Hipokryzja ONZ - chce wydać 400 milionów dolarów od Elona Muska na pensje dla swoich pracowników

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Słynny już apel szefa Światowego Programu Żywnościowego, aby Elon Musk oddał 2% swojego majątku i uratował 42 miliony ludzi przed śmiercią głodową, spotkał się z pozytywną reakcją szefa Tesli. Teraz jednak wychodzą na jaw szczegóły planu ONZ.

2% majątku Muska, to jakieś plus minus 6 miliardów dolarów. Szef Tesli zapowiedział, że jeśli ONZ przedstawi dokładny plan wydania tych środków na pomoc 42 milionom głodujących, to on sprzeda część akcji i przekaże tę kwotę na realizację tego szczytnego celu.

Przez kilka tygodni nie było odzewu, aż w końcu pokazano, jak miałaby wyglądać struktura wydatków. Oczywiście przeważająca część pieniędzy zostałaby wydana na pokarm dla potrzebujących.

Jednak na samym końcu listy wydatków jest jedna pozycja, która może zniechęcić Muska oraz innych miliarderów, do udzielania takiej pomocy.

Okazuje się, że 400 milionów dolarów mieliby otrzymać pracownicy ONZ, koordynujący  wydatkowanie środków oraz poprawność realizacji programu wsparcia dla głodujących.

Zatem Musk miałby zapłacić 400 milionów dolarów ludziom, którzy mają dopilnować, aby reszta z tych 6 miliardów dolarów, które wyda na ten cel, została spożytkowana zgodnie z przeznaczeniem.

Obiektywnie rzecz ujmując, to nienajlepszy pomysł, bo skoro innych nakłania się do działań charytatywnych, to dlaczego sami działacze Organizacji Narodów Zjednoczonych, nie mieliby dokonywać nadzoru filantropijnie? Przecież ostatecznie ich agenda wypłaca im zapewne wysokie pensje.

A owe 400 milionów z całą pewnością uratuje kolejne miliony ludzi przed śmiercią z niedożywienia.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Marcin Kozera
Portret użytkownika Marcin Kozera

Komentarze

Portret użytkownika Misterny plan

Brak mi słów, nie mogą

Brak mi słów, nie mogą odsunąć na chwilę systemu na bok, nawet jeśli chodzi o ludzi w naprawdę okropnej sytuacji, niczym nie różniącej się od piekła, morza wiecznej męki. Małe rzeczy, tak bardzo potrafią pokazać im nadzieję, pokazać, że istnieje dla nich piękna przyszłość.
W takich momentach chciałbym się zabić.
Patrzę na te plugawe gówno które wypływa z ich mord i nie widzę w ich oczach żadnego człowieka, żyjemy w naprawdę pokurwionym świecie.
Całe życie dążę do stanu materialnego który umożliwi mi pomaganie skrajnie biednym ludziom, wszędzie tam, gdzie tylko dam radę i póki stąd nie odejdę, mam nadzieję, że mi się poszczęści, a jeśli już się to stanie, to nie będą wchodzić mi w drogę i żądać ode mnie czegokolwiek.

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Troska kozery o konto Muska

Troska kozery o konto Muska jest zadziwiająca zważywszy, że jest zwolennikiem globalnych giga-podatków i "nie okradania skarbu państwa" poprzez bezpardonowe oddawania swojego urobku chazarom... Czy według ciebie ko-zera kasa, której "nie kradną" w podatkach włodarze jest wydawana w 100% na sieroty i wdowy? Więc skąd ta troska o kieszeń Muska? Zasrany chazarski hipokryta....

Portret użytkownika Quark

Gdyby miliarderzy byli

Gdyby miliarderzy byli zainteresowani pomaganiem biedakom to nie byli by miliarderami - od tego trzeba zacząć, że jak ktoś gromadził całe życie majątek to robił to dla siebie a nie żeby komukolwiek pomoc nieść. A uderzać się w piersi to powinny korporacje i rządy krajów ekonomicznie okupujących te biedne i rozwijające się a nie bogacze , którzy swoją zaradnością do czegoś doszli. To jest ta hipokryzja , że samemu się wyzyskuje i ciemięży a innym się "każe" pomagać.

Portret użytkownika kolo21

Niech mi kurwa zrobi przelew

Niech mi  zrobi przelew bo jestem biedny polaczek. A nie on robi tylko swoim żydowskim braciom. NASA alias SATAN i podobne gówna powinny być zlikwidowane. 60 lat badan i odkryli co? Gówno nic. Robią fikołki i myją włosy na stacji a gawiedź amerykańska podziwia i klaszcze z radosci . Amerykaśkie społęczeństwo to największe zjeby i ameby na świecie. Gorsi nawet od polaczków choć czy ja wiem covidek u nas przeszedł Smile

kolo21

Portret użytkownika ​​​​​euklides

Jak ktoś ma dzieci, a nie

Jak ktoś ma dzieci, a nie potrafi im zapewnić wyżywienia, ubrań i rzeczy potrzebnych do egzystencji to jest patologią i zasługuje na kastrację, a nie programy socjalne. Oczywiście są przypadki kiedy komuś roztropnemu powija się noga i takim trzeba pomóc, ale przeważająca większość biednych rodziców to patusy.

Portret użytkownika kolo21

Co ty kurwa pierdolisz trollu

Co ty kurwa pierdolisz trollu. Jak ktoś nie ma kasy to jest kurwa patusem? A ten co ją ma to jest kim kutasem? Takich jak ty z miejsca cykolna bym zaserwował. 90% klasy średniej pobiera 500+ na paliwo do swoich aut. Lub na spłaty kredytów mieszkaniowych. Więc nie pierdol bzdetów trollu pisowski.

kolo21

Strony

Skomentuj