Heretycki Synod rekomenduje koniec z celibatem i proponuje nowy "grzech ekologiczny"

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Stało się.Papież Franciszek, jezuita Jorge Bergoglio, zostanie zapamiętany jako ten, który wywrócił wielowiekową tradycję Kościoła Katolickiego. Synod biskupów na temat Amazonii, który zakończył się w zeszłą sobotę, wprowadza  wiele fundamentalnych zmian. Najbardziej znaczącym skutkiem uzgodnionym po obradach jest rezygnacja z celibatu. Zaproponowano również tak zwany "grzech ekologiczny".

 

Możliwość wyświęcania do kapłaństwa żonatych mężczyzn to fundamentalna zmiana. Celibat wśród księży istnieje od ponad tysiąca lat, więc odejście od tego zwyczaju to coś zdumiewającego, nawet jeśli celem jest rozwiązanie niedoboru kapłanów na terenach Amazonii.

 

Nie ma jednak wątpliwości, że papież modernista, wykorzysta ten casus do tego, aby rozszerzyć ten nowy zwyczaj na cały świat. Obserwując postępowe zapędy kościołów protestanckich w Europie, można się teraz spodziewać kolejnych kroków w postaci kapłaństwa kobiet. Zresztą zapowiedział to już sam pan Bergoglio.

Jakby tego było mało, do dokumentu finalnego synodu włączono także propozycję zdefiniowania „grzechu ekologicznego”. Mają to być „działania bądź zaniedbania przeciwko Bogu, przeciwko bliźniemu, wspólnocie i środowisku”. Za takie grzechy uznane będą czyny i nawyki skutkujące zanieczyszczeniem i "zniszczeniem harmonii środowiska”.

 

Trudno nie mieć tutaj skojarzeń, że jest to jakoś inspirowane ostatnimi występami lewicowych aktywistów, w stylu Ala Gore, czy Grety Thunberg, którzy wokół tematyki ekologii i zmian klimatu, zbudowali środowisko fanatyków działających w ramach czegoś na kształt nowej religii - przez niektórych nazywanej klimatyzmem. Wygląda na to, że wśród hierarchów kościoła ma ona wielu zwolenników. Najważniejszym z nich moze być sam pan Bergoglio. 

Na szczęście dokument końcowy Synodu nie są ostatecznymi ustaleniami. Jest to tylko zbiór propozycji i sugestii dla papieża. Ostatecznie wiążąca dla wiernych Kościoła Katolickiego, będzie dopiero tak zwana adhortacja posynodalna. Dokument będący konkluzją Synodu, przygotuje sam papież Franciszek. Nie trzeba chyba dodawać, że postępowy papież może nas nią zaskoczyć jeszcze bardziej niż oficjalne rozstrzygnięcia tego dziwnego Synodu.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika ąę

To może oznaczać że

To może oznaczać że "niektórzy" księża ożenią się i założą rodziny,i będą mieli dzieci i 500 plus i tak dalej. Zresztą niektórzy już maja potomstwo.Planeta ziemia dalej się będzie kręcić , emigranci ekonomiczni będą emigrować a nawet się asymilować.Bardziej mnie martwi durna postawa Franka w stosunku do tzw. emigrantów, podobno kilku z nich przyjął na komnaty ale bez możliwości korzystania z papieskiego basenu (JohnPaul2- we love you). 

Zresztą katolicy w różnych odmianach stanowią światową mniejszość.A w historii chrześcijaństwa europejskiego zdarzały się różne dziwne historie, papieżyce, dwuwładztwo, wspieranie hitlerowskich niemiec etc.

Możllwe że za dwa-trzy lata sympatyczny ksiądz z kościoła do którego uczęszczam założy rodzinę a jego małżonke będę spotykał na zakupach w Lewiatanie.

A 2 lata temu uczestniczyłem w spotkaniu "edukacyjno-rozrywkowym" gdzie 2 panów doktorów przekonywało o postępujacej degradacji ziemii przez jej obywateli. Mówiąc skrótowo ich teza była taka-ludzie zanieczyszczają naszą planetę śmiecą, pierdzą CO2,H2S i dlatego czeka na katastrofa ekologiczno.Pomimo słusznego wieku "cuś" jeszcze pamiętam z lekcji geografi więc zabrałem głos- powiadomiłem zebraną głównie młodzież że nasza planeta oprócz cyklu dobowego i rocznego podlega również zmianom klimatycznym które powoduje precesja (zmian kąta osi obrotu o ~ 2% co mniej więcej 20.000 lat.Więc uczeni mężowie niepotrzebnie robią wodę z mózgów młodzieży gdyż niezadługo(10.000 lat) nasze problemy wyrówna lodowiec. Nie czekając na burze mózgów jaka miała się rozpętać opuściłem całe to gremium.

Więc można oczekiwać ,że nasze problemy spowodowane przez Franków i innych prominentnych osób które uważają że bez nich świat przestałby istnieć -są tylko zabawne.

Portret użytkownika dziiadek ze wsi

Drodzy parafianie. Papież F1

Drodzy parafianie. Papież F1 może jeszcze was nie raz zaskoczyć. A co jeśli i on niebawem wyjdzie za mąż? Nie takie numery już odchodziły w Watykanie. Podam kilka jako przykład i proszę się nie denerwować tylko douczyć.

Kamieniem milowym dla Kościoła w początkach III w. był Kalikst, dzięki któremu chrześcijaństwo przemieniło się z sekty w kościół. Zrezygnował on z dawnego fanatyzmu i rygorystycznych zasad otwierając gminę rzymską na szerokie rzesze. Św. Hipolit Rzymski pisał o nim, że w młodości był hersztem rozbójników portowych. Za oszustwa finansowe został skazany na kopalnie Sardynii. Tam związał się z kolei z grupą chrześcijan a po wyjściu z więzienia przejął władzę w gminie chrześcijańskiej. Warto pamiętać, że w swych początkach chrześcijaństwo rozwijało się zasadniczo wśród marginesu społecznego. Nie była to religia tzw. porządnych obywateli. Jako zarządca gminy rzymskiej Kalikst dozwalał zamożniejszym chrześcijankom na posiadanie legalnych kochanków. Jako że były to związki nieprokreacyjne, więc chrześcijanki owe mogły stosować antykoncepcję i aborcję. „Uczy cudzołóstwa i mordowania jednocześnie” – grzmi przeciw niemu świątobliwy Hipolit, „Tego to człowieka nauczanie rozprzestrzeniło się na cały świat”.

Papież Damazy opłacał specjalną grupę gladiatorów-osiłków, aby gruchotała kości wiernym konkurencyjnego papieża.

Rolą Państwa Kościelnego, jak to sobie musieli wyobrażać władcy chrześcijańscy, którzy zgodzili się na wykreowanie takiego tworu (nad którym później już nie mogli zapanować), było błogosławienie mieczy, łuków i toporów. Nie było taką rolą na pewno przewodnictwo moralne czy odkrywanie prawa Bożego. Papież miał nie tyle nauczać i pouczać, co celebrować i chwalić.

Nekrofilnym ekscesem w chrześcijańskim dziedzictwie Europy był synod trupi. Formalnie był to sąd jednego papieża nad jego poprzednikiem. Po dziewięciu miesiącach od pochówku wygrzebano z ziemi trupa papieskiego, po czym najwyższa hierarchia kościelna pod przewodem nowego papieża przez kilka dni znęcała się nad rozsypującym się papieżem.

Jednym z najbarwniejszych papieży był Benedykt IX – aż trzykrotnie obejmujący papiestwo. Pierwszy raz jeszcze jako młodzieniaszek otrzymał papiestwo jako prezent od wpływowego ojca. W czasie swojego pierwszego pontyfikatu prowadził życie playboya. Z czasem się jednak zakochał i postanowił odsprzedać urząd swojemu krewnemu. Później jeszcze dwukrotnie zostawał papieżem.

„Ze wszystkich zboczeń seksualnych, czystość jest najosobliwszym” – zauważył trafnie Anatol France. To ona rodziła największe patologie, frustracje i tendencje aspołeczne i antyhumanistyczne. Choć niektórym się może wydaje, że problem z pedofilią w Kościele to kwestia ostatnich dekad, w istocie jednak już tysiąc lat temu w „Księdze Gomory” świątobliwy Damiani wyklinał księży, którzy wykorzystywali sakramenty do tego, aby molestować dorastających chłopców.

Portret użytkownika Wiesława

Przecież celibat to wymysł

Przecież celibat to wymysł KrK. W Biblii wyraźnie pisze, żeby biskup miał żonę i dzieci. Ale nie mam tu na myśli "biskupa" w naszym dzisiejszej formie. Po prostu pastor/pasterz. Na podstawie tego, jak radzi sobie z swoją rodziną można mu powierzyć społeczność wierzących. 

Czytajcie kochani Pismo św. Wszystko jest inaczej niż KrK nawymyślał. Ten Kościół to nic innego, jak organizacja społeczno polityczna, która Chrystusa ma w nazwie jedynie. 

Portret użytkownika MiamiVibe

Ludziom nowe grzechy

Ludziom nowe grzechy wymyślają, a sami są siedliskiem najgorszego szamba i gnoju. Najciemniej pod latarnią. A najlepsze jest to, że tabuny odmóżdżonego stada baranków stale opłaca i modli się za ten syf, bo myślą że dostaną się za to do mitycznego raju, którego nikt nigdy na oczy nie widział, bo tak powiedział pan w sukience i śmiesznej czapce, a jak nie to smoła i diaboły, które paradoksalnie czekają, ale na ... kapłanów wszelkich religii, za wiele lat mordów, kradzieży i prania mózgów.

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Strony

Skomentuj