Geolodzy odkryli najstarszy krater uderzeniowy w historii Ziemi

Kategorie: 

Źródło: Timmons Erickson

W Australii znajduje się jeden z największych kraterów uderzeniowych na Ziemi. Teraz naukowcy ogłosili, że na terytorium tego kraju odkryto również najstarszy krater w historii planety. Z przeprowadzonych badań wynika, że struktura geologiczna powstała ponad 2 miliardy lat temu.

 

Krater Yarrabubba o średnicy 70 kilometrów znajduje się w stanie Australia Zachodnia. Naukowcy wiedzą o jego istnieniu od niemal 20 lat, jednak dopiero teraz udało się określić jego wiek. Struktura ta w żaden sposób nie przypomina typowych kraterów – Yarrabubba jest tak stary, że jego charakterystyczne cechy zaniknęły w wyniku oddziaływania sił naturalnych.

 

Naukowcy z Uniwersytetu Technicznego w Curtin i Imperial College London obliczyli jego wiek, badając skały obecne wokół miejsca uderzenia. Z pomocą mikroskopu elektronowego przyjrzeli się drobnym kryształom cyrkonu i monacytu. Obecny w nich uran stopniowo rozpada się na ołów. Ten jest usuwany przez ogromne siły i wysokie temperatury, jakie towarzyszą upadkowi asteroidy. Dlatego obliczając ile atomów uranu rozpadło się na ołów, można określić wiek krateru.

Datowanie uranowo-ołowiowe wykazało, że krater Yarrabubba ma około 2,229 miliarda lat i jest najstarszy w historii Ziemi. Jego upadek powiązano z zakończeniem prehistorycznego okresu zlodowacenia Ziemi, tzw. zlodowacenia hurońskiego, które miało miejsce około 2,45-2,22 miliarda lat temu. Możliwe, że wielka asteroida spadła na lodową warstwę kontynentu.

 

Symulacje komputerowe wskazują, że w wyniku uderzenia, do atmosfery mogło przedostać się nawet 5 biliardów ton pary wodnej. Naukowcy sugerują, że upadek asteroidy mógł rozmrozić planetę i zmienić klimat.

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika BuMeL

Według mnie to jakaś bzdura.

Według mnie to jakaś bzdura. Według badań nad tektoniką, od uderzenia tego meteoru kilkukrotnie powstawały i rozpadały się superkontynenty, jaka jest więc szansa, że jakakolwiek sztuczna formacja z tamtego okresu mogłaby być dziś zidentyfikowana ? Pomijam już kwestię erozji czy innych naturalnych zjawisk.

Skomentuj