Globalne ocieplenie. Nauka, polityka i pieniądze. Część VII.

Kategorie: 

Źródło: Internet

COP-21 Paryż (Conference of Parties). ONZ zorganizowała w grudniu 2015 r. w Paryżu  Konferencję Klimatyczną . Jej kluczowym osiągnięciem było zobowiązanie się państw w niej uczestniczących do obniżenia emisji CO2. Największe redukcje miały nastąpić w USA i rozwiniętych krajach europejskich. USA miała ograniczyć emisję o około 26% poniżej poziomu z roku 2005. Miało to nastąpić do roku 2025. Podobne restrykcje miały dotyczyć niektórych państw UE.

 

Państwa z innych regionów miały być wyłączone z tych zobowiązań. Barack Obama ochoczo podpisał porozumienie i przekazał 3 biliony dolarów na konto ONZ-towskiego Zielonego Funduszu Klimatycznego (Green Climate Found). W rok później wybory prezydenckie wygrał Donald Trump. Ma on inne poglądy na globalne ocieplenie, które określił jako “bardzo kosztowne oszustwo”. Wkrótce po wyborach zapowiedział iż USA nie będzie się stosować do porozumień paryskich. Formalne wystąpienie USA może nastąpić dopiero po 3 latach a więc w grudniu 2019. Prezydent motywował swoją decyzję narzucaniem ogromnych kosztów na USA i całkowite zwolnienie z udziału w ograniczeniach największych producentów CO2.

 

Decyzja prezydenta Trumpa wywołała nieprawdopodobną falę krytyki. Zobaczmy jednak jak wyglądała produkcja CO2 w ostatnich latach w poszczególnych krajach. Okazuje się, że Stany Zjednoczone są jedynym poważnym reducentem emisji CO2. W XXI w. aż 9 razy wykazały się największą obniżką produkcji CO2 i w latach 2000-2015 ogólna obniżka wyniosła 14%. W roku 2017 obniżyła ją o dodatkowe 0.5%. czyli o 42 mln ton. Od roku 2015 Niemcy i Francja zwiększyły produkcję CO2 o 2-4%. Wszystkie państwa UE o 1,5%, Rosja, Brazylia, Turcja i kraje Arabskie o 10-15%. Największy światowy producent CO2-Chiny o 4%. Kraj ten emituje więcej CO2 niż USA i UE razem wzięte.

 

Chiny jednak są wyłączone z restrykcji gdyż są “krajem rozwijającym się”. Największą produkcję CO2 mają osiągnąć około roku 2030 i do tej pory mają praktycznie wolną rękę. Chiny mogą cieszyć się nieograniczonym wzrostem produkcji energii z 1200 zaplanowanych do budowy elektrowni węglowych. Podobną sytuację mają także Indie drugi co do wielkości producent CO2.

Rys. 54  Redukcja lub wzrost emisji CO2 na świecie w 2017 r.

Kraj, który wystąpił z porozumienia-USA, wykazał się redukcją emisji większą niż jakikolwiek inny uczestnik konferencji paryskiej. Redukcja ta jest nawiasem mówiąc zbliżona do tej narzucanej przez administrację ONZ. Jeśli więc USA osiągnęło wzrost ekonomiczny wysokości 2-4% na rok i zmniejszenie emisji CO2 to czy inne kraje nie powinny wziąć Ameryki za wzór i zapytać prezydenta Trumpa w jaki sposób odniósł ten sukces?

 

Okazuje się, że USA osiągnęły ten rezultat praktycznie bez udziału rządu. Nie wydawano miliardów na nowe technologie, zmniejszanie ujemnych skutków zmian, wyłapywanie CO2, pompowanie go do ziemi itp. Głównym czynnikiem jest przestawianie się przemysłu energetycznego na tani gaz ziemny z technologi szczelinowania oraz wprowadzanie lepszych samochodów i technologii. Wzrosła też w cieplejszych stanach sprzedaż aut elektrycznych. Okazuje się jednak, że nikogo to nie interesuje! To nie ma znaczenia dla ruchu AGW. Agresywna krytyka trwa nadal i jest pełna nienawistnych ataków na Donalda Trumpa. Więc nie chodzi tu o zmniejszenie emisji CO2 bo to już zostało w USA dokonane.

 

Chodzi o to, że USA pokazało alternatywną drogę do harmonijnego rozwoju, taniej energii, czystszego środowiska i dobrobytu. Nie trzeba przeprowadzać rewolucji politycznej ani wprowadzać ścisłej kontroli. Metoda nakazów i zakazów wcale nie jest potrzebna. Oszczędza się tryliony dolarów. Może więc innym państwom ten model przypadnie do gustu i wyłamią się spod kontroli aparatu ONZ/UE. Dodatkowo niezadowolenie aktywu klimatycznego wynika z faktu zmniejszenia się dostępnych funduszy. USA przez wiele lat opłacało 20-25% budżetu różnych agencji ONZ, Banku światowego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i wielu innych organizacji. Obecna admistracja przestała utrzymywać niektóre z nich jak np. IPCC (22 miliony dolarów) lub płaci mniej i stawia warunki. Po prostu nie ma funduszy na wiele programów i inwestycji klimatycznych.  Nie ma obiecanych przez Baracka Obamę setek bilionów czy trylionów dolarów. Kasa została zamknięta i jest to największy problem z prezydentem biznesmenem Donaldem Trumpem.

 

Zobaczmy o jakiej kategorii fundusze tutaj chodzi. Niedawno Stephen Moore ekonomista z Fundacji Dziedzictwo (Heritage Foundation) opierając się na różnych raportach finansowych opublikował podsumowanie tych wydatków. I tak w 1993 r. w USA fundusze na badania klimatyczne, nowe technologie, wdrażanie technologii i międzynarodową pomoc wyniosły 2,4 biliona dolarów. W roku 2014 na te same cele wydano już 11,6 biliona z budżetu państwa oraz dodatkowe 26,1 biliona z funduszu stymulacji gospodarki. W czasie pierwszych 4 lat prezydentury Baracka Obamy wydano 150 bilionów dolarów oraz przeznaczono 8-10 bilionów na 30% ulgi podatkowe przy zakupie turbin wiatrowych lub paneli słonecznych.

 

W samym tylko roku 2013 na całym świecie wydano 359 bilionów dolarów na "zielone" inwestycje. Jednak w opinii IPCC nie są to sumy wystarczające gdyż wysuwane są żądania o 2,5 tryliona na rok przez nastepne 17 lat. W roku 2014 wydano już 1,5 tryliona dolarów i wydatki te stale rosną w wysokości 6-8% rocznie. Biuro finansowe rządu USA ustaliło te wydatki w USA w latach 1993-2017 na 179 bilionów dolarów czyli 20 milionów na dzień. W tym samym czasie bilionerzy jak Blumberg czy Soros oraz lewicowe fundacje przeznaczją coraz więcej pieniędzy dla organizacji popierających globalne ocieplanie. I tak Sierra Club w ciągu ostatnich 6 lat otrzymał 187 milionów dolarów a Sea Change Foundaion ma obiecane 4 biliony dolarów w nadchodzącuch 5 latach. Jak widać chodzi tu o ogromne pieniądze. Żądania ograniczenoa emisji CO2 oraz zwiększenia wydatków na "zielone" inwestycje są coraz większe. Na świecie ma powstać nowa klasa bajecznie bogatych ludzi, którzy będą mieli jeszcze większy niż obecnie wpływ na poliykę co doprowadzi do założenia globalnego rządu. W międzyczasie IPCC przygotował kolejny raport jako podstawę naukową do następnej konferencji klimatycznej COP-24 w Polsce. Zjazd tego typu jest po raz trzeci organizowany w naszym kraju. Chodzi tu o wywarcie coraz wiekszej presji na polski rząd i społeczeństwo, które nie do końca popiera teorię AGW.

 

COP24-Katowice. Zjazd w Katowicach opierał się na Specjalnym Raporcie (SR15) przygotowanym w przyśpieszonym tempie przez IPCC. Służył on głównie do nakręcenia spirali strachu, gdyż zawierał on niezmiernie alarmujące stwierdzenia związane z przyszłym ociepleniem. Przewidywania dotyczyły konkretnych lat 2030, 2050 i 2100 i były opracowane na modelu komputerowym. Wszystkie prognozy były oparte na przykładach wzrostu temperatury o 1,5°C oraz 2,0°C. Omawiały one podnoszenie się poziomu wody w oceanach, zanikanie pokrywy lodowej, zalewanie wysp i lądów, większej ilości powodzi i okresów suchych itd. W obu scenariuszach mają nastąpić kataklizmy ekologiczne na ogromną skalę. Autorzy dają porównanie między sytuacją złą a bardzo złą. Raport ten wyznacza także datę krytyczną, którą jest rok 2030. Pozostało tylko 12 lat w czasie, których ludzkość musi ograniczyć emisję CO2. Jeśli do tego nie dojdzie to po roku 2030 zacznie się niekontrolowane ocieplenie klimatu ze wszystkimi konsekwencjami. Raport wyznacza też konkretne cele obniżenia emisjii CO2. I tak do roku 2030 emisja ma być ograniczona o 45% w porównaniu z rokiem 2010.  W roku 2050 emisja ma osiągnąć poziom neutralny, "zerowy".

Rys. 55. Proponowana przez IPCC obniżka emisjii CO2 do 2030 r.

Osiągnąć to będzie można tylko poprzez "bezpecedensowe, głębokie i daleko idące zmiany w każdym aspekcie funkcjonowania społeczeństw" mówił raport IPCC. Musi nastąpić szybka i głęboka dekarbonacja poprzez wprowadzenie "nowej gospodarki węglowej". Wszystkie narody muszą wykonać wielki wysiłek finansowy ponieważ stwierdzono, że zobowiązania z przeszłości nawet jeśliby zostały wykonane nie będą wystarczające. 

 

Pierwszy sekretarz ONZ Antonio Guterres wprowadził pojęcie "akcji klimatycznej", która stanowi "nieodpartą drogę do przemienienia świata". Ta transformacja ma dotyczyć ekonomii, technologii oraz "sposobu życia i myślenia" każdego obywatela. Przemiany te wprowadzą "światową politykę" i będą promować feminizm oraz globalny podatek węglowy. Guterres stwierdził, że zjawiska klimatyczne mogą być kontrolowane przez człowieka a brak włączenia się do "akcji klimatycznej" stawia ludzkość na “pograniczu samobójstwa”. Mówił, że nie robimy dostatecznie dużo aby skorzystać z okazji jaką stwarza przed nami "kryzys klimatyczny" aby wprowadzić "podtrzymywalne" zmiany w gospodarce, polityce i środowisku. Nawiasem mówiąc słowo "podtrzymywalne" (ang. sustainable) jest chyba najczęściej używanym określeniem w żargonie AGW. Wszystko musi być "podtrzymywalne".

 

Guterres mówił dalej, że “Zdecydowana akcja klimatyczna jest potrzebna dzisiaj aby wyznaczyć kurs ku lepszej przyszłości dla wszystkich. Przestawienie gospodarki na zielone, niskowęglowe tory wymagać będzie działania na najwyższych szczeblach. …Będzie także niezbędna mobilizacja na pełną skalę młodych ludzi”. Potrzebne będzie globalne wdrożenie polityki gender, feminizmu i indoktrynacji dzieci. “Przewodnictwo kobiet odgrywa kluczową rolę w rozwiązaniu problemu klimatu”. Podobnie wypowiadała się Christiana Figueres, która stwierdziła, że zmiany klimatyczne mogą doprowadzić do wyginięcia rasy ludzkiej i nawoływała do wprowadzenia “zielonej ekonomii”. Znana jest ze stwierdzenia iż obecny system demokracji nie jest najlepszy do wdrażania zmian ekologicznych w gospodarce. Według niej najlepszy jest model chiński (czyli komunistyczny, centralnie sterowany). W ten sposób zbrodniczy reżim ma być wzorem do naśladowania. Tego typu wypowiedzi na COP24 było wiele i chyba najlepiej podsumowuje je transparent trzymany przez grupę młodych mężczyzn “Zmieńmy system a nie klimat”.  

Konferencja miała też swoje gwiazdy. Jedną z nich była Greta Thunberg ze Szwecji. 15-to letnia dziewczynka z zespołem Aspargera, która przed przyjazdem do Katowic pikietowała przez kilka tygodni na stopniach szwedzkiego parlamentu aby zwrócić uwagę na problemy emisji CO2. Greta zmieniła swój styl życia. Przestała jeść mięso oraz nie lata samolotem. Do Katowic dotarła autem elektrycznym i twierdzi, że “nasze środowisko jest niszczone aby bogaci ludzie mogli żyć w luksusie”. Apeluje do dorosłych aby wprowadzili zieloną gospodarkę bo jeśli to nie nastąpi to jej pokolenie będzie żyło w zniszczonym ekosystemie. Namawiała też do protestów klimatycznych młodzieży szkolnej. Greta rozmawiala z Guterrsem, udzielała wywiadów i została nazwana aktywistką ekologiczną.

 

Dużo uwagi poświęcono delegatom z Mali, Tuvalu i Kiribati czyli małych państw wyspiarskich na Pacyfiku.  Zwracali oni uwagę na fakt, że dalej występują cyklony, które wyrządzają wielkie szkody. Brak jest słodkiej wody i obywatele tych państw czują się zagrożeni. Według nich największym problemem jest brak funduszy z USA na rozwój infrastruktury, które były obiecane w Paryżu. Wysłannicy Kiribati mówili o zalewaniu ich atoli przez ocean oraz erozji wysp. Widać, że nie mięli możności zapoznać się z publikacją w piśmie Globalne i Planetarne Zmiany (Global and Planetary Change) z 2010 roku. Autorzy na podstawie zdjęć satelitarnych stwierdzili, że 42% wysp ma tą samą powierzchnię niż poprzednio. 15% wysp zmniejszyło się od 3% do 14%. Natomiast 43% zwiększyło się od 3% do 30%. Duży wzrost powierzchni był spowodowany zasypywaniem płytkich lagun aby zwiększyć teren pod budowę oraz czynnikami naturalnymi. Sytuacja na malutkich wysepkach zależy też od kierunku wiatrów, prądów morskich i innych czynników, które zmieniają się cyklicznie. 

            

Polska na zjeździe znalazła się w nietypowej roli. Z jednej strony gratulowano świetnej organizacji konferencji a z drugiej krytykowano za politykę energetyczną opartą w ponad 80% na węglu. W dodatku we wrześniu oddano do użytku gigantyczny blok węglowy w Kozienicach o mocy 1000 MW i zatwierdzono plany budowy podobnej instalacji w Ostrołęce. Z tego powodu przyznano Polsce nagrodę “Skamieliny Roku” dla kraju o dużej produkcji energii ze źródeł tradycyjnych. Polska starała się zabezpieczyć przed ograniczeniami emisji CO2. Z dużym zainteresowaniem przyjęto inicjatywę zwiększania powierzchni lasów w celu pochłaniania CO2 i odkładania go w drewnie. Ma to łagodzić skutki emisji. Deklaracja “Lasy dla Klimatu” została przyjęta do końcowych zobowiązań wszystkich państw. Warto przypomnieć, że 1 ha lasu sosnowego może pochłonąć 15-20 ton CO2 na rok. Obecnie wszystkie polskie lasy pochłaniają tyle CO2 ile emituje elektrownia w Bełchatowie (około 28 mln ton). Całkowita roczna emisja CO2 w Polsce wynosi 321 mln ton. Dodatkowo Polska zgłosiła deklarację o bezemisyjnej komunikacji i “sprawiedliwej transformacji” W przypadku naszego kraju chodzi tu o powolne odchodzenie od energetyki węglowej na rzecz energetyki jądrowej i wiatrowej na Bałtyku.

 

Stany Zjednoczone wysłały na zjazd kilkuosobową delegację, która przedstawiła model zmniejszania emisji CO2 stosując gaz ziemny i nowoczesne technologie. Prezentacja została w awanturniczy sposób zakłócona przez dużą grupę głośnych i bezkarnych młodych ludzi. W czasie konferencji istniały duże różnice zdań i oczekiwań. Małe państwa żądały większych nakładów i zobowiązań a państwa bogate nie chciały przyjąć końcowego dokumentu jako zobowiązania lecz jako deklarację. W dzień przed zakończeniem 2 tygodni obrad dalej nie było porozumienia. Pierwszy sekretarz ONZ Antonio Guterres ponownie przyleciał do Katowic i obrady przedłużono o jeden dzień. W końcu wszystkie kraje zaaprobowały dokument w postaci “instrukcji” do wypełniania zobowiązań z Paryża i obrady zamknięto ogłaszając sukces.  W czasie konferencji do Katowic zawitało 15-17 tysięcy delegatów. Uczestniczyło w niej 190 państw i ponad 3 tysiące organizacji pozarządowych (NGO). Odbyły się setki spotkań, dyskusji i sesji. Koszta przelotów i dniówek (200-250 dolarów) były opłacone przez ONZ. Ogólne wydatki wyniosły około 504 mln dolarów. Następna, 25 konferencja COP odbędzie się w listopadzie 2019 w Chile. W ten sposób ONZ i UE kontrolują sprawy AGW i stale nadają im złowieszczy charakter. Można tu dodać, że w różnych państwach odbywa się wiele konferencji klimatycznych. Tak więc temat jest stale podgrzewny i komentowany.

 

            III.  Zakończenie

Temat globalnego ocieplenia klimatu stał się bardzo rozległy i bogaty w literaturę. Coraz trudniej jest mieć swoje własne zdanie. Istnieje ogromna presja jednokierunkowych publikacji w literaturze i codziennych doniesieniech. Wydaje się czasami, że sprawa jest już przesądzona, szczególnie jeśli jest się nazywanym niedowiarkiem, sceptykiem lub jeszcze inaczej. Jednak istnieje drugi, często nieoficjalny obieg informacji gdzie można odnaleźć zaskakujące fakty sprzeczne z tzw. “oficjalną prawdą”, która zresztą jest dość zmienna. Ogromną rolę odegrał tu internet gdzie na bierząco wszystkie kłamstwa są odkłamywane. Nie można się poddawać a określenie “sceptyk” należy przyjąć raczej jako komplement, gdyż każda osoba, która logicznie myśli i lubi poznawać prawdę powinna być trochę sceptyczna. Poza tym okazuje się, że “prawda” nie zostala jeszcze ustalona i że nie jesteśmy sami. Tylko w 2018 roku ukazało się w poważnej prasie naukowej około 500 publikacji przeciwstawiających się teorii AGW. Część artykułów opisuje wpływ czynników naturalnych na klimat jak: słońca (103), ENSO (22), cykli naturalnych (8), chmur (4) i wulkanów (3). 

Inne omawiały poszczególne tematy jak:

• brak ocieplenia w ostatnich dziesięcioleciach (36)

• obecnosć ciepłego okresu w przeszłości-bez “kija do hokeja” (76)

• brak wpływu CO2 na poziom oceanów (16)

• normalny stan lodowców i arktycznej pokrywy lodowej (33)

• populacja niedźwiedzi polarnych się nie zmniejsza (10)

• ocieplenie i “zakwaszenie” oceanów nie jest szkodliwe (10)

• wybielanie koralowców jest naturalnym zjawiskiem (2)

• brak wzrostu częstotliwości i siły huraganów (8)

• brak wzrostu częstotliwości powodzi i suszy (7)

• wzrost poziomu CO2 następuje po wzroście temperatury (3)

• modele klimatyczne nie przewidują poprawnie klimatu/zjawisk (27)

• turbiny wiatrowe szkodliwe dla środowiska (19)

• podniesiony poziom CO2 korzystny dla środowiska (20)

• polityka odnawialnej energii nie sprawdza się (17) itd.

 

W 2007 roku w USA Instytut Nauki i Medycyny przygotował petycję przeciwstawiającą się teorii AGW. W liście otwartym stwierdzono “Nie ma przekonujących naukowych dowodów na to, że emisja CO2na skutek działalności ludzkiej powoduje obecnie lub spowoduje w przyszłości katastrofalne ogrzanie ziemskiej atmosfery. Dodatkowo istnieją dowody naukowe na to, że podniesiony poziom CO2ma wpływ korzystny”.

Petycja została podpisana przez 31,470 naukowców z czego 9,029 miało tytuł Doktora Naukw swojej dziedzinie. Kilka lat wcześniej podobną petycję podpisało ponad 1000 naukowców. W 2017 wysłano list podpisany przez 300 specjalistów do prezydenta Trumpa z prośbą aby wystąił z Porozumienia Paryskiego. Istnieją strony internetowe i blogosfery gdzie naukowcy na bieżąco omawiają sporne kwestie. Co jakiś czas wybitny naukowiec w sposób oficjalny neguje teorię AGW tak jak to zrobił noblista Ivar Giaver, który nazwał AGW “pseudonauką”. Wielce przydatne są prezentacje wideo z Hartland Institute i inne. Istnieje także NIPCC czyli Pozarządowy Międzynarodowy Zespół ds. Zmiany Klimatu, który opublikował obszerną dwuczęściową pracę poświęconą sprawom klimatyczny. Autorami jest kilkuset naukowców. Praca jest dostępna na stronie Hartland Institute 

( http://climatechangereconsidered.org/climate-change-reconsidered-ii-biological-impacts/ ).

Czy ci wszyscy naukowcy są naprawdę głupsi od kilkudziesięciu hojnie opłacanych specjalistów z IPCC. Czy oni rzeczywiście nie potrafią zrozumieć spraw klimatu? Myślę, że wiemy jaka jest odpowiedź na te pytania. Warto też dowiedzieć się co naprawdę myślą o globalnym ociepleniu jego liderzy kiedy przemawiają do ludzie ze swoich własnych kręgów. Oto kilka przykładów:

 

“Dane nie mają znaczenia. Nie opieramy naszych zaleceń na danych. 

Opieramy je na modelach klimatycznych.” 

Prof. Chris Folland-Hadley Center for Climate Prediction

 

“Modele są wygodną i bardzo przydatną fikcją.” 

Dr David Frame-Oxford University

 

“Nie ma znaczenia co jest prawdą, ma znaczenie tylko to w co ludzie wierzą.” 

Paul Watson-Greenpeace

 

“Jedynym sposobem na wprowadzenie zmian społecznych jest groźba katastrofy.”

Daniel Botkin

 

“Jesteśmy na pograniczu globalnej transformacji. 

Potrzebujemy tylko odpowiedniego wielkiego kryzysu.” 

Dawid Rockefeller-Klub Rzymski

 

“Globalny system podtrzymywalny wymaga wprowadzenia biedy, ograniczenia środków do życia i kontrolowania umieralności.” 

Prof Maurice King

 

“Udostępnienie społeczeństwu taniej i dostępnej energii można porównać do dania dziecku-idiocie karabinu maszynowego.”

 Prof Paul Ehrlich-Stanford University

 

“Musimy uwolnić się od iluzji, że międzynarodowa polityka klimatyczna jest polityką środowiskową. Ona nią nie jest. Jest ona natomiast sposobem na 

redystrybucję światowego bogactwa.” 

Otmar Edenhofer-IPCC

 

“Jeśli nie obalimy kapitalizmu nie ocalimy środowiska. Myślę, że jest możliwe istnienie ekologicznego społeczeństwa w socjaliźmie ale nie jest to możliwe w kapitaliźmie.” 

Judi Bari-Przewodnicząca Earth First

 

Tego typu wypowiedzi pokazują jaki jest prawdziwy cel polityczny związany z AGW. Skłania to do refleksji na temat etyki tego ruchu. Wszystkie działania oficjalnie są nastawione na ochronę środowiska poprzez wprowadzanie energii odnawialnej i poprawę warunków życia. Głównym odbiorcą programów AGW jest Afryka. Na kontynencie tym mieszka 1,25 miliarda ludzi i śregnia dochodu rocznego na mieszkańca wynosi 1,500 dolarów. Suma ta jest 10 razy mniejsza od dochodu na głowę w Polsce, około 35 razy mniejsza od dochodu w Niemczech, Francji, Austrii i 40 razy mniejsza oniż w Norwegii, Szwecji, Szwajcarii czy USA. W chwili obecnej wydano na AGW więcej pieniędzy niż roczny dochód wszystkich państw afrykańskich bez zauważalnej poprawy ich bytu. W wielu krajach odcisk węglowy na mieszkańca wynosi 0,2-0,3 tony czyli 25-30 razy mniej niż w Europie. Dostęp do elektryczności ma często mniej niż 50% populacji a jeden samochów przypada na 200-300 osób. Powyższe dane są szokujące. Jaką korzyść przyniesie kosztowna turbina wiatrowa kiedy dalej nie będzie stałego dostępu do prądu, oziębiania, ocieplania, telewizji, internetu, transportu, dróg, kolei, świeżej żywności, szkolnictwa, szpitali itd. Ludzie ci potrzebują prostej i dostępnej infrastruktury. Drogie technologie przynajmniej na tym etapie rozwoju nie są im potrzebne. Powinno się tu stosować zasadę proporcjonalności nakładów do korzyści. Może minąć szansa na poprawienie poziomu życia milionów ludzi. Podział między biedną Afryką a światem zachodnim będzie jeszcze większy. W tym samym czasie zmarnowane będą bajońskie sumy na programy AGW. ONZ nie jest w stanie skutecznie pomóc biednym państwom, gdyż sama jest skorumpowana i ma ogromne własne wydatki. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) co roku przeznacza więcej pieniędzy na podróże, hotele i loty helikopterami swoich pracowników niż na leczenie HIV (AIDS), malarii i gruźlicy razem wziętych. Tak więc biedni pozostaną dalej biednymi a pieniądze pójdą w błoto. 

            

Na koniec pozwolę sobie dołączyć jeszcze dwie ilustracje. Pierwsza to wykres z bazy danych Uniwersytetu Alabamy w Huntsville pokazujący zmniejszającą się temperaturę dolnej atmosfery w ostatnich 3 latach. Dane IPCC przedstawiają coś zupełnie innego!

Rys. 56. Globalna temperatura dolnej atmosfery. Dane satelitarne UAH.

Druga to zdjęcie pnia drzewa wystającego spod lodu. Zdjęcie pochodzi z lodowca Mendenhall niedaleko Juneau na Alasce, który od 150 lat się zmniejsza i odsłania las, który rósł w tym miejscu. Tysiąc lat temu rosły tam drzewa, klimat był cieplejszy o 2,5-2,8°C a poziom CO2 wynosił tylko 280 ppm. Jeszcze jeden dowód, że temperatura nie jest zależna od poziomu CO2.

Rys. 57. Pień drzewa wystający spod lodowca Mendenhall na Alasce. Drzewo jest datowane na 1000 lat.

Powyższy artykuł jest być może trudny do czytania gdyż zawiera dużo informacji i faktów z dziesiątków artykułów oraz publikacji. Mam jednak nadzieję, że był pomocny do pełniejszego poznania zjawisk klimatycznych oraz prawdziwych intencji i metod działania ruchu antropogenicznego globalnego ocieplenia. Musimy być poinformowani i mieć swoją opinię w tak ważnej sprawie. Będę niezmiernie szczęśliwy jeśli chociaż trochę Państwu w tym pomogłem.   Henryk Świca

 

Literatura:

1.Mann, M. E.; Zhang, Z.; Rutherford, S.; et al. 2009. "The Excavation of a Norse Settlement at L'Anse aux Meadows, Newfoundland".In HelgIngstad, Anne Stine (2001). e Ingstad; Anne Stine Ingstad. The Viking Discovery of America. New York: Checkmark. pp. 141–169. ISBN 0-8160-4716-2OCLC 46683692.(PDF). Science. 326(5957:125660. Bibcode:2009Sci...326.1256Mdoi:10.1126/science.1177303PMID 19965474.2.

3Moschen, R., Kuhl, N., Peters, S., Vos, H. and Lucke, A. 2011.  "Temperature variability at Durres Maar, Germany during the Migration Period and at High Medieval Times, inferred from stable carbon isotopes of Sphagnum cellulose"  Climate of the Past 7: 1011-1026.

4.  Gasiorowski, M. and Sienkiewicz, E. 2010  "Fifteen Hundred Years of Climatic Oscillations in Southern Poland"   Journal of Paleolimnology 43: 475-487.

5.Loehle, C. 2007. "A 2000-year global temperature reconstruction based on non-treering proxies"  Energy and Environment 18: 1049-1058.

6.  Ole Humlun, Kjell Stordahl and Jan-Erik Solheim"Phase relation between atmospheric carbon dioxide and global temperature"Department of Geosciences, University of Oslo, P.O. Box 1047 Blindern, N-0316 Oslo, Norway; Department of Geology, University Centre in Svalbard (UNIS), P.O. Box 156, N-9171 Longyearbyen, Svalbard, Norway; Department of Physics and Technology, University of Tromsø, N-9037 Tromsø, Norway

7.  Willis Eschenbach  Climate audit 2006

8.U.S. House Commeeittee on Science, Space & Technology Testimony of John R. Christ March/29/2017https://science.house.gov/sites/republicans.science.house.gov/files/documents/HHRG-115-SY-WState-JChristy-20170329.pdf

10. http://klimat.czn.uj.edu.pl/enid/2__Cyrkulacja_atmosfery_2/-_El_Nino_i_Oscylacja_Południowa_2r9.html

11.   James Hansen, Makiko Sato, Reto Ruedy, Gavin A. Schmidt, Ken Lo, "Global Temperature in 2015"  19 January 2016  Update of the GISS (Goddard Institute for Space Studies) global temperature analysis (GISTEMP) 

12.  Svensmark, Henrik (2007). "Cosmoclimatology: a new theory emerges". Astronomy &Geophysics. 48 (1): 18–24. ISSN 1366-8781

13.  http://ben-israel.rutgers.edu/711/monckton-response-to-gore-errors.pdf

https://www.youtube.com/watch?v=BgQX3ndQQg4

https://www.youtube.com/watch?v=R01fQD5syyo

14.  McIntyre, Stephen; McKitrick, Ross (February 2005). "Hockey Sticks, principal components, and spurious significance" (PDF). Geophysical Research Letters32 (3): L03710. Bibcode:2005GeoRL..32.3710Mdoi:10.1029/2004GL021750. Archived from the original (PDF) on 2007-04-12. Retrieved 2007-09-01.

15.  https://wattsupwiththat.files.wordpress.com/2009/05/surfacestationsreport_spring09.pdf

16.John Cook1,2,3, Dana Nuccitelli2,4, Sarah A Green5, Mark Richardson6, Bärbel Winkler2, 

Rob Painting2, Robert Way7, Peter Jacobs8 and Andrew Skuce2,9Published 15 Quantifying the consensus on anthropogenic global warming in the scientific literature 2013 IOP Publishing Ltd
Environmental Research LettersVolume8Number 2

17.Meteorologists’ views about global warming: A survey of American Meteorological Society professional members  doi:10.1175/BAMS-D-13-00091.1 http://journals.ametsoc.org/doi/pdf/10.1175/BAMS-D-13-00091.1

18.  Sanders, M.B., T.P. Hutchinson, T.H. and Le Quesne, W. "Juvenille king scallop, Pecten maximus, is potentialle tolerant to low levels of ocean acidification when food is unrestrictad"Plos One 8: e74118

19.Lopes, A.R. et al, "Absence of cellular damage in tropical newly hatched sharks under ocean acidification"  Cell stress and Chaperones 23: 837-846

20.Hoppe, C.J.M. et al  2018 "The Arctic picoeukaryote Micromonas pusilla benefits synergistically from warming and ocean acidification"Biogeosciences 15: 4353-4365

21. Liu, W., Huang, X., Shi, Y., 2017. "Effect of ocean acidification on growth, calcification and gene expression in the pearl oyster"  Environmental Research 130: 174-180

22. Ross, C.L., Falter, J.L. and McCulloch, M.T. 2017 "Active modulation of the calcifying fluid carbonat echemistry and sesonally invariant coral calcification at sub-tropical limits"  Scientific Reports 7: 13830

23.  Fernandez, P.A., Roleda, M.Y. and Hurd, C.L. 2015 "Effects of ocean acidification on the photosynthetic performance, carbonic anhydrase activity and growth of the giant kelp Macrocystis pyriferra"Photosynthetic Research 124: 293-304

24. Ridley, Matt., 2017 "Wind turbines are neither clean nor green and they provide zero global energy" The Spectator 2017, May

 

W artykule: 1 bilion =1000 milionów  1 trylion=1000 bilionów

 

Przydatne strony internetowe:

 

http://www.icecap.us

https://www.iceagenow.info

https://www.c3headlines.com

http://www.co2science.org

http://www.climatedepot.com

http://www.co2web.info

https://www.americanthinker.com

http://www.climatecommonsense2.com

https://climateaudit.org

http://www.globalwarmingheartland.org

http://www.cfact.org

http://appinsys.com

http://www.climatescience.org.nz

https://realclimatescience.com

https://wattsupwiththat.com

http://www.realclimate.org

https://plantsneedco2.org/default.aspx?menuitemid=233

https://polskatimes.pl/prof-jaworowski-nie-mamy-wplywu-na-klimat-globalne-ocieplenie-to-sprawa-polityczna/ar/797635/3

https://www.pch24.pl/co-z-tym-klimatem--cala-prawda-o-globalnym-ociepleniu-,36378,i.html

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: Henryk Świca
Portret użytkownika Henryk Świca


Komentarze

Portret użytkownika przyrodnik

Pana artykuł w formie

Pana artykuł w formie broszury - ulotki należy rozpowszechniać przy okazji wszystkich spotkań pseudoekologów a w szczególności imprez typu COP. Najwyższa pora zahamować ludzkie otępienie i głupotę zamiast globalnego ocieplenia. Gratulacje za świetną pracę, mam nadzieję że będzie Pan nadal tropił oszukańcze działania globalnej mafii polityczno finansowej w dziedzinie pseudo AGW i zaprezentuje swoje spostrzeżenia w kolejnym artykule.

Portret użytkownika Maryjan_66

Bardzo dobry artykuł, bez

Bardzo dobry artykuł, bez zbędnego podkręcania prymitywnych emocji, z bogatą literaturą.

Jedynie żal patrzeć, że ginie w gąszu innych 'niusów', które proste w przekazie szczują jednych na drugich, więc ludzie je czytając nie muszą w zasadzie myśleć tylko dają upust swoim frustracjom - zaawulowanych oczywiście w teorie polityczne czy naukowe.

Albo nakręcamy statystyki albo idziemy w jakość przekazu - to pierwsze jest niestety znakiem ogłupienia i rozleniwienia umysłowego.

 Od lat śledzę "Globalne Ocieplenie" i nie lubię być okłamywany.

Skomentuj