Golfsztrom może ulegać poważnym zmianom - grozi nam epoka lodowcowa?

Kategorie: 

Źródło: NOAA

Główną przyczyną łagodnego klimatu w Europie Zachodniej jest Prąd Zatokowy, inaczej zwany Golfsztromem. Stanowi on podstawową magistralę dystrybuującą ciepło na Atlantyku. Potężne ataki zimy, jakie doskwierają Ameryce Północnej są uważane za skutek zmian w przepływie tego prądu oceanicznego.

 

Golfsztrom to jeden z najistotniejszych prądów oceanicznych na świecie. W każdej sekundzie transportuje nawet pięćdziesiąt milionów metrów sześciennych wody. Aby sobie uzmysłowić tę potęgę, to 20 razy więcej niż przepływ wszystkich rzek świata razem wziętych.

 

Prąd Zatokowy jak sama nazwa wskazuje rozpoczyna się w Zatoce Meksykańskiej i niesie ciepłe masy wody wzdłuż zachodniego wybrzeża Ameryki Północnej aż do Europy. Eksperci zwracają uwagę, że w ciągu ostatnich lat, Golfsztrom odchodził od pierwotnego kierunku zwracając się raz bardziej w stronę Kanady a raz Europy.

Dane historyczne - źródło: NASA

Tak się składa, że gdy Prąd Zatokowy zbliżył się dwa lata temu do Ameryki meandrując w oddaleniu od Europy, to USA zanotowało rekordowe ocieplenie, a w tym samym czasie w Europie zanotowano rekordowo śnieżną i mroźną zimę. Potem nastąpiło odwrócenie trendu i ciepło zrobiło się u nas, a mocno wymroziło "Jankesów".

 

Najnowsze dane zebrane między innymi przez agencję NOAA wskazują na to, że rośnie wielka chłodna anomalia na Atlantyku. Woda morska jest tam chłodniejsza niż średnia. Jednak to, co szczególnie niepokoi to fakt, że dane satelitarne wskazują na to, że Golfsztrom jest też chłodniejszy w okolicach Florydy, gdzie zyskuje zwykle swą temperaturę.

Dane historyczne - źródło: NASA

Jeśli rzeczywiście doszło do tak znaczącej anomalii Prądu Zatokowego, to możemy mieć kłopoty. Podczas gdy większość Oceanu Atlantyckiego wykazuje raczej wyższe od średnich temperatury, Golfsztrom stygnie w kilku miejscach znacznie bardziej niż w przeszłości, a to może zwiastować kłopoty i jeszcze większą zmienność klimatu.

 

Istnieje wiele obaw, że obserwowane szaleństwo pogodowe następuje na skutek naruszenia cyrkulacji Golfsztromu. Dostępne dane wskazują, że prąd zatokowy został podzielony na odrębne wiry. Być może do przerwania prądu nastąpiło w miejscu gdzie wcześniej zmierzono niebezpieczne zrównywanie się gęstości prądów oceanicznych, zimnego Labradorskiego i ciepłego Zatokowego. Podejrzewa się, że takie odcięcie nastąpiło 13 tysięcy lat temu i tego skutkiem była epoka lodowcowa na większości terytorium Europy i Azji.

 

Dane satelitarne na temat temperatury  przepływu prądów oceanicznych:

http://www.nnvl.noaa.gov/view/#SSTA

http://earth.nullschool.net/#current/ocean/surface/currents/overlay=sea_surface_temp_anomaly/orthographic=301.91,27.78,671

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika qismo

"... Jednak to, co

"... Jednak to, co szczególnie niepokoi to fakt, że dane satelitarne wskazują na to, że Golfsztrom jest też chłodniejszy w okolicach Florydy, gdzie zyskuje zwykle swą temperaturę..."
 
Przepraszam, ale co nas obchodzi Floryda? 
Pogoda się zmienia, to jest niezaprzeczalny fakt. Ludzie się przyzwyczali że mają łagodną zimę, bez większych mrozów(USA). A my Polacy, bądź co bądź przyzwyczajeni jesteśmy do mroźnych zim. Niech teraz Ameryka się wypowie. Dawniej nabijali się z nas, że nawet dróg nie umiemy odśnieżać. A teraz? Bardzo dobrze, że nasąpiła taka zmiana. Jednak jak mawiają starsi ludzie, nie było zimy(czyli mrozów ani wiele śniegu) to nie będzie lata(ciepłe, słoneczne). I to się niestety sprawdziło w tym roku. 
Wg mnie dobrze by było, aby było tych kilka dni w roku z takim mrozem -30stC. Powód jest prosty. Ginie dużo komarów, muszek i wszelkiego rodzaju latającego robactwa, a szczególnie giną ogromna część bakterii i wirusów.  

" Znam twój ucisk i ubóstwo - ale ty jesteś bogaty -
i [znam] obelgę wyrządzoną przez tych, co samych siebie zowią Żydami,
a nie są nimi, lecz synagogą szatana. "
Ap 2:9
 

Portret użytkownika cogito 9

    Siarczyste mrozy  nie

    Siarczyste mrozy  nie mają wpływu na ilość komarów i meszek.Gdyby tak było,nie stanowiłyby one latem prawdziwej plagi na Syberii,gdzie zimą temperatura jest bardzo niska. Jeżeli chodzi o bakterie i wirusy, to mróz zabija tylko te pierwsze.                                                                         

Portret użytkownika didier

Schodzi na psy ten

Schodzi na psy ten portal...
Globalne ocieplenie= topniejące lodowce które uwalniają ogromne ilości słodkiej wody. Słodka woda nie gromadzi ciepła jak słona więc zmieniają się temperatury prądów morskich. Tam gdzie był ruch nagrzanej słonej wody, która oddawała ciepło do powietrza-europy, będzie ruch zimnej słodkiej(tzn już nie tak słonej) wody która wychłodzi europę.

Efektem globalnego ocieplenia jest mini epoka lodowcowa, ale jak dobrze pamiętam to dotknie ona głównie europę oraz USA. 

Te analizy przeprowadzono lata temu...ale lepiej pisać jakieś bajki, byleby coś napisać. Tak samo jak auta na prąd już 50 lat temu masowo produkowano, ale teraz wielkie odkrycie...lol

 

Nasza nadzieja
https://www.youtube.com/watch?v=Tuqbony9RiE
Na walkę z rzeczywistością
http

Strony

Skomentuj