Globalne ocieplenie. Nauka, polityka i pieniądze. Część II

Kategorie: 

Źródło: NASA

Efekt cieplarniany polega na zatrzymywaniu przez atmosferę ziemską części energii słonecznej docierającej do ziemi. Promienie słoneczne są odbijane przez chmury i absorbowane przez atmosferę jednak większość dociera do powierzchni ziemi gdzie jest pochłaniana przez materię. Ilość tej energii można bezpośrednio mierzyć w W/m. Energia jest następnie wypromieniowana do atmosfery.

 

 

Największa ilość tej energii jest przekazywana w formie długofalowego promieniowania w zakresie podczerwonym, które jest w niewidoczne  dla ludzkiego oka. Promieniowanie to jest pochłaniane w 80-90% przez parę wodną i w 4-8% przez CO2.

 

Substancje te następnie wypromieniowują nabytą energię we wszystkich kierunkach i w ten sposób część ciepła wraca z powrotem do ziemi. Na tym właśnie polega efekt cieplarniany, który jest przedstawiony na rys.12. Ogólnie mówiąc promieniowanie z powierzchni ziemi na zewnątrz jest w równowadze z efektem cieplarnianym w przeciwnym razie doszłoby do katastrofalnego przegrzania.

Rys. 12.  Promieniowanie krótko i długofalowe, efekt cieplarniany.

Ażeby lepiej zrozumieć efekt cieplarniany należy przeanalizować spektrum absorpcji energii przez substancje zawarte w atmosferze. Jest to przedstawione na rys.13. 

Rys.13.  U góry spektrum promieniowania słońca (czerwony) i wypromieniowania przez ziemię (niebieski).   Na dole spektra absorpcyjne gazów cieplarnianych (wraz z rozpraszaniem Rayleigha będącego m.in. przyczyną niebieskiego koloru nieba i czerwonych zachodów słońca).  Pośrodku procent pochłanianego i rozpraszanego przez atmosferę promieniowania w różnych częstotliwościach fal.

Z powyższego wykresu wynika, iż głównym gazem pochłaniajacym energię i odpowiedzialnym za efekt cieplarniany jest para wodna. Obliczono, że powoduje 80-90% energii efektu cieplarnianego, dwutlenek węgla 4-8% a pozostałe gazy wraz z rozpraszaniem Rayleigha 8-12%.  

Słońce promieniuje najwięcej energii w zakresie krótkofalowym 0.5 µma ziemia w zakresie podczerwieni 14µm. Dwutlenek węgla pochłania promieniowanie tylko w trzech wąskich pasmach 1,4 µm, 1,7 µm oraz 15 µm. Główne pasmo około 15 µm pokrywa się w znacznej mierze ze spektrum pary wodnej i w zależności od warunków niejako ją uzupełnia. Z wykresu widać też, że CO2w swoich spektrach pochłania energię w 100%.

 

Przy obecnej koncentracji CO2czyli około 400 ppm odbywa się to na wysokości 10 metrów ponad powierzchnią ziemi. W przypadku podwojenia ilości CO2 całkowite pochłonięcie energii nastąpiło by już na wysokości 5 m  natomiast ilość pochłoniętej energii nie uległaby powiększeniu. Aby to zrozumieć przyjrzyjmy się bliżej wykresom absorbcji energii przez CO2.

Rys.14.  Pochłanianie energii w W/m2przezCO-linia niebieska, w zależności od koncentracji gazu w ppm.  Kolorem czerwonym zaznaczono poziom CO2przed rewolucją przemysłową -280 ppm, kolorem zielonym poziom CO2obecnie -około 400 ppm i kolorem czarnym poziom dwa razy większy niż przed rewolucją przemysłową-560 ppm.   

Z rys.14 wynika, iż największe pochłanianie energii zachodzi przy małej koncentracji CO2 a przy wyższym stężeniu zachodzi efekt wysycenia. Dalsze zwiększanie poziomu CO2ma tylko minimalny efekt. Podwojenie poziomu z 280 ppm do 560 ppm zwiększa pochłanianie energii tylko o około 5%. Tak więc absorpcja energii cieplnej przez CO2  nie ma charakteru linijnego, proporcjonalnego do koncentracji gazu lecz logarytmiczny z szybkim wysyceniem [7].

 

Obliczono, że gazy cieplarniane podnoszą temperaturę ziemi o około 30°C. Bez tych gazów temperatura ziemi  wynosiłaby -15°C a dzięki nim wynosi około +15°C. Zakładając, że  CO2odpowiada w przybliżeniu za 10% tego efektu czyli 3°C tak więc na każde 100 ppm wypada w przybliżeniu 1°C. Dalsze zwiększanie poziomu CO2w atmosferze o 200-300 ppm miałoby zwiększać temperaturę o 2-3 °C.  Tak zakłada teoria globalnego ocieplania. Na szczęście tak się nie dzieje co obrazuje rys. 15.

Rys.15.  Pochłanianie energii w stopniach °C przez CO2w zależności od koncentracji gazu w ppm.

Rysunek 15 pokazuje, że największe pochłanianie energii zachodzi przy koncentracji pierwszych 20 ppm. Ponownie widzimy, że dalsze zwiększanie a nawet podwajanie poziomu CO2ma tylko minimalny efekt cieplarniany.  

Rys.16.  Udział COppm w ogólnym efekcie cieplarnianym w W/m-linia niebieska.

Rysunek 16 obrazuje ogólny udział COw efekcie cieplarnianym. Widać tu znikomy skutek zwiększonego poziomu CO2. Obliczono, że na każde 20 ppm COpowyżej poziomu przed rewolucję przemysłową (280 ppm) przypada tylko 0.03°C wrostu temperatury. Jest to w sprzeczności z założeniami antropogenicznego globalnego ocieplania i jest to wyrażone w rys. 17.

Rys.17.  Wzrost temperatury w °C przy wzroście CO2  ppm.  Słupki niebieskie-naturalny wzrost temperatury, słupki brązowe-wzrost temperatury przewidywany przez Antropogeniczne Globalne Ocieplanie (ang. AGW).

Rysunek 17 obrazuje naturalny, logarytmiczny efekt cieplarniany COoraz przewidywany przez AGW linijny wzrost temperatury. Strzałki zaznaczają poziom COprzed rewolucją przemysłową oraz obecny. Wykres 17 obrazuje ogromną rozbieżność między stanem faktycznym wynikającym z praw fizyki i obserwacji a przewidywaniami AGW. Teoria AGW musiała więc być wzmocniona. Wprowadzono spekulacyjne założenia o wzajemnym odziaływaniu energii COna parę wodną, kryształki lodu i aerozole innych gazów. Te dodatnie przekazywanie ciepła miało zmieniać się w zależności od wysokości ponad poziom morza oraz od położenia geograficznego.

 

Największe sprzężenie i dopływ energii miał być w okolicach równika gdyż tam słońce operuje  najmocniej i jest najwięcej pary wodnej. Stworzono tak zwane modele klimatyczne czyli programy komputerowe, które wyliczają temperaturę i inne parametry na podstawie wprowadzanych danych. Źródło i rodzaj danych oraz ich znaczenie w obliczeniach są uzależnione od preferencji programatora. W literaturze pojawiło się mnóstwo publikacji opartych na około dwudziestu modelach klimatycznych pochodzących od różnych autorów. Ich podsumowaniem był Raport Nr 4. IPCC z 2004 roku (IPCC Intergovernmental Panel on Climate Change -Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu). IPCC jest organem opłacanym i zarządzanym przez ONZ.

 

Następnie wykorzystując modele klimatyczne przeprowadzono symulacje przy różnym stężeniu COw atmosferze. Wynikiem tych prac były dwie konkluzje,  mianowicie przy podwojeniu poziomu COz roku 2007 temperatura podniesie się o blisko 4°C oraz, że największe ocieplenie zaistnieje w regionie równika. Wprowadzono pojęcie równikowej troposferycznej gorącej plamy. Model klimatyczny przewidywał powstanie gorącej masy ciepłego powietrza w wyższych warstwach atmosfery-troposferze w regionie równika co obrazuje rys. 18/A.

Rys.18. A/B Wykres A-Równikowa troposferyczna gorąca plama.  Dane z modeli klimatycznych. Wykres B-brak gorącej plamy.  Dane z radiosond z balonów atmosferycznychPo lewej-temperatura w °C, po prawej-wysokość w km npm. Poziomo-wysokość geograficzna w stopniach z równikiem-Eq (Equator) po środku.  

Model wykazywał jednoznacznie, że podniesienie poziomu COdoprowadzi do ogromnej zmiany klimatycznej. Dane tego modelu były zawarte w oficjalnym programowym raporcie ONZ, który przedstawiono na konferencji i zaaprobowano przez wiele krajów jako podstawa do wprowadzania polityki klimatycznej. Zwolennicy AGW mięli w ręku narzędzie do uprawiania propagandy i wprowadzania nowych ustaw. W USA Agencja Ochrony Środowiska (Environmental Protection Agency) w czasie prezydentury Baracka Obamy na podstawie tego właśnie modelu uznała COza szkodliwą substancję zatruwającą środowisko. Był to konieczny warunek do wprowadzenia restrykcyjnych przepisów dla działalności elektrowni i kopalń węgla czyli ustawy o produkcji czystej i bezpiecznej energii-American Clean and Safe Energy Act. Wprowadzono też plany zmniejszania o 30% produkcji CO2w USA do roku 2030. Miało to znacznie podnieść cenę paliw i energi oraz kosztować gospodarkę około 40 bilionów dolarów rocznie. W ten sposób obliczeniom modelu klimatycznego nadano rangę prawdziwych obserwacji klimatycznych i przyjęto za stan faktyczny katastrofalne prognozy na przyszłość. Wirtualny klimat komputerowy stał się klimatem prawdziwym.  

 

Zadowolenie administracji Baracka Obamy trwało tylko do ukazania się raportu Amerykańskiego Programu do Badań Zmian Klimatycznych (U.S. Climate Change Science Program). W raporcie przeanalizowano dane z balonów do badania pogody tzw. radiosond. Na przestrzeni 60. lat wysłano ich około dwa miliony tak więc baza obserwacji prawdziwych temperatur była ogromna. Rezultatem była praca, która zawierała rys.18/B. Jest to jedna z najważniejszych publikacji naukowych dotyczących globalnego ocieplenia albowiem rys. 18/B wykazuje całkowity brak gorącej plamy a co za tym idzie brak globalnego ocieplenia i zagrożenia ze zwiekszonego poziomu CO2. Gorącej plamy po prostu nie ma. Poddało to w wątpliwość naukową wartość modeli klimatycznych i ich przydatność do przewidywania klimatu. Mówiono wręcz, że autorzy tych modeli celowo tak je programowali aby wykazać ocieplenie. Nikt z autorów modeli klimatycznych nie potrafił  wyjaśnić dlaczego ich programy tak bardzo odbiegały od prawdziwych obserwacji.  IPCC usunął gorącą plamę z kolejnego raportu.  Jednak do akcji ruszyli obrońcy AGW. Steven Sherwood z UNSW przeprowadził analizę danych z radiosond z użyciem nowego modelu. Dodał  wpływ wiatrów, rozszerzył dane o pięć lat, zastosował technikę homogenizacji danych i przedstawił wykres wskazujacy, że gorąca plama istnieje tylko, że wygląda innaczej i jest gdzie indziej-rys. 19.

Rys.19.   Równikowa troposferyczna gorąca plama w/g modelu klimatycznego Stevena Sherwooda.  Na górze-temp w °C   Po lewej-ciśnienie atmosferyczne w hPa. Na dole-wysokość geograficzna w stopniach  z równikiem-Eq (Equator) po środku.

Można więc było znowu odetchnąć z ulgą a wykres pośpiesznie dołączono do nowego raportu IPCC. Niestety pojawiły się zarzuty, że Sherwood manipulował danymi. Sprawę postanowił zbadać Dr. John Christy, Profesor Nauk Atmosferycznych Universytetu Stanowego w Alabamie.  Dr. Christy w marcu 2017 roku złożył sprawozdanie ze swoich badań przed Komisją d/s Nauki, Przestrzeni Kosmicznej i Technologii Kongresu U.S.A. [8].  Raport ten głównie dotyczy wartości naukowej używanych modeli klimatycznych, ich korelacji z obserwacjami oraz zasadności ich stosowania w celach prognostycznych.  Raport ten zawiera rys. 20.

Rys. 20.  Porównanie średniej temperatury troposferycznej modeli klimatycznych i obserwacji. Średnia roczna 102 modeli klimatycznych-linia czerwona. Średnia temperatura z 3 baz danych satelitarnych-niebieskie kwadraty.  Średnia temperatura z 4 baz danych balonów atmosferycznych-zielone kółka.  

Widzimy tutaj całkowity brak korelacji pomiędzy przewidywaniami 102 modeli klimatycznych z obserwacjami prawdziwych temperatur. Prognozy komputerowe nie sprawdzają się i pokazują nieistniejące ocieplanie! Hipoteza się nie potwierdziła. Trzeba tu powiedzieć, że są to właśnie modele komputerowe powszechnie stosowane przez 32  grupy naukowe i uniwersytety, które przygotowują dane dla IPCC-ONZ.  

            

Nie ulega wątpliwości, iż poziom CO2się zwiększa i wiadomo, że COposiada efekt cieplarniany. Istnieje natomiast problem z ilością ciepła przypisywaną temu zjawisku.Wyżej opisane badania związane z efektem cieplarnianym stoją w sprzeczności z teorią AGW ale czy w globalnym ociepleniu chodzi o prawa fizyki lub poprawność naukową?  A może wyznaje się tu zasadę opisaną chyba żartobliwie przez filozofa Fryderyka Hegla:

“Jeśli teoria nie zgadza się z faktami, tym gorzej dla faktów”.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (2 votes)
Opublikował: Henryk Świca
Portret użytkownika Henryk Świca


Komentarze

Portret użytkownika Rafcio

Po co to wszystko pisać?

Po co to wszystko pisać? Zastanawiam się, czy te artykuły Pana Świcy mają jakiś konkretny cel... Czyżby w planie było wywołanie powszechnego ruszenia odwiedzających ZnZ? Może to takie sprawdzanie odzewu, taki mały kroczek... Może Pan Świca planuje start w jakichś wyborach, gdzie będzie mógł swoje badania przedstawić o wiele szerszej grupie ludzi. Przy okazji tej myśli, pojawia się najważniejsze pytanie do Pana Świcy - Dlaczego ZnZ? Dlaczego taki artykuł zamieszczać na stronie, na której ewidentnie brakuje ludzi, którzy chętnie by się na ten temat wypowiedzieli? Jaki jest sens i gdzie jest logika, wrzucania czegoś takiego w miejsce, w którym to wszystko przeczyta ze 20 osób, z których dodatkowo połowa zdecyduje się zamieścić jakiś komentarz, z czego znowu połowa będzie dotyczyła czegoś zupełnie innego. To przecież ewidentne zaprzeczanie samemu sobie! Czy w głowie Pana Świcy nie pojawiła się myśl, że wrzucanie tego tutaj, jest tak naprawdę pozbawione sensu? Jakiej reakcji oczekuje autor? Komu chce otworzyć oczy? Zadałem wcześniej w komentarzu pytanie, dlaczego nie wkleić tego wszystkiego na jakiejś stronie, która zajmuje się tematem GO. Tam, gdzie regularnie pojawiają się tematy z nim zwiazane. Gdzie codziennie odwiedzają je dziesiątki ludzi, którzy mają różne, ciekawe opinie na ten temat. Niestety nie dostałem żadnej odpowiedzi. To pokazuje, że Pan Świca, tak naprawdę, boi się konkretnej rozmowy na temat, o któryn pisze. Tutaj można zakończyć.

Portret użytkownika euklides

Jesteś normalny? Jak ktoś nie

Jesteś normalny? Jak ktoś nie chce czytać to nie czyta, proste. ZnZ to miejsce dobre jak każde inne. Żyjemy jeszcze w niecałkiem zniewolonym kraju i każdy może zamieszczać artykuły gdzie chce. Jak ktoś się czegoś boi to ty, bo w obliczu rzeczowych, naukowych argumentów komórka propagandy jest całkowicie bezsilna.

Portret użytkownika euklides

Dobry artykuł. Będzie część

Dobry artykuł. Będzie część III? Warto opisać wpływ CO2 na fotosyntezę roślin

 

Mówi się, że wzrost plonów w ostatnim stuleciu nastąpił dzięki stosowaniu pestycydów, tylko jakoś przemilcza się zbawienny efekt CO2, dzięki któremu mamy więcej żywnosci i nie głodujemy. Dlaczego upatrzono sobie wroga w życiodajnym CO2, a nie w toksycznych chemikaliach i zanieczyszczeniach? Wszystko wygląda tak jakby komuś zależało na tym by zniszczyć ludzkość, by zachamować rozkwit bujnego życia na ziemi. Wzrost plonów koreluje z rewolucją przemysłową i wzrostem stężenia CO2 w atmosferze. Zredukowanie poziomu CO2 doprowadzi do klęski głodu na niespotykaną skalę. Komu na tym zależy?

 

 Od lat śledzę "Globalne Ocieplenie" i nie lubię być okłamywany.

Portret użytkownika Alien1974

Fakty są takie, że globalne

Fakty są takie, że globalne ocieplenie wynika z przesunięcia  termojądrowego pierścienia ciężkości Ziemi. Naukowcy doskonale o tym już wiedzą, ale tego nie przyznają, bo uznanie tych faktów równoznaczne byłoby  z polityczno-religijnym ARMAGEDDONEM na poziomie globalnym - wszyscy wielcy tego świata straciliby robotę. W nagrodę za brednie naukowów, za którymi stoją elity, bo globalne ocieplenie to tylko wierzchołek góry kłamstwa, czeka nas totalny armagrddon i śmierć MILIARDÓW ludzi. Więcej informacji tu: https://piotrpocieszyciel.wordpress.com/

Portret użytkownika Henryk Świca

Spis literatuty jest na końcu

Spis literatuty jest na końcu artykułu do którego jeszcze nie dzoszliśmy ale przesyłam Ci spis. 

Literatura:

 

1.Mann, M. E.; Zhang, Z.; Rutherford, S.; et al. 2009. "The Excavation of a Norse Settlement at L'Anse aux Meadows, Newfoundland".In HelgIngstad, Anne Stine (2001). e Ingstad; Anne Stine Ingstad. The Viking Discovery of America. New York: Checkmark. pp. 141–169. ISBN 0-8160-4716-2OCLC 46683692.(PDF). Science. 326(5957:125660. Bibcode:2009Sci...326.1256Mdoi:10.1126/science.1177303PMID 19965474.2.

3Moschen, R., Kuhl, N., Peters, S., Vos, H. and Lucke, A. 2011.  "Temperature variability at Durres Maar, Germany during the Migration Period and at High Medieval Times, inferred from stable carbon isotopes of Sphagnum cellulose"  Climate of the Past 7: 1011-1026.

4.  Gasiorowski, M. and Sienkiewicz, E. 2010  "Fifteen Hundred Years of Climatic Oscillations in Southern Poland"   Journal of Paleolimnology 43: 475-487.

5.Loehle, C. 2007. "A 2000-year global temperature reconstruction based on non-treering proxies"  Energy and Environment 18: 1049-1058.

6.  Ole Humlun, Kjell Stordahl and Jan-Erik Solheim"Phase relation between atmospheric carbon dioxide and global temperature"Department of Geosciences, University of Oslo, P.O. Box 1047 Blindern, N-0316 Oslo, Norway; Department of Geology, University Centre in Svalbard (UNIS), P.O. Box 156, N-9171 Longyearbyen, Svalbard, Norway; Department of Physics and Technology, University of Tromsø, N-9037 Tromsø, Norway

7.  Willis Eschenbach  Climate audit 2006

8.U.S. House Commeeittee on Science, Space & Technology Testimony of John R. Christ March/29/2017https://science.house.gov/sites/republicans.science.house.gov/files/documents/HHRG-115-SY-WState-JChristy-20170329.pdf

10. http://klimat.czn.uj.edu.pl/enid/2__Cyrkulacja_atmosfery_2/-_El_Nino_i_Oscylacja_Południowa_2r9.html

11.   James Hansen, Makiko Sato, Reto Ruedy, Gavin A. Schmidt, Ken Lo, "Global Temperature in 2015"  19 January 2016  Update of the GISS (Goddard Institute for Space Studies) global temperature analysis (GISTEMP) 

12.  Svensmark, Henrik (2007). "Cosmoclimatology: a new theory emerges". Astronomy &Geophysics. 48 (1): 18–24. ISSN 1366-8781

13.  http://ben-israel.rutgers.edu/711/monckton-response-to-gore-errors.pdf

https://www.youtube.com/watch?v=BgQX3ndQQg4

https://www.youtube.com/watch?v=R01fQD5syyo

14.  McIntyre, Stephen; McKitrick, Ross (February 2005). "Hockey Sticks, principal components, and spurious significance" (PDF). Geophysical Research Letters32 (3): L03710. Bibcode:2005GeoRL..32.3710Mdoi:10.1029/2004GL021750. Archived from the original (PDF) on 2007-04-12. Retrieved 2007-09-01.

15.  https://wattsupwiththat.files.wordpress.com/2009/05/surfacestationsreport_spring09.pdf

16.John Cook1,2,3, Dana Nuccitelli2,4, Sarah A Green5, Mark Richardson6, Bärbel Winkler2, 

Rob Painting2, Robert Way7, Peter Jacobs8 and Andrew Skuce2,9Published 15 Quantifying the consensus on anthropogenic global warming in the scientific literature 2013 IOP Publishing Ltd
Environmental Research LettersVolume8Number 2

17.Meteorologists’ views about global warming: A survey of American Meteorological Society professional members  doi:10.1175/BAMS-D-13-00091.1 http://journals.ametsoc.org/doi/pdf/10.1175/BAMS-D-13-00091.1

18.  Sanders, M.B., T.P. Hutchinson, T.H. and Le Quesne, W. "Juvenille king scallop, Pecten maximus, is potentialle tolerant to low levels of ocean acidification when food is unrestrictad"Plos One 8: e74118

19.Lopes, A.R. et al, "Absence of cellular damage in tropical newly hatched sharks under ocean acidification"  Cell stress and Chaperones 23: 837-846

20.Hoppe, C.J.M. et al  2018 "The Arctic picoeukaryote Micromonas pusilla benefits synergistically from warming and ocean acidification"Biogeosciences 15: 4353-4365

21. Liu, W., Huang, X., Shi, Y., 2017. "Effect of ocean acidification on growth, calcification and gene expression in the pearl oyster"  Environmental Research 130: 174-180

22. Ross, C.L., Falter, J.L. and McCulloch, M.T. 2017 "Active modulation of the calcifying fluid carbonat echemistry and sesonally invariant coral calcification at sub-tropical limits"  Scientific Reports 7: 13830

23.  Fernandez, P.A., Roleda, M.Y. and Hurd, C.L. 2015 "Effects of ocean acidification on the photosynthetic performance, carbonic anhydrase activity and growth of the giant kelp Macrocystis pyriferra"Photosynthetic Research 124: 293-304

24. Ridley, Matt., 2017 "Wind turbines are neither clean nor green and they provide zero global energy" The Spectator 2017, May

 Od lat śledzę "Globalne Ocieplenie" i nie lubię być okłamywany.

Skomentuj