Holendrzy uczą pszczoły, jak wykrywać koronawirusa

Kategorie: 

Źródło: tg

Naukowcy z University of Wageningen postanowili nauczyć pszczoły identyfikować próbki zakażone COVID-19.

 

Technika treningu pszczół jest dość prosta. Za każdym razem, gdy owadom pozwolono wąchać próbkę tkanki zawierającej koronawirusa, otrzymywały nagrodę w postaci roztworu cukru i wody. Jeśli próbki nie zawierały wirusa, pszczoły nie otrzymały smakołyku.

 

W rezultacie pszczoły nauczyły się wykrywać COVID-19 w próbkach w ciągu zaledwie kilku sekund. Wszystko dzięki ich zdolnościom węchowym. Według naukowców owady te są w stanie doskonale określić, czy pacjent jest zakażony, czy nie, zgodnie ze swoimi analizami.

 

Jednocześnie naukowcy zauważają, że pszczoły raczej nie zastąpią standardowych metod diagnozowania koronawirusa, ale mogą przynieść ogromne korzyści w laboratoryjnych badaniach choroby.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Maryjan_66

Dokładnie ta sama technika

Dokładnie ta sama technika stosowana jest przecież u ludzi i doskonale sie sprawdza. Jedyna róznica polega na tym, że zamiast roztworu cukru i wody podawany jest odpowiedni 'zastrzyk' finansowy - za test kaska,  x2 lub więcej za pozytywny wynik, leczenie i inne na około hucpy medialne. Służba zdrowia przeciążona, szpitale puste, karetki szaleją, lekarze i ratownicy wkońcu się budują, urzędnicy kupują bez kontroli nie wiadomo od kogo i za ile. Ludzie umierają masowo na wszystko inne - no ale tam nie podają już 'cukru' to pszczółki tak nie bardzo..

Portret użytkownika Quark

I co teraz z tymi pszczółkami

I co teraz z tymi pszczółkami ? Wypuszczą roje nad miastem i kogo obsiądą grubą warstwą ten zakażony i niech go "zażądlą" ? Już widzę te tłumy uciekające z krzykiem na widok chmar pszczelich "wykrywaczy" , od których za dnia zrobi się ciemno . Był już horror "Ptaki" teraz będzie "Pszczoły".

Portret użytkownika MlotoWiertara

Ta tresura przypomina mi

Ta tresura przypomina mi tresure SS... GUT pszczola wykryla zyda ...
zla pszczola pac ... ktos tu sie czai na pszczoly , na ktore zwali odpowiedzialnosc ,ze nie chca byc GUT tylko sa schlecht... i tak nie bedzie miodu ... a bez pszczolek dlugo nie pozyjemy..

PILNE! Linkuj ciekawe artykuły znz u siebie na koncie społecznościowym. Zwiększaj zasięg. 

Portret użytkownika Przerywa Milczenie

nie urabiaj

nie urabiaj inteligentniejszych od siebie. Tak się składa, że w owym okresie szukalem kredytu i w kilkunastu bankach obsługa stanowczo odradzała mi franka, twierdząc że jest teraz w dołku i będzie rósł. Zachęcali mnie do złotówek.

To nie banki wpychały franka, ale klienci - z czystej pazerności - nie chcieli nic innego. W dodatku (jeszcze niedawno) cały czas obsługa franka była tańsza od złotówki i problem był dmuchany medialnie, by jak najbardziej dowalić polskim bankom. Stoi za tym niemiecki i francuski rząd. No i ruskie.

Portret użytkownika MlotoWiertara

Klienci czesto nie mieli

Klienci czesto nie mieli zdolnosci kredytowej w zlotowkach ( brakowalo 100 zlotych) to musieli sie zmiescic i brali we frankach.

Dlatego tutaj byly rozne rozwiazania , a kredyty byly na ten czas szansa na rozpoczecie innego zycia. dla wielu mlodych par.

Strony

Skomentuj