznie" się do tych gór śmieci modlących pod czujnym okiem ich króla czyli Świebodzińskiego Bałwana....

Skomentuj