Gniezno sparaliżowane przez potężną burzę gradową - miasto zmagało się z powodzią

Kategorie: 

Źródło: Kadr z Youtube

Dnia 20 maja 2024 roku, miasto Gniezno położone w centralno-zachodniej Polsce, doświadczyło gwałtownej burzy gradowej, która doprowadziła do rozległych podtopień. Jak podaje Polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW), burza uderzyła w południe, przynosząc grad o średnicy sięgającej nawet trzech centymetrów. Chociaż nie odnotowano silnych porywów wiatru, sam napór gradu i deszczu wystarczył, aby spowodować znaczne szkody i zalania.

 

Gwałtowna nawałnica doprowadziła do powołania sztabu kryzysowego w Gnieźnie, a służby ratunkowe podjęły intensywne działania w celu złagodzenia skutków niszczycielskiej burzy gradowej. Straż pożarna interweniowała ponad 200 razy, a do pomocy poszkodowanym i usuwania skutków żywiołu zmobilizowano również żołnierzy. Budynki publiczne zostały zalane, a niektóre dachy zawaliły się pod naporem intensywnego gradu.

 

Ostrzeżenia drugiego stopnia obowiązywały na obszarze wielu regionów, w tym większości powiatów województw: zachodniopomorskiego, północnej części lubuskiego, południowej części pomorskiego, północnej wielkopolskiego, całego kujawsko-pomorskiego i warmińsko-mazurskiego, północnej części mazowieckiego oraz większości powiatów podlaskiego. Na południu kraju ostrzeżenia drugiego stopnia obowiązywały również w południowej części małopolskiego, całym podkarpackim, południowej części lubelskiego oraz południowych powiatach śląskiego.

Nagrania z miejsca wydarzeń ukazywały dramatyczne sceny, w których pojazdy i piesi zmagali się z pokonywaniem zalanych ulic, na których widoczne były unoszące się na wodzie bryły gradu. Jeden z najbardziej wstrząsających incydentów dotyczył kobiety, która utknęła w swoim samochodzie z powodu gwałtownie podnoszącego się poziomu wody. Kobieta i pasażer przyczepili się do auta, aż do przybycia strażaków, którzy przeprowadzili skuteczną akcję ratunkową, ukazując tym samym niebezpieczne konsekwencje nawałnicy.

 

Agencja meteorologiczna określiła burzę jako "gwałtowną" i ostrzegła, że niekorzystne warunki pogodowe będą się utrzymywać do wtorku, 21 maja. Szczególnie zagrożone miały być regiony zachodnie i południowo-wschodnie kraju, gdzie prognozowano dalsze opady gradu, intensywne deszcze i silne wiatry.

 

Siła burzy i powodzie, które za nią nastąpiły, wymagały szybkiej i skutecznej reakcji służb ratunkowych. Władze lokalne i służby ratownicze podjęły działania mające na celu pomoc poszkodowanym oraz usunięcie skutków nawałnicy. Incydent w Gnieźnie stanowi dobitne przypomnienie o konieczności budowania odpornej infrastruktury i kompleksowego planowania na wypadek ekstremalnych zjawisk pogodowych, które coraz częściej występują w związku ze zmianami klimatu na świecie.

 

Burza gradowa, która nawiedziła Gniezno 20 maja 2024 roku, była poważnym wydarzeniem, powodującym rozległe powodzie i szkody. Nawałnica doprowadziła do szybkiej mobilizacji służb ratunkowych i ukazała znaczenie przygotowania na nadchodzące ekstremalne zjawiska pogodowe.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

Portret użytkownika spokoluz

Rozmawiałem ze znajomymi

Rozmawiałem ze znajomymi mieszkającymi niedaleko powidza - jak zbliżała się właśnie ta chmura chmura burzowa pojawił się na niebie herkules i zrobił cztery kółka niewielkie na dość niskiej wysokości po czym wschodnie skrzydło zbliżającej się burzy magicznie znikło. Powidz leży ok 25 km od gniezna na południowy - wschód.

W zeszłym roku takie magiczne 4 kółka  herkulesy robiły za każdym razem jak zbliżała się burzowa chmura - bo tam do powidza naściągali usrańcy sprzętu pustynnego i muszą mieć sucho bo inaczej to chooj strzeli . Herkules lata zawsze z szachownicami ale kto za sterami nie wiadomo.

Poza tym powidz to największa inwestycja srato w europie obecnie i budują tam na potęgę magazyny i bomboskłady.

Za suszę w tym regionie odpowiedzialni są usrańcy - w zeszłym roku przez 3 miesiące wiosna-lato spadły tam tylko 2 litry wody na m2.

Jednak największą tajemnicą są loty herkulesa - 4 kółka i chmura burzowa czy deszczowa znika.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika Lommmo

Mieszkam  w pip drogo od

Mieszkam  w pip drogo od Gniezna i w zeszłym roku przez 3 m-ce była susza że nie nawet tych 2 l na m2 nie było. A Herkulesów nie widziałem. 30 lat temu jak na zawody modelarskie jeździło się pociągami z kartonami i pudłami to co prawda 20 kwietnia a nie maja przeżyłem atak zimy w pasie od Kutna do Łodzi i do Tarnobrzega. A jak wyruszaliśmy była piękna słoneczna nawet nie wiosenna a  letnia pogoda.  Zaczęło się co prawda po zawodach ale już w Sandomierzu  zaczęło jebać  gradem . Jakoś dotarliśmy do Łodzi  gdzie trzeba było z jednego dworca przedostać się ma inny to miasto było zabielone grubo gradem i nagle w trakcie zmiany dworców  wszytko zaczęło płynąć, a my z tymi kartonami po kilka na osobę brodziliśmy w roztopie. Potem się posypały jakieś rozkłady kolei i przemoknieci czekaliśmy na nieogrzewanym dworcu całą noc. I powiedz ze Herkulesy rozpylili wtedy chemitrailse.

Portret użytkownika Endymion

"do powidza naściągali

"do powidza naściągali usrańcy sprzętu pustynnego i muszą mieć sucho bo inaczej to chooj strzeli" ciekawa konkluzja. Nigdy zbytnio nie interesowałem się tematem i żyłem w głupiej naiwności, że sprzęt pustynny różni się od tego zimowego ubarwieniem maskującym, czyli z fabryki wychodzi to samo, a dopiero na lakierni rozróżniają kamuflarz. Jednakże pył pustynny jest gorszy od wody i wydaje mi się, że wszelkie uszczelnienia i filtry muszą być trwalsze, ale może być tak, że filtry powietrza na pustynny kurz są w takiej technologii, że woda je zabija. Nie wiem, tak sobie dywaguję, ale hamerykańców nie mam aż za takich idiotów. Różnica technologiczna w pojazdu na pustynię i na Antarktydę powinna polegać na kilku częściach szybko wymienialnych. Jak webasto zamiast klimatyzacji, inne opony, filty, oraz kolor kamuflarzu. 

Zechcesz mi Spokoluz wyjjaśnić, Swój tok rozumowania.

P.S.

a troll Oleg i tak swoje, że IŁ-76 stacjonje w Powidzu, albo że zdołał niezauważenie przylecieć sobie z Rosji. Tak tępego trolla nie było tutaj nigdy.. 

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Raz sierpem raz młotem ruską hołotę. 

Portret użytkownika spokoluz

Ironia w komentarzu to jest

Ironia w komentarzu to jest przyznanie racji w humorystyczny sposób lub jej zanegowanie ale dołączony obraźliwy akapit mówi wyraźnie , że to nie była ironia a jedynie wielka głupota i niewiedza . Jedynym sposobem aby wyjść z sytuacji z twarza zamiast doopy jest odwracanie kota ogonem pomimo to , że się dało doopy jak pedał w komentarzu z choojowiedzą , którą pedały tylko znają.

Co do multi konta - każdy sądzi według siebie. Cały czas piszesz gówniane , pedalskie komentarze do moich wpisów pod różnymi anonimowymi pedalskimi nicakmi - na nie nie odpowiadam bo retoryka i styl pisania jest twój i szkoda mi czasu aby pochylać się na gównem pedała.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika spokoluz

nie chodzi o sprzęt jeżdżący

nie chodzi o sprzęt jeżdżący ale o systemy radiolokacyjne , łączności itp.  Przejeżdżając przez powidz jedzie się obok dawnej jednostki z koszarami i wielką powierzchnią parkingową - kilka lat tam zwozili sprzęt jeżdżacy , parking był wypełniony sprzętem a teraz znów świeci pustkami - teraz ruskie to palą na 404..

Zwozili to zanim kacapia wjechała na 404 czyli już się przygotowywali. Z tego co wiem to cały czas sprzęt zwożą i wysyłają dalej korzystając z prywatnych firm transportowych. Samochody przewożące sprzęt usrańców mają specjalne oznakowania i nikt poza usrańskim MP nie może ich zatrzymywać i kontrolować. Kierowcy są szczęśliwi bo tacho i czas pracy mają w głębokim poważaniu  i usrańskie MP też ma wyj...ne na ich tacho  - czyli pedał gazu to nie wąż i nie ukąsi więc idzie ogień na tłoki.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika Endymion

Zadałem Ci Spokoluz pyanie,

Zadałem Ci Spokoluz pyanie, też przyszło mi do głowy, że siatka radaru może być inna przeciw kurzowi , a inna przeciw deszczu.

Zachowujesz się,jak moja papuga, która nie potrafi odpowiedzieć na proste pytanie, które ją przerasta, a jak pojechałem mu od debili, to chce wypowiedzieć mi pełnomocnictwo, na to ja "oddaj pieniądze kurwo: i zamknął ryj..Z papugami trzeba krótko, to są systemowe członki, któych co poniektóre debile całują po rękach mówiąc do nich "mój mecenasie kochany"  i rozpuścili tałatajstwo. Chuj z nimi,,

Wracając do tematu, twierdzisz, że deszcz zniszczy hameryański sprrzęt, a ja pytam, w jaki sposób? Ja nie wypowiadam sie w tematach, o których nie mam pojęcia, Ty wypowiedziałeś się, więc proszę oświeć mnie.. Jestem głodny ekskluzywnej wiedzy, czy potrafisz mi to dać, czy tylko pierdolisz?

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika spokoluz

Brakiem przystosowania

Brakiem przystosowania sprzętu do warunków klimatu umiarkowanego gdyż mają w tym sprzęcie deficyt a złomu pustynnego do chooja , że nawet zostawiali w iraku czy afganie. Baza w powidzu herkulesami zamykała afgan i zwozili co lepszy sprzęt afgana.

Ostatnie imprezy z wizytami niosącymi demokracje i wolność od 30 lat to były pustynne warunki - najebali takiego sprzętu multum a w warunki umiarkowane tylko to co potrzebne było w sojuszu i dla nich.

Mają potężne nadmiary złomu pustynnego a wyprodukowanie nowych to czas i koszty. Taniej manipulować pogodą.

Zresztą co widać na sprzęcie , który nadal trafia na 404 - wszystko w kolorach pustynii tam jedzie.

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika oleg

Nie, to nie był herkules, a

Nie, to nie był herkules, a  Ił-76 dzbanie zajebany xD. Że kurwa tacy ludzie jak ty w ogóle istnieją i że w ogóle twoje kłamstwa ktoś wierzy. Jak możesz żyć w tej obłudzie. Chyba zacznę ci współczuć. 

Raz sierpem raz młotem ruską hołotę. 

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Portret użytkownika oleg

chyba zartujesz, że będe ci

chyba zartujesz, że będe ci powaznie odpowiadał. Pierdolnąłem taką samą głupotye jak ty. Nikt ciebie, poza kilkoma osobami chorymi tak smao jak ty, nie bierze na poważnie. Natomiast macie tutaj swoje kółko adoracji pedały jebane. 

Raz sierpem raz młotem ruską hołotę. 

Słowian dobrej woli jest więcej - Słowiański WIEC, Słowiański ZEW , Słowiańsk DUCH , Słowiańska KREW - na pohybę .......

Strony

Skomentuj