Incydenty w Yellowstone: turysta wetknął stopy w błoto termalne, a inny oddał mocz do gejzeru

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Od czasu do czasu mają miejsce dziwne zdarzenia z udziałem turystów w słynnym na całym świecie Parku Narodowym Yellowstone. 14 września br. zarejestrowano kolejny incydent wideo. Mężczyzna, ignorując ostrzeżenia o niebezpieczeństwie, zeskoczył ze szlaku i skierował się w stronę źródła termalnego.

Potem próbował zanurzyć nogi w gorącej wodzie, ale ograniczył się do umieszczenia ich w błocie. Zabieg spa trwał około 10 minut. Dziwny człowiek nie zwracał uwagi na krzyki innych turystów o niebezpieczeństwie, donosi SFGate.

 

W publikacji podkreślono, że średnia temperatura wody w źródłach termalnych w Yellowstone wynosi 61,2 ° C. Przypomnijmy przy okazji dwa ostatnie głośne incydenty z poważnymi konsekwencjami, które miały miejsce w Parku Narodowym Yellowstone dwa lata temu. W dniu 6 czerwca 2016 r. ojciec i syn zginęli na oczach innych ludzi. Mężczyzna poślizgnął się i upuścił trzynastolatka do gorącej wodzy. Dzień później zmarł 23-letni turysta, który również wpadł do termalnego źródła.Ratownicy byli w stanie znaleźć tylko niektóre rzeczy osobiste zaginionych.

Woda w „trzewiach ziemi” jest podgrzewana do 205 ° C, po czym wylewa się na powierzchnię. Od 1870 r. w termalnych źródłach parku zginęły co najmniej 22 osoby. Miesiąc temu turysta przedostał się do Old Faithful Geyser, który wypluwa wrzątek co 35-120 minut, a następnie oddał mocz, po czym położył się przy brzegu gejzeru. Wszystko to działo się na oczach setek zgromadzonych gapiów. Służby zdołały zatrzymać przestępcę dopiero, gdy ten wrócił do bezpieczniejszej strefy.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Dlojzy

"Miesiąc temu turysta

"Miesiąc temu turysta przedostał się do Old Faithful Geyser, który wypluwa wrzątek co 35-120 minut, a następnie oddał mocz, po czym położył się przy brzegu gejzeru. Wszystko to działo się na oczach setek zgromadzonych gapiów. Służby zdołały zatrzymać przestępcę dopiero, gdy ten wrócił do bezpieczniejszej strefy."

Samotny, niezrozumiany bohater sam ratuje świat schładzając wulkan własnym moczem, a ludzie jeszcze traktują jak przestępcę.

Skomentuj