Głośny huk słyszany w środkowej części USA. Arktyczne mrozy spowodowały zjawiska kriosejsmiczne

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Stany Zjednoczone i Kanada doświadczają obecnie bardzo mroźnej zimy spowodowanej przesunięciem wiru polarnego znad Arktyki. Mieszkańcy stanów Minnesota, Illinois i Pensylwania, donosili o dźwiękach eksplozji, które słyszeli. Specjaliści twierdzą, że na skutek ekstremalnych mrozów poniżej -35C, dochodzi do tak zwanych lodowych trzęsień ziemi.

 

Takie odgłosy są wywoływane przez zjawiska zwane kriosejsmiką. Powstają one wtedy gdy dochodzi do ekstremalnie niskich temperatur. Objawia się pękaniem lodu i jego wybrzuszaniem, czemu towarzyszą często bardzo głośne dźwięki. Taki huk przypomina bardzo odgłos trzęsienia ziemi.

Wyjaśniono, że za te niezwykłe zjawiska odpowiada wilgoć znajdująca się pod powierzchnią ziemi. Obecnie grunt zamarza coraz głębiej i kiedy zgromadzona tam woda zmieni się w lód,  następuje  zwiększenie jej objętości, co wywołuje zdarzenie  przypominające małe trzęsienia ziemi. Jeśli takich miejsc  rozszerzenia się lodu jest odpowiednio dużo, może dochodzić do wielu takich zjawisk  jednocześnie, co będzie potęgowało słyszane efekty dźwiękowe.

Rekordowe Mrozy w Stanach Zjednoczonych dają się we znaki mieszkańcom kilkunastu Stanów niektórych z nich temperatury spadły  poniżej -40 stopni Celsjusza.  Bilans ofiar tego ataku zimy cały czas rośnie, wiadomo jednak już przynajmniej o 20 osobach, które poniosły śmierć na skutek ekstremalnego zimna.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.5 (2 votes)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin
Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące.


Komentarze

Portret użytkownika aga aga

Pytałam kiedyś mojej babci,

Pytałam kiedyś mojej babci, była rocznik 1918, jak wyglądała zima gdy ona była młoda. Powiedziała, że jak spadł tzw trzeci śnieg, to już leżał aż do wiosny. A teraz podczas zimy mamy i jesień i wiosnę. Trochę się pozmieniało.

Portret użytkownika lipka

Zima w Polsce 1962/1963, było

Zima w Polsce 1962/1963, było bardzo dużo śniegu i mróz w dzień do -30 stopni, wymarzło 60% zwierzyny, które przez zmrożony głęboki śnieg nie były w stanie znaleźć pożywienia, ptaki spadały z drzew a same drzewa pękały od mrozu, wyłączano prąd, brak było węgla na składach, ograniczano produkcję bo ludzie nie mogli dotrzeć do pracy, nie jeździła kolej z powodu pękających szyn, nie jeździły autobusy i taksówki. Zdarza się tak co kilkanaście lub kilkadziesiąt lat na półkuli północnej. Jednak trudno sobie wyobrazić takie życie przy tych temperaturach przez kilka miesięcy a tak przecież jest na Syberii, tam ludzie jakoś żyją i to co roku.

Skomentuj