Gigantyczny wyciek ropy trwający od 2004 roku może spowodować największą w historii katastrofę ekologiczną

Kategorie: 

Źródło: NOAA, Wikimedia Commons

Wyciek ropy z platformy wiertniczej Deepwater Horizon  z 2010 r. stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych katastrof ekologicznych na całym świecie. Jednak z dala od kamer telewizyjnych i publicznego sprzeciwu, ma miejsce kolejny wyciek, który może okazać się jednym z największych w historii Stanów Zjednoczonych.

„Wyciek Taylora” rozpoczął się w Zatoce Meksykańskiej, około 16 kilometrów od wybrzeży Luizjany już w 2004 roku. Wyciek nastąpił po tym, jak huragan Ivan spowodował kolizję łodzi podwodnej z lądem. Po 14 latach tylko dziewięć z 25 studzienek zostało uszczelnionych, a wyciekająca ropa wciąż jest wypuszczana do oceanu. Za katastrofę odpowiedzialna była kompania naftowa Taylor Energy.

Dochodzenie przeprowadzone przez Associated Press w 2015 r. wykazało, że wyciek oleju może mieć gigantyczne rozmiary. Najnowsze sprawozdanie donosi, że oficjalne raporty sporządzone przez naukowców mówią o przecieku rzędu 37 tys. do 113 tys. litrów dziennie.

 

Co ciekawe, opinia publiczna dowiedziała się o wycieku w 2010 roku, w związku z badaniem wycieku z platformy Deepwater Horizon. Potwierdziły to zdjęcia satelitarne, jednak sprawa została zbagatelizowana.

Spółka Taylor Energy sprzedała wszystkie swoje aktywa Samsung C&T Corporation i Korea National Oil Corporation w 2008 roku. Sporządzono umowę o wartości 666 milionów dolarów, które miały w dużej mierze zostać wykorzystane na zahamowanie niebezpiecznego wycieku. Obecnie trwa spór prawny nad pozostałymi 423 milionami dolarów, które nie zostały przeznaczone na ten cel.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: B
Portret użytkownika B

Redaktorka, która pracuje z nami od ponad 3 lat. Specjalizuje się w tematyce medycznej i zdrowym żywieniu. Często publikuje na portalu medycznym tylkomedycyna.pl



Komentarze

Portret użytkownika Takitam

A co z gigantycznym

A co z gigantycznym "wyciekiem" radioaktywnym z elektrowni Fukuschima?. Dyżurny temat się skończył?. Jak się o nim nie pisze to go nie ma?. Fukuschima nadal pluje do Pacyfiku który praktycznie już jest cały zgnojony radioaktywnie. Teraz kieruje się uwagę na Deepwater Horizon by odwrócić uwagę od prawdziwych zagrożeń.

Portret użytkownika Max77

W filmie "Matrix" agent Smith

W filmie "Matrix" agent Smith doskonale określił kto jest największym zagrożeniem dla Ziemi - człowiek, który niczym nie różni się od wirusa - podstawowym celem cywilzacji ludzkiej jest degradacja całego środowiska, w którym egzystuje i to właśnie perfekcyjnie robi. 

Portret użytkownika greenspirit87

czasami mam wrażenie że

czasami mam wrażenie że człowiek jest jak choroba tocząca tą planetę, jednakże w przeciwieństwie do mikrobów mamy wybór - żyć w symbiozie lub jak pasożyty, nalezałoby zmienić calkowicie system wartości jakimi kieruje się większość ludzi

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

zdecydowany sprzeciw!! To nie

zdecydowany sprzeciw!! To nie człowiek zanieczyszcza środowisko, lecz korporacje pobudzając w ludziach zakazane receptory pożądania ciągle coś nowego! A korporacje to nie ludzie... To krwiożercze, zachłanne instytucje kierowane zwyrodnialcami i zbokami nie mającycmi poza wyglądem z człowiekiem nic wspólnego!

Portret użytkownika kapitan ameryka

Gdyby cały świat palił

Gdyby cały świat palił marichuane tak jak pali papierosy i pije alkochol panowała by charmonia spokuj i rozsądek.Nikomu by sie nie chciało twozyć sporów wojen podziałów itd.Każdy kto zapalił wie jak to jest ma przemyslenia wobec siebie innych i rozkminy na temat otaczajacego go swiata.Szkoda ze ten spokuj i nirvana mija gdy thc przestaje działać.

+ Jesteś naszym bogiem  - Jesteś naszym idolem

Portret użytkownika husarz

Największa katastrofa

Największa katastrofa ekologiczna trwa od początku 20 wieku, od uprzemysłowienia się człowieka nie tylko ropa, ale i toksyczne odpady wylewane do oceanów, zakopywanie promieniotwórczego gówna w ziemii , niszczenie atmosfery przez kominy industrialne..itd itd itp Codziennie umiera jakiś gatunek zwierzęcia, owada który miał jakieś zadanie na tej planecie jakąś rolę w łańcuchu, rośliny wymierają w zastraszającym tempie, ptaki padają na ryj na glebe w każdej częsci świata, delfiny czy wieloryby celowo wypływają na plaże (widziałem nawet filmik z Australli gdzie ludzie pomogli delfinom wrócić do wody z plaży, a one dalej napierały na brzeg) aby zdychać z dala od syfu w oceanach. Ryb choćby w Bałtyku jest już o ok 40 % mniej niż w 1990 roku. Planujemy kurwa loty do Alfa Centauri w następnym wieku Biggrin Ludzkość nie zasługuje na tak cudowną planetę pełną bogactw naturalnych i miejsca i zasobów które starczyłyby dla każdego, lepiej toczyć o nie wojny i produkowac bron w fabrykach które te zasoby...niszczą. Fuck logic

AMOR PATRIAE NOSTRA LEX

Portret użytkownika Endymion

Bardzo dobrze napisane..

Bardzo dobrze napisane.. Niestety nie słyszałem w obecnych wyborach samorządowych haseł o walce z mafią śmieciową i innymi wielkimi truciecilami.. Temat tabu, jak wyciek ropy w zatoce meksykańskiej.. piniądze rządzą i to one wygrywają wybory..

 

"GDYBY WYBORY MIAŁY COŚ ZMIENIĆ, TO ZOSTAŁY BY ZABRONIONE" taką dymokrację mamy  :((((

"Twoja siła zaczyna się tam gdzie kończy strach"

Portret użytkownika Cheetah

Po pierwsze: w takich

Po pierwsze: w takich przypadkach nie należy mówić "kuźwa" tylko zwyczajnie - ku**a. Po drugie: prawo o surowym karaniu nawołujących do morderstw nie powinno dotyczyć morderstw na żydoanglikach, żydomasonach i podobnych dewastujących ziemię i ludzkość z wyłączeniem w/w. Tercjo: ktoś pod spodem napisał żebyś zaczął "robotę". Nie dość że osioł, to jeszcze głupi. Jak miałbyś to rozpocząć? Jeczać do prezesa zarządu i go załatwić, może do innnych? Żegnam.

Portret użytkownika Kimbur

Może bym to i poparł, ale

Może bym to i poparł, ale miałbyś i to w dupie. Natomiast - przechodzę do rzeczy - zapytam: dlaczego ty pierwszy tego nie uczynisz? tego, czyli obcięcia głów tym skur****lom?
A jeśli ty byś to zrobił, i też byś za to zostal ukarany, co wtedy co z twoją wnusią?

PS. Piszę "ty" małą "t" z uwagi na dostosowanie się do twojego stylu. Howgh!

Strony

Skomentuj