Fundacja Billa Gatesa inwestuje w usługę automatyki farm fotowoltaicznych

Kategorie: 

Źródło: youtube.com

Terabase Energy, amerykański startup specjalizujący się w przyspieszonym wdrażaniu i robotyzacji elektrowni słonecznych, otrzymał wsparcie od Billa Gatesa Breakthrough Energy Ventures. Terabase działa jako pośrednik między firmami fotowoltaicznymi a ich klientami. Przy wsparciu Fundacji Gatesa Terabase spodziewa się skomercjalizować swoją technologię w 2023 roku.

 

 

Terabase Energy obiecuje zrewolucjonizować sposób budowy i eksploatacji farm fotowoltaicznych. Rozwijając takie projekty, startup bierze na siebie całą odpowiedzialność za kalkulację kosztów, lokalizację paneli i ich rozmieszczenie. W tym celu Terabase wykorzystuje sztuczną inteligencję i robotykę – zastrzeżona platforma cyfrowa monitoruje procesy pracy przez całą dobę, a zautomatyzowane systemy upraszczają zadania pracowników na miejscu.

 

Startup współpracuje z deweloperami projektów, właścicielami, firmami inżynieryjnymi i budowlanymi, aby pomóc im projektować, optymalizować i wdrażać projekty słoneczne na dużą skalę. W rozmowie z TechCrunch Terabase powiedział, że ich podejście już przyspiesza budowę niektórych elektrowni. W przyszłości firma chce wejść w projekty w „skali terawatowej”.

 

„Aby rozmieścić energię słoneczną na skalę terawatów, potrzebny jest przełom, który zmieni podejście do budowy stacji fotowoltaicznych. Rozwiązanie Terabase ma ogromny potencjał w zakresie redukcji kosztów i przyspieszenia wdrażania wielkoskalowych farm fotowoltaicznych i nie możemy się doczekać współpracy z nimi w tym obszarze” – powiedział partner Breakthrough Energy Ventures, Carmichael Roberts.

 

Fundacja Billa Gatesa poparła Terabase Energy w rundzie serii B o wartości 44 milionów dolarów, która obejmowała również inwestorów z Prelude Ventures i SJF Ventures. W efekcie łączna kwota pozyskanego przez startup kapitału wzrosła do 52 mln dolarów, a pozyskane środki deweloper zamierza zainwestować w rozbudowę swoich projektów, pozyskiwanie nowych partnerów i przyspieszenie komercjalizacji. Oczekuje się, że pierwsze komercyjne produkty Terabase trafią na rynek w przyszłym roku.

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)
Opublikował: tallinn
Portret użytkownika tallinn

Legendarny redaktor portali zmianynaziemi.pl oraz innemedium.pl znany ze swojego niekonwencjonalnego podejścia do poszukiwania tematów kontrowersyjnych i tajemniczych. Dodatkowo jest on wydawcą portali estonczycy.pl oraz tylkoprzyroda.pl gdzie realizuje swoje pasje związane z eksploracją wiadomości ze świata zwierząt


Komentarze

Portret użytkownika Q

A u nas w Polsce póki co to

A u nas w Polsce póki co to robotnicy montujący panele fotowoltaiczne przy drogach do zasilania np. sygnalizacji mają chyba sztuczną inteligencję bo zamiast ustawiać je rozumnie w kierunku południowym to nakierowują je ku słońcu o danej godzinie rozpoczęcia montarzu.. i np. ustawią panel na słupie o 7 rano gdy słońce jest na wschodzie by potem przez cały dzień owa bateria stała we własnym cieniu.. taka to "inteligencja". Są komputery, sterowniki, silniki i cała reszta wszelkich różności ale panele słoneczne nadal montuje się na sztywno śrubą i obejmą do rury - bo po co ma się (to cóś) nakierowywać same ku słońcu ? - tak było w projekcie.. i tak być musi. 

Ogólnie to wam powiem, że w Polsce statystycznie jest ok. 66 dni słonecznych w roku ... czyli nieco ponad dwa miesiące. A mimo to tzw. "farmy fotowoltaiczne" powstają jak grzyby po deszczu.  W mojej okolicy w promieniu 5 km są już cztery o mocy 1MW a na co drugim podwórku i na dachach też sobie ludzie pomontowali ile kto mógł.. Ciekawe czy ktokolwiek by w to zainwestował przy takim nasłonecznieniu (rentowności) gdyby nie sowite dopłaty do fotowoltaiki czyli z naszych wspólnych pieniędzy. 
To tak samo jak z "nagonką" na eternit, który jako trwały i tani materiał dekarski do dziś na wielu dachach wciąż świetnie spełnia swą rolę... ale pewnie ktoś kto miał firmę produkującą pokrycia dachowe i znalazł dojście do jakiegoś posła odpowiednio go zmotywował by wprowadzić prawo nakazujące wymianę eternitu na np. blachę i zaraz wzrosła produkcja, monterzy zarobili i wszyscy są zadowoleni - może oprócz frajerów którzy musieli za to zapłacić. Podobnie jest z tymi foto-bateriami.. jedynymi którzy na tym naprawdę zarobią są firmy je produkujące oraz montujące u klienta. 

Skomentuj