Gwałtowne ochłodzenie mezosfery. Czy zbliża się epoka lodowcowa?

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Satelity NASA odkryły, że mezosfera - warstwa atmosfery zmajdująca się 350 km nad powierzchnią Ziemi - stygnie i kurczy się. Wykorzystując dane zebrane przez dziesięciolecia, zespół NASA odkrył niespodziewane ochłodzenie mezosfery. Satelity dostarczyły łącznie około 30 lat obserwacji, które pokazują, że letnia mezosfera nad biegunami Ziemi ochładza się o 15 stopni Celsjusza i kurczy się o 200 metrów na dekadę.

 

Ponieważ mezosfera jest znacznie cieńsza niż część atmosfery w której żyjemy, wpływ gazów cieplarnianych, takich jak dwutlenek węgla, różni się od ocieplenia, którego doświadczamy w pobliżu powierzchni. Oto co na ten temat powiedział James Russell, współautor badania i pracownik naukowy Hampton University w Wirginii:

„W pobliżu powierzchni Ziemi atmosfera jest gęsta. Dwutlenek węgla zatrzymuje ciepło w taki sam sposób, w jaki koc zatrzymuje ciepło ciała i utrzymuje temperaturę.”

Oznacza to, że do wyższej i cieńszej mezosfery dostaje się niewielka ilość ciepła Ziemi. Wzrost emisji gazów cieplarnianych, oznacza że ​​w kosmos uwalniane jest więcej ciepła, niż dociera do górnej warstwy atmosfery. Kiedy powietrze się ochładza, kurczy się, podobnie jak balon w zamrażarce. Między innymi dlatego, od 2016 roku globalne temperatury troposferyczne gwałtownie spadają. Dogmat „globalnego ocieplenia” jest kamieniem węgielnym wszelkich badań nad klimatem. W tym wypadku, sami badacze zauważają, że przyczyną tego zjawiska jest niska aktywność słoneczna, a nie działalność człowieka.

Przez ostatnie lata uważano, że taki spadek temperatury nie jest możliwy ze względu na stale rosnącą emisję CO2. Teraz mówią, że obserwowane spadki temperatur nie odzwierciedlają klimatu, ponieważ trwają tylko 5 lat. Jednym ze sposobów zauważenia ochłodzenia mezosfery na Ziemi jest przewaga chmur noctylowych prześwitujących (NLC) – tak zwanych obłoków świetlistych. NLC wymagają bardzo niskich temperatur rzędu -65°C. Nie dawno, te świecące chmury były ograniczone do Arktyki. W ostatnich latach, rozprzestrzeniły się one jednak daleko na południe. 

 

Dziś można je zobaczyć w Londynie, Paryżu, Rzymie, Los Angeles i Moskwie. Jak wspomniano powyżej, to ochłodzenie w mezosferze przenika teraz do niższych warstw atmosfery. W ciągu ostatnich kilku tygodni NLC, ponownie były widziane daleko za kołem podbiegunowym i objęły ponad połowę Europy. Po raz pierwszy w historii, zaobserwowano je w Granadzie w południowej Hiszpanii. Nie brakuje ekspertów, którzy twierdzą, że obecne anomalne zachowanie Słońca, zwiastuje nadejście kolejnej epoki lodowcowej.

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis

Absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wielki fascynat nauki. Jego teksty dotyczą przełomowych ustaleń ze świata nauki oraz nowinek z otaczającej nas rzeczywistości. W przerwach pełni funkcję głównego edytora i lektora kanałów na serwisie Youtube: 

zmianynaziemi.pl/ innemedium.pl/ tylkomedycyna.pl/tylkonauka.pl oraz tylkogramy.pl.

Projekty spod ręki [email protected], możecie obserwować na jego mediach społecznościowych.

Facebook: https://www.facebook.com/M4tis

Twitter: https://twitter.com/matisalke


Komentarze

Portret użytkownika ​euklides

Uczciwie należy stwierdzić,

Uczciwie należy stwierdzić, że klimatolodzy to przygłupy. Mylą się w swoich przewidywaniach od 50 lat, są na bakier z matematyką, nie rozumieją statystyki... Publikują co popadnie za pieniądze, bo wiedzą, że poza swoimi skorumpowanymi, upadłymi, instytutami, które zrobiły z nauki dziwkę normalnej roboty nie znajdą.

Portret użytkownika jaa

Skoro wycinka lasów jest

Skoro wycinka lasów jest robiona na coraz większym obszarze, a, przyrost drzew na terenach miejskich jest znikomy to wiadomo, że już z samego powodu wycinania drzew temperatura przy powierzchni będzie wyższa od tej ileś lat temu. A, to pewnie oznacza też nagrzewanie atmosfery.

Portret użytkownika Teresa z Torunia

Zobaczymy jak będzie. W

Zobaczymy jak będzie. W latach 80-tych opracowano dwa modele klimatyczne. Amerykanie mówili o globalnym ociepleniu a Rosjanie o ochłodzeniu klimatu (mała epoka lodowocowa). Kluczowy w tych modelach były lata 2020-2021. Wg. modelu rosyjskiego ochłodzenie ma zacząć się właśnie w 2021 roku.

Portret użytkownika ziwk2

Rosyskie prognozy od wielu

Rosyskie prognozy od wielu lat mówią jedno - W tym roku już zaczyna się globalne ochłodzenie!....

Tak było 10 lat temu,...

9 lat temu...

8 lat temu....

A i w tym roku "nowa epoka lodowcowa" polega na tym, że na Syberii w kwietniu było 30 stopni zamiast 10 jak powinno być.

Portret użytkownika Quark

No i teraz jak się sobie

No i teraz jak się sobie przypomni film : "Pojutrze" to można się już zacząć bać. Bo problem nie leży w "złych" naukowcach ale w politykach , którzy takich a nie innych sobie ekspertów dobierają by poparli naukowo to co oni chcą "przepchnąć" - co najlepiej widać w naszym unijnym regionie. Ludzie dzielą się na trzy zasadnicze grupy mentalne : 1 - ci myślący , wnioskujący , rozumujący , zastanawiający się i nie odrzucający z góry niczego ... bo tak. 2 - ci bezmyślni , naśladujący , tempo wierzący , słuchający się bezrefleksyjnie rozkazów i poleceń . Oraz 3 - głupcy , przekonani o swojej nieomylności i na nasze nieszczęście posiadający władzę (czy to w rodzinie , pracy , szkole , urzędzie - bez różnicy) . I teraz grupa (2) jest najliczniejsza , (3) najgroźniejsza a (1) najżadziej spotykana . Na domiar złego ludzie grupy (1) mają najmniejszą siłę "przebicia" bo jako potulni (bo rozumni) nie pchają się tam gdzie ich nie ma w przeciwnieństwie do grupy (3) , a grupa (2) jako najliczniejsza , demokratycznie zawsze wygrywa z ludźmi grupy (1) . I tak to wygląda - bo taki mamy system a nie klimat. A skąd się biorą tacy "naukowi eksperci" to można się dowiedzieć z filmików na youtub'e , gdzie studenciaki pokazują swoje "wynalazki". Ten jest "dobry" , https://www.youtube.com/watch?v=gahKxbwUcYw

Portret użytkownika r.abin

Quark: Osobiście, bardziej mi

Quark: Osobiście, bardziej mi się podobają - sprzedające się "wynalazki", takie jak "oszczędzacz energii elektrycznej (z małym kondensatorem) i klimator chłodzący powietrze przez odparowanie 300 ml wody- przez 8 godzin (o eliksirach "na wszystko - dla świń" - nie wspomnę)

Portret użytkownika ARTUR

Z artykułu wynika więc

Z artykułu wynika więc najważniejsza informacja dla ludzkości - naukowcy to debile . Za pieniądze badają coś co zwykły człowiek widzi codziennie i dlatego dopiero zamarznięcie Morza Północnego i Bałtyku może wytępić to robactwo pasożytujące na społeczeństwie . Zamiast przygotowywać się do zmiany klimatu na zimniejszy nadal chcą zarabiać na wciskaniu kitu ludziom że energia odnawialna uratuje klimat o temperaturach obecnych , nie chcą widzieć że ich dzieci i wnuki będą cierpiały z tego powodu a nawet będą umierały .

Strony

Skomentuj