Hiszpania oficjalnie rozwiązała rząd w Katalonii. Wojna domowa wisi w powietrzu!

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Dzisiejszy dzień zostanie przez nas zapamiętany na bardzo długo. Hiszpania właśnie zawiesiła autonomię Katalonii, rozwiązała tamtejszy rząd i zapowiedziała przedterminowe wybory, tym samym będzie teraz dążyć do przejęcia kontroli nad regionem, w którym od tygodni trwa niebezpieczny spór. Decyzja Madrytu wyraźnie przyćmiła głosowanie w Katalonii za ogłoszeniem niepodległości.

 

W piątek podjęte zostały dwie ważne decyzje, które determinują przyszłość kraju. Prezydent Katalonii Carles Puigdemont od samego początku nie podejmował żadnych konkretnych decyzji i postanowił, że parlament zadecyduje co należy dalej zrobić. Odbyło się tajne głosowanie, na którym politycy wybrali jednostronne ogłoszenie niepodległości, co z kolei odbiera resztki nadziei na rozwiązanie konfliktu za pomocą dyplomacji.

 

W tym samym czasie, hiszpański Senat zatwierdził propozycję premiera Mariano Rajoya w kwestii zawieszenia autonomii Katalonii i przejęcia całkowitej kontroli nad regionem, tamtejszą policją, mediami i finansami. Podczas dzisiejszego wystąpienia, Rajoy ogłosił pierwsze ważne decyzje - zadecydowano o rozwiązaniu katalońskiego rządu i przejęciu uprawnień przez ministerstwa w rządzie centralnym. Zapowiedziano również przedterminowe wybory, które odbędą się 21 grudnia.

Premier Hiszpanii Mariano Rajoy - źródło: La Moncloa - Gobierno de España/CC BY-NC-ND 2.0

Co więcej, na początku przyszłego tygodnia Prokuratura Generalna Hiszpanii postawi część lub wszystkich katalońskich polityków, w tym prezydenta Carlesa Puigdemonta w stan oskarżenia. Jeśli ich działania zostaną podciągnięte pod rebelię to grozi im do 30 lat więzienia. Tu oczywiście władze Katalonii, którym właśnie odebrano sprawowanie kontroli nad regionem, otrzymują możliwość pokojowego rozwiązania sprawy i dobrowolnego oddania się w ręce Hiszpanii. W przeciwnym wypadku zobaczymy kolejny atak hiszpańskiej policji na zbuntowaną Katalonię, gdzie dojdzie do masowych aresztowań i zamieszek.

 

Wygląda na to, że nadzieje na secesję Katalonii były pogrzebane od samego początku. Wystarczy przypomnieć historię, która lubi się przecież powtarzać - 6 października w 1934 roku Katalonia ogłosiła niepodleglość, którą utraciła już po 10 godzinach. Doszło do aresztowania wszystkich członków rządu lokalnego. Teraz sytuacja się powtarza i ewidentnie widać, że Hiszpania podejmie wszelkie kroki, aby nie dopuścić do secesji. Groźba wybuchu wojny domowej pozostaje realna, ponieważ inne regiony autonomiczne również zainteresowane są zadeklarowaniem niepodległości.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika Anioł Prawdy

a mnie się właśnie przed

a mnie się właśnie przed chwilą pomyślało że oni się zwyczajnie zjednoczyli i obalają lewacki rząd i to całkiem skutecznie a na zewnątrz całemu światu puszcza się fałsz o wybuchu tam wojny domowej itd. Przecież żadne teraźniejsze media nie mogły by powiedzieć że obalają rząd i to idzie im bardzo sprawnie bo nie mogą dawać przykładu dla innych państw które powinny zrobić raz dwa szybko i skutecznie to samo ze swoimi zdradzieckimi oprawcami...

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Maksymilian1983

Nie mają szans na

Nie mają szans na niepodległość, żle się do tego zabrali.Dziś liczy się ten kto ma siłę ,zreszta zawsze tak było.Bez armii ,czy chocby jakiś zorganizowanych organizacji ,bojówek czy jak to tam nazwac nic nie wskurają.Przykro to pisac ,ale musieli by zastosowac metody islamskie ,zaczac podkładac bomby w Madrycie ,być może mordowac obywateli Hiszpanskich ktorzy się znajdą na terenie Katalonii.Hiszpania przecież rakiet na Barcelone nie wyśle, a zastraszeni mieszkańcy Hiszpanii może by z czasem powiedzieli chcemy spokoju niech się wynosza.Robienie referendów i pokojowe demonstracje to tylko doprowadzą, do zniszczenia  wielu ludzi ich zdrowia i odebraniu Katalonii tej namiastki wolności jaką mieli.Unia Europejska tez jest w kropce ,bo ze względow na swoje interesy musza trzymac Hiszpańska stronę, a z czasem jak zacznie się zawierucha i naprawdę ostra przemoc to może to wizerunkowo wyglądac dla nich fatalnie.

Portret użytkownika Medoff

Nie bardzo wiem co mam o tym

Nie bardzo wiem co mam o tym myśleć z jednej strony popieram Katalonie bo skoro mają swoją kulturę, tradycje, ciut inny język sa obroni i pracowici w przeciwieństwie to reszty kraju to dlaczego mają J...bać na tych hiszpańskich darmozjadów. Z drugiej strony no nie można od tak się odrywać od kraju z którym jakieś tam ma sie umowy itd.. Ciężką sprawa. Ogólnie trochę w dupie są jedni i drudzy bo o ile Katalonia nie słynie z postawy wojowniczej o tyle Baskowie już owszem i tu może sie tez coś ruszyć. Potem w kolejce beda Szkocja, Walia, Irlandia płn, Bawaria, Mediolan, Wenecja, Korsyka i chuu..J po Europie. A potem przyjdzie taki Soros i powie tak ; słuchajcie chcecie pokoju ? To od jutra go macie jedynie co musicie zrobić to oddać nam swoją wolność i duszę ...

Portret użytkownika euklides

Europa to zawsze był zlepek

Europa to zawsze był zlepek małych państw, państewek, a nawet państw-miast. Dopiero masoneria rozpoczęła proces unifikacji, którego zwieńczeniem jest UE. To ponadnarodowe potworki takie jak UE można kontrolować. Przypomnij mi kto jest za napływem imigrantów do Europy i kto ma na to wpływ: San Marino i Monako czy UE?

Portret użytkownika Arya

ciut inny język 

ciut inny język 

To nie jest ciut inny jężyk. Kataloński to nie jest gwara, czy dialekt hiszpańskiego, ale język wywodzący się z łaciny. Jak ktoś zna biegle hiszpański to katalońskiego i tak nie zrozumie... 

Wszyscy zmierzamy w tym samym kierunku-z powrotem do Źródła.

Skomentuj