George Soros ostrzega, że UE może upaść jak Związek Radziecki

Kategorie: 

Foto: Jeff Ooi/CC BY 2.5

Finansista George Soros twierdzi, że Unia Europejska znalazła się w fatalnej sytuacji. Wkrótce odbędą się wybory do Parlamentu Europejskiego. Tymczasem ruchy eurosceptyczne wciąż rosną w siłę, a Wielką Brytanię prawdopodobnie czeka „twardy Brexit”.

 

W artykule opublikowanym na stronie internetowej Project Syndicate, George Soros ogłosił, że Unia Europejska może podzielić los Związku Radzieckiego. Aby temu zapobiec, wpływowy miliarder zaproponował zmobilizowanie zwolenników UE. Jego zdaniem, jest to konieczne w obliczu wyborów do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się już w maju bieżącego roku.

 

Nadchodzące wybory z pewnością będą doskonałą okazją dla ruchów eurosceptycznych, aby zdobyć więcej mandatów i umocnić swoją pozycję w europarlamencie. Ostatecznie może się jednak okazać, że tzw. eurosceptycy nie chcą zniszczyć Unii Europejskiej, jak wielokrotnie zapowiadali, tylko zwyczajnie dojść do władzy na drodze wyborów, dopóki Unia nie utworzyła swoich własnych sił zbrojnych.

George Soros narzeka, że niemiecka koalicja rządząca nie jest wystarczająco proeuropejska i traci głosy na rzecz prawicowej partii AfD. Niepokoi go również proces wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Amerykański finansista, który przelał setki tysięcy funtów na ruchy proeuropejskie, wciąż ma nadzieję, że Wielka Brytania zorganizuje drugie referendum, a być może nawet zrezygnuje z Brexitu i pozostanie w UE.

 

Soros nie pierwszy raz ostrzega przed końcem Unii Europejskiej, lecz tym razem wyraźniej zasugerował, że ta ponadnarodowa organizacja raczej nie zostanie zniszczona, lecz przejęta przez inne siły i przeobrażona według ich uznania. To może oznaczać, że Unia Europejska tak czy inaczej przeobrazi się w superpaństwo, ale nie będzie już kontrolowana przez Niemcy i Francję.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika vava

Nic nie jest wieczne - panie

Nic nie jest wieczne - panie Soros! Ale woli prawdy, to UE upadnie szybciej dzięki twojemu sponsoringowi w sprowadzaniu kolorowych do Europy. Na Wikipedii jest mapa pt "Inteligencja ludzi na świecie". Jeżeli w Afryce zachodniej są państwa, gdzie IQ miejscowych wynosi tylko 70, to oznacza tylko jedno: Upadek Cywilizacji Łacińskiej w Europie. W takim np Londynie już to widać: ostatnio blisko na Camden Town widzialem łażące o 7 rano po chodniku szczury!

Portret użytkownika K44K

Wobec otumanienia

Wobec otumanienia społeczeństwa i niemożności do doprowadzwnia do jakiegokolwiek przewrotu przeciwko władzy, uważam, że w interesie Polaków jest dalsza integracja UE i stworzenie jednego państwa, z jednym rządem, językiem, budżetem, polityką, armią i prawem. 

Portret użytkownika dd

Upadek a upadek to są dwie

Upadek a upadek to są dwie różne sprawy.

1) Upadek może oznaczać rozpad i nową próbę sił w Europie - szukanie wpływów przez różne mocarstwa.

2) Upadek w rozumieniu liberalno-lewej strony może oznaczać koniec ich bytu - a UE pozostanie.

Moje zdanie pozostaje niezmienne - UE może istnieć, tylko musi mieć jasno określone zasady, normalne wybory na stanowiska, i nie mieszać się w sprawy wewnętrzne pojedynczych państw. Może tworzyć siłe na zasadzie tworu gospodarczego. Ale z drugiej strony współpraca, a przynajmniej nie wtrącanie się we wpsółpracę z sąsiadami. Na ograniczeniach i sankcjach traci jak zwykle największa ciamajda - czyli PL.

Portret użytkownika marek500

Czyli twim zdaniem małżeństwo

Czyli twim zdaniem małżeństwo w którym żona i mąż będą się bzykać po bokach i nie będa wnikać co się z bękartami będzie działo. Państwo, unia itp to nic innego jak normalne tradycyjne małżeństwo. Razem ustalają zasady, zarabiają i zbierają do wspólnego koszyka i razem opiekują się (bronią)  potomstwem i domem. Dopuki nie będzie wspólnej armii europejskiej, wspólnego ministra spraw zagranicznych (żeby na zewnątrz gadać jednym głosem) ta UE będzie jak komuna wspólnie zyjących osobników o różnych orientacjach seksualnych, czyli ani rodziny ani dbania o wspólny dom i totalna rozbieżność interesów.

Portret użytkownika euklides

Wy ludzie naprawdę jesteście

Wy ludzie naprawdę jesteście poyebani jeśli porównujecie komunistyczny twór polityczny do małżeństwa.... Rozumiem, że w małżeństwie bijesz żonę jak nie zapłaci podatku, mówisz za nią wszędzie "jednym głosem" i ogólnie takie fajny z ciebie rodzinny Stalinek. Trzeba się strzec przed waszymi poglądami i waszą patologią.

Strony

Skomentuj