IKEA rozwścieczyła ponownie klientów "likwidując" Święta Bożego Narodzenia

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Jak wiadomo w handlu od połowy listopada każdego roku, rozpoczyna się okres hdy wszędzie słychać kolędy, placówki są dekorowane choinkami i bibelotami mającymi nas wprawić w bożonarodzeniowy nastrój. Tymczasem okazuje się, że niektóre międzynarodowe korporacje, jak IKEA, "odwołały" w tym roku Boże Narodzenie i ogłaszają zamiast tego "zimową imprezę". 

 

Przeglądając nowy katalog produktów IKEA na próżno szukać jakiekolwiek wzmianki o Bożym Narodzeniu czy choinkach. Wszelkie skojarzenia do chrześcijaństwa zostały usunięte i zastąpione politycznie poprawną nowomową. 

 

Nawet sprzedawane w tej sieci handlowej choinki nazwano po prostu "sztucznymi roślinami". Dziwaczna "zimowa impreza" zdenerwowała wielu Skandynawów. Głosy oburzenia pojawiły się w Danii, Szwecji i w Norwegii. 

O nowej strategii sprzedaży korporacji IKEA wypowiadają się politycy, którzy są oburzeni pomysłem zamaskowania Bożego Narodzenia za pomocą politycznie poprawnej nowomowy. Przedstawiciel Duńskiej Partii Ludowej, Peter Skaarup stwierdził, że to narzucanie swojego światopoglądu przez Szwedów robi się już męczące. Za to politycy norweskiej Partii Postępu, otwarcie nawołują do bojkotu sieci. 

 

Strategia nowomowy bożonarodzeniowej IKEA ma charakter globalny, bo dokładnie tak samo stało się w Polsce i w sklepach tej korporacji na próżno szukać jakichkolwiek odniesień do chrześcijańskiego charakteru nadchodzących świąt. 

 

To nie pierwszy raz kiedy koncern IKEA zdenerwował część swoich klientów. Niedawno zrobiło się głośno na temat pracownika ukaranego za niezbyt pochlebne wyrażanie się na temat obowiązkowej dla całej kadry gloryfikacji środowisk LGBT.

 

Mimo, że władze IKEA nie potwierdzają tego, że bojkot ich sklepów przez część polskich klientów nie odbił się na przychodach grupy, to w polskich mediach zaczęły się nagle pojawiać reklamy IKEA sugerujące, że są to sklepy dla rodzin.

 

To może być poszlaką, że tęczowa manifestacja szwedzkich sprzedawców mebli nie opłaciła im się i musieli ratować swój wizerunek pokazując bynajmniej mie jednopłciowe młode pary onowiązkowo z kobietą w ciąży. Czas pokaże czy teraz, po symbolicznym odwołaniu Bożego Narodzenia, kolejne masy klientów nie zrezygnują z zakupów w tej lewicowo-postępowej sieci handlowej. 

 

 

Ocena: 

4
Średnio: 4 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika MałaJolka

a dla niedouczonych katolików

a dla niedouczonych katolików(nie mylić z chrześcijanami bo to zupełnie co innego):

"Przesilenie zimowe w większości kultur półkuli północnej było okazją do świętowania „odradzania się Słońca”. W starożytnym Rzymie obchodzono Saturnalia, w Persji – narodziny Mitry (bóstwa Słońca), wśród ludów germańskich – Jul, u Słowian – Święto Godowe. Na początku naszej ery przesilenie wypadało 25 grudnia według kalendarza juliańskiego. Stąd też data święta Bożego Narodzenia, które wyparło tradycyjne wierzenia."

 

Portret użytkownika Inżynier

Przecież jakąś datę trzeba

Przecież jakąś datę trzeba było przyjąć. Pismo Święte milczy na ten temat, bo sprawa jest z gatunku tych, o które nie warto kruszyć kopii. A skoro końcem grudnia ludzie i tak świętowali... Kościołowi można było zarzucić wiele, dawniej i teraz. Ale nie rządzą nim głupcy, jak to się wydaje niektórym rozumnym inaczej.

Portret użytkownika osa

O czym to świadczy?

O czym to świadczy?

Skoro jakaś firma o zasięgu międzynarodowym zamiast dostosować się do lokalnych rynków, żeby zyskać sympatię klientów, próbuje na całym świeci wprowadzać uniformizację i wszystkich traktować tak 'samo'? Może żeby nie urażać gorzej widzących powinni zaprzestać sprzedawania okularów słonecznych z 0D ?

Ale jest na tą chorobę lekarstwo... Silna reakcja negatywna wszystkich rynków...

Kiedyś tak było, że aby gdzieś zaistnieć na nowym rynku, to proponowało się rozwiązania dostosowane pod lokalne rynki.

Czy sekta dobrej zmiany mogłaby zrobić coś pożytecznego dla gorszego sortu? Przykładowo narzucić jakieś solidne kary za urażanie uczuć Polaków albo w sumie jakikolwiek studzący zapędy narzucania czegoś społeczeństwu?  Od tego mamy własną władzę. Nikt inny nie ma prawa...

Nie jestem żadnego wyznania jedynie słusznego, ale Święta Bożego Narodzenia to po prostu urocza tradycja, coś co sprawia że parę dni w roku jest inne, spotykamy się z rodziną i przyjaciółmi, których nie widzimy czasem cały rok w specjalnej oprawie, jemy rzadko widywane na co dzień potrawy (a odmiana jest dobra dla zdrowia psychicznego - widać, że brak odmiany szkodzi, patrz decydenci z IKEA).

 

Strony

Skomentuj