Geolodzy odkryli starożytny łącznik między Wielką Brytanią a Francją

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Od setek lat uważano, że Wyspy Brytyjskie powstały ponad 400 milionów lat temu w wyniku połączenia dwóch mikrokontynentów. Tymczasem z najnowszych badań, przeprowadzonych przez geologów z Uniwersytetu w Plymouth wynika, że w formowaniu się Wysp Brytyjskich brał udział jeszcze jeden, trzeci mikrokontynent.

 

Obszerne badania właściwości mineralnych odsłoniętych skał w hrabstwach Devon i Kornwalia ujawniły wyraźną granicę, biegnącą przez dwa hrabstwa. Północny obszar posiada wspólne korzenie geologiczne z resztą Anglii i Walii, podczas gdy południowy obszar jest geologicznie związany z Francją i Europą kontynentalną.

 

Badania geologów rzucają nowe światło na historię powstania Wysp Brytyjskich. Dotychczas uważano, że region ten uformował się w wyniku kolizji Awalonii i Laurencji, natomiast granica między Awalonią a Armoryką znajdowała się na kanale La Manche. Tymczasem wyniki najnowszych badań wyraźnie wskazują, że Armoryka brała udział w powstawaniu Wysp Brytyjskich, a wspomniana granica w rzeczywistości znajduje się na terenie Anglii.

Źródło: University of Plymouth

Odkrycie może również wyjaśniać obfitość cyny i wolframu w odległej południowo-zachodniej części Anglii. Metale te obecne są także we francuskiej Bretanii i innych regionach Europy kontynentalnej, ale nie są aż tak widoczne w pozostałych częściach Wielkiej Brytanii. Wyniki badań zostały opublikowane na łamach czasopisma Nature Communications.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)


Komentarze

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

A co tu kuźwa kometować, jak

A co tu kuźwa kometować, jak wiadomo, że kiedyś był jeden superkontynent, skorupa Ziemi była jednolita a powstanie jej spękań podziełiło Ziemię na kontynenty i oceany. I nie było to "miliony lat temu", tylko kilka do kilkunastu tysięcy... W skali obserwowalnych z Ziemi zjawisk astronomicznych Wszechświat się zmienia jak w kalejdoskopie na naszych oczach, na osi czasu  zaledwie naszego życia, więc pierdolenie o miliardach i milionach lat to bajka kretynów zwanych ewolucjonistami.

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Ewolucja wszechświata nie

Ewolucja wszechświata nie wyklucza istnienia wyższego, niepoznawalnego bytu a wręcz go potwierdza , a sam wszechświat umiera i rodzi się na nowo w nieskończonym cyklu. Ziemia nie jest płaska a księżyc to nie naleśnik przyklejony do klosza pod którym wasi boziowie chcieli byście siedzieli.

Portret użytkownika pan Zenon

Tak czytam posty twoich

Tak czytam posty twoich poprzedników, które komentujesz i nijak nie widzę, aby wspominali coś o płaskiej Ziemi i płaskim Księżycu. Czy to ja jestem ślepy, czy może ty masz jakieś omamy wzrokowe?

Portret użytkownika Angelus Maximus Rex

Nie uważasz mądralo, że "Dr"

Nie uważasz mądralo, że "Dr" jest takim samym człowiekiem jak ja, czy Ty? A nie dlatego on cos pisze, by taki pelikan jak ty to czytał? A nie masz ty własnej wiedzy tylko posiłkujesz się "Dr"..? I skąd wiesz, że on jest mądry a ja głupi? Skąd wiesz, że jego wiedza jest rzetelna i nie jest manipulacją? Bo napisał?  Żałosny szkarłatny Leonie... Skąd wiesz, czy ja nie mam wiedzy niedostępnej dla takich szkarłatnych jak ty i "Dr"... ?

 "Kolumna Geologiczna.".. Największy gniot w geologii... Smile

 Mało czytam i oglądam i nikogo nie słucham... Moją wiedzę, po prostu mam.... A obserwacje zewnętrzności to potwierdzają..

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Wiedzy się nie "ma" tak z

Wiedzy się nie "ma" tak z nikąd! Wiedzę się zdobywa i kolekcjonuje na zasadzie osobistych wyborów i doświadczeń, a jeśli wydaje ci się że wszystko wiesz najlepiej to jesteś tylko starym nadętym bucem! Z tobą nie ma twórczej polemiki, bo trolujesz każdą nie pasującą do twojego koślawego światopoglądu opinię.

Portret użytkownika artek

Ja się z nim sprzeczam

Ja się z nim sprzeczam odnośnie geopolityki. Nie może zrozumieć, że polityka jagielońska może być błędna, o czym świadczy skłócenie się ze wszystkimi sąsiadami. Może rację mają ci, do których ja się zaliczam, chcący powrotu do polityki piastowskiej i utrzymania związków z zachodem, a może ci, którzy chcą scalenia ziem słowiańskich pod berłem Rosji (narodowcy). Tak jak piszesz - nie przyjmuje żadnej polemiki. Pozdrawiam.

Portret użytkownika Pe do eS do Ha

Po pierwsze: polityka

Po pierwsze: polityka piastowska =/= trzymanie z zachodem... To zbytnie uogólnienie. Ale nie chce mi się tu o tym pisać, bo to zbyt długi temat. 
Po drugie: Polska, tudzież RP ON z czasów Jagiellonów, to jedyny okres w oficjalnej historii naszego państwa, podczas którego było ono (państwo) niezależne. Kto choć trochę się w temacie orientuje, ten wie o co chodzi.
Po trzecie: To chuj, a nie narodowcy, chcą scalenia Słowiańszczyzny pod berłem Rosji. Takich bredni to jeszcze nie widziałem, jak żyję... Fakt - idea panslawizmu powstała w Rosji i tam najsilniej się ją promuje. Aczkolwiek nikt z normalnych czytaj: prawdziwych narodowców (przynajmniej polskich), nie chce włazić pod skrzydła dwugłowego orła, a utworzenia silnego państwa, tudzież ewentualnie odrodzenia czegoś na kształt RP ON, razem z naszymi sąsiadami, w postaci bardziej nowoczesnej, zwanej potocznie Międzymorzem. Głównie po to, by móc się przeciwstawić zarówno Rosji jak i ogólnie pojętemu "Zachodowi". A ci, których tak nazywasz "narodowcami", to jakieś ukryte opcje, jak te pajace z RAŚ.

Także wyczuwam trolla, albo nieświadome strzelanie do samego siebie. Smile

PS: Tak dla przypomnienia, Chrobry w momencie śmierci też zostawił Polskę "skłóconą" z sąsiadami, a przecież był Piastem. :V 
A co do utrzymywania związków z zachodem: zważywszy na kierunek, w którym ich związki się kierują, stwierdzam stanowcze: NIE, nie dziękuję.
Co potrzebne nam było, wzięliśmy. Od siebie daliśmy aż nadto. Teraz czas na uświadomienie sobie, że nasz przyrodni braciszek, jest po prostu upośledzony i należy go zostawić na pastwę losu, z racji, że i tak mu się już pomóc nie da... Trochę instynktu samozachowawczego... bo inaczej samemu się zginie -_- 

Portret użytkownika Zenek ;)

Chrobry NIE BYŁ Piastem, był

Chrobry NIE BYŁ Piastem, był BRATEM W NAPLETKU ottona III
Piastowie po ZBROJNYM ZAWŁASZCZENIU Tronu przez MIESZKA SAKIEWKĘ
dożyli swoich dni ograbieni z tytułów i emblematów jako tzw "boczna linia" w poznańskiem
ale to była TA PRAWOWITA tyle iż pozbawiona tronu.

Obecnie inny TARGOWICKI JUDASZ zwany BOLKIEM MAJDANOWYM,
czy KWAKSTĘKIEM ŻÓLIBURSKIM kazał sobie SPROKUROWAĆ GENEALOGIĘ Piastowską
by jako przyszły KRÓL POLIN, BOLIN i WOLIN rządzić pokatzowym motłochem... czyli BEZBOŻNIKAMI.
gdyż OSTATNICH CHRZEŚCIJAN w Europie wymordował ich idol zwany Bolesławem Obrzezanym (chromym vel chrobrym)

Portret użytkownika Pe do eS do Ha

Rozumiem Twój sposób na

Rozumiem Twój sposób na przekazywanie informacji, aczkolwiek czasami mógłbyś po prostu nie przekręcać pewnych określeń (zwłaszcza własnych), gdyż to może prowadzić do dysonansu. Poważnie. Czasami czytam komentarz i wszystko jest spoko do pewnego momentu. Rozumiem i też jestem tego samego zdania, lecz wtedy pojawia się jakieś określenie, którego za nic nie mogę ogarnąć, albo przeanalizowanie jego i tego co miałeś na myśli zabiera z pół godziny, a jest to znaczne utrudnienie. Polecam chociażby użycie nawiasów i wpisanie w nich swych przeinaczeń lub właściwej formy. Ułatwi to znacznie odczytywanie zawartych informacji. Biggrin

A teraz do meritum:

Wprowadzenie germańskiego rytu (KRK) na tereny polskie, swoją drogą. Bo jak wiadomo mieliśmy chrześcijaństwo rytu słowiańskiego na co najmniej pół wieku przed przyjęciem "pierwszego" chrztu Polski. Aczkolwiek jak myślę, miało ono na celu właśnie, bardziej pomóc w odzyskaniu władzy Piastom (Mieszkowi i jego potomkom), niż chociażby "ucywilizowanie"/wprowadzenie Polski w zachodni krąg kulturowy. Pytanie tylko, czy jest tak jak mówisz, że Piastowie byli powiązani z saskimi dynastiami, czy też, jak samemu zacząłem wcześniej podejrzewać, koneksje Piastów sięgają jeszcze dalej, bo aż odległej Galii. Bo co do związków Piastów (jakkolwiek to rozumieć) ze Skandynawią, to są one bardziej niż pewne, gdyż udokumentowane są chociażby ich mariaże, ale to swoją drogą... 
Poważnie, zagłębiając się głębiej w informację z okresu I w. - IX w. bardzo często można napotkać chociażby bardzo dziwnie brzmiące imiona generałów/dowódców/wodzów, które najzwyczajniej w świecie zostały trywialnie "zgermanizowane" lub zlatynizowane, i w których to nawet mimo owych przeinaczeń idzie wprost dostrzec słowiańskie brzmienie. Ba! Niektóre mimo przeinaczeń mają nadal słowiańskie sufiksy, typowe dla słowiańskich imion, a mimo to są sztywno uznawane (imiona)/uznawani (wodzowie) za German (w dzisiejszym tego słowa znaczeniu). Podczas gdy badania genetyczne jednoznacznie stwierdzają, że Europa pod kątem genów jest po prostu od Zachodu do Wschodu celtycko-słowiańska + domieszki z różnych przygranicznych ludów. Co za tym idzie ówcześni Germanie, to ludy celto-słowiańskie (tak, ci ze Skandynawii też... jakby ktoś pytał - haplogrupa I typowa dla Skandynawów i... Słowian południowych, heh).

Czekam na odpowiedź Zenku. Co o tym w ogóle myślisz. Tylko proszę, bez udziwnień. Biggrin

Portret użytkownika artek

Czy przyjęcie chrztu przez

Czy przyjęcie chrztu przez Mieszka i zaproszenie cesarza do Gniezna przez Chrobrego, nie jest polityką prozachodnią? Czy nasza przynależność do struktur NATO i UE, nie jest takim wyznacznikiem współcześnie? Co do wschodniej flanki: jak chcesz stworzyć międzymorze, jeśli Jarosław Mądry zabierał nam Grody Czerwieńskie, a współczesna Rosja ma swoją doktrynę zmierzającą "ku Atlantykowi"? 
 

Strony

Skomentuj