Ilość użytkowników a zarazem wartość Facebooka gwałtownie spada. Czy to początek końca tego serwisu?

Kategorie: 

Źródło: Pixabay

W związku z nieustającą falą kolejnych skandali, związanych z udostępnianiem danych użytkowników zewnętrznym firmom, akcje Facebooka na giełdzie stale spadają. Na przestrzeni ostatnich 6 miesięcy wartość firmy zmalała o 40%, a wiele popularnych osób zlikwidowało swoje konta w serwisie.

Najświeższą aferę wywołały grudniowe rewelacje New York Timesa. Na łamach czasopisma ujawniono, że Facebook w pełni świadomie udostępniał dane użytkowników zewnętrznym firmom, a niektóre spółki (takie jak Spotify czy Netflix) miały nawet dostęp do prywatnych wiadomości.

 

Należy jednak zaznaczyć, że serwis od początku 2018 roku nieustannie zmaga się z kryzysem, a jego wiarygodność w oczach właścicieli kont jest coraz mniejsza. Za początek problemów uznać można marcowe doniesienia o współpracy z firmą Cambridge Analytica, której ofiarą mogły paść dane nawet 87 milionów internautów. Po drodze zdarzały się też kolejne nieprzyjemne incydenty spowodowane chociażby przez luki w zabezpieczeniach serwisu, które hakerzy bezwzględnie wykorzystywali.

Wszystkie wymienione skandale wpłynęły na globalny kryzys zaufania. Oczywiście liczba użytkowników platformy pozostaje ogromna, gdyż obecnie wynosi około 2,3 miliarda, lecz eksperci odnotowują coraz więcej osób, które decydują się na zamknięcie swoich kont. Zrobiło to w ostatnim czasie kilka znanych osobistości, na czele z amerykańską piosenkarką i aktorką Cher.

 

Kryzys wizerunkowy znacząco wpłynął na kondycję finansową firmy, która od kilku miesięcy notuje spadek wartości. Grudniowy skandal sprawił, że akcje Facebooka na giełdzie potaniały o 6,3%, a na przestrzeni całego 2018 roku, firma straciła aż 40% swojej wartości.

 

Fatalne 12 miesięcy Facebooka sprawiło, że nad przyszłością platformy Marka Zuckerberga powoli zaczynają zbierać się czarne chmury. Eksperci podkreślają jednak, że do upadku firmy wciąż niezwykle daleka droga i nie wykluczają, że serwisowi uda się stanąć na nogi. Będzie to jednak zależne nie tylko od czynników społecznych i odzyskania zaufania użytkowników, ale także od bieżącej kondycji ekonomicznej głównych indeksów giełdowych.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan
Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.


Komentarze

Trzy etapy poznawania prawdy: najpierw wyśmiewana, później zaprzeczana a na końcu oczywista. Arthur Schopenhauer

Portret użytkownika Arya

Jak fejs padnie to masa ludzi

Jak fejs padnie to masa ludzi zacznie uzywać... no właśnie czego? W Chinach FB nie jest zbyt popularny, ale taki wechat ma setki milionów użytkowników. Wystarczy więc, że wechat trochę się zmieni i wszyscy będą go uzywać. 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Skomentuj