Fundacja Batorego – czy planuje drugi Majdan w Polsce?

Kategorie: 

Źródło: Internet

Fundacja im. Stefana Batorego, założona w 1988 roku przez George'a Sorosa, amerykańskiego finansistę i filantropa jest organizacją pozarządową o statusie organizacji „pożytku” publicznego. Oficjalnym celem Fundacji jest wspieranie rozwoju demokracji i społeczeństwa, co w praktyce oznacza niszczenie tożsamości narodowej państw środkowoeuropejskich.

 

 

Podstawową metodą działania Fundacji Batorego jest udzielanie dotacji na przedsięwzięcia podejmowane przez organizacje pozarządowe – wspiera m.in. program Obywatele Dla Demokracji o budżecie 150 mln zł, który jest finansowany ze środków Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. W ramach programu o dofinansowanie mogą ubiegać się liberalne i lewicowe organizacje pozarządowe walczące z nacjonalizmem, rasizmem, ksenofobią i propagujące sprowadzanie do Polski nielegalnych imigrantów. Fundacja Batorego udostępniła spot na kanale YouTube o nazwie „Powiedz Stop Mowie Nienawiści” w krótkim filmie przedstawia osobę wyrażającą swój sprzeciw wobec promowaniu związków homoseksualnych jako neonazistkę, przeobrażającą się w Hitlera.

 

Rozsiane po całym świecie organizacje Georga Sorosa walczą z patriotyzmem, nacjonalizmem, prawem do posiadania broni i odbierają ludziom wolność krok po kroku. Ograniczając wolność słowa wprowadzają nas w Orwellowski Świat, w którym mówienie prawdy staje się „myślo-zbrodnią” opisaną w powieści Georga Orwella „Rok 1984”. Mając nieograniczone środki finansowe i olbrzymie wpływy polityczne, które zapewnia stojąca za plecami Sorosa rodzina żydowskich bankierów Rothschild, nadaje on kurs polityce rządów, administracji i organom ścigania, tak aby zniszczyć suwerenność narodów i wszelkie próby oporu wobec planów wprowadzenia dyktatury Nowego Porządku Świata.

 

Czy Polsce grozi drugi Majdan?

Hasła Ryszarda Petru i polityków PO o wyprowadzaniu ludzi na ulicę w ramach KOD celem obrony demokracji nabiera zupełnie innego, bardzo groźnego i realistycznego wymiaru. Petru ma zapewnione finansowanie na opłacanie protestujących, na prowokacje, uliczne zadymy, Majdany i na walkę z Polskimi Patriotami.

 

Z funduszy Fundacji Batorego korzysta w Polsce mnóstwo organizacji których jedynym celem jest wyszukiwanie tzw. „mowy nienawiści” w Internecie, mediach i donoszenie do prokuratury w oparciu o art. 119 i 256 Kodeksu Karnego – „kto nawołuje do nienawiści na tle różnic narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych (…) podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2”. W ten sposób oskarżonych zostało już w Polsce wiele osób biorących udział w antyimigracyjnych manifestacjach. Drugi Majdan w Warszawie – co buńczucznie ogłaszał Ryszard Petru – nie jest więc fikcją i ma szanse realizacji. Na razie to tylko 150 mln, ale kasa bankierów na obronę swoich interesów poprzez wsparcie zadym w Polsce może być wielokrotnie większa. Soros chwalił się oficjalnie, że ukraiński Majdan kosztował go tylko kilkanaście mln $.

 

Organizacje sponsorowane przez Sorosa w Polsce szkolą nawet oficjalnie policję, sędziów i prokuratorów jak skutecznie wyszukiwać, identyfikować i osadzać za tzw. „mowę nienawiści”, która jest doskonałym kneblem dla wszelkich przejawów patriotycznych i obronnych środowisk walczących przed zalewem Polski imigrancką masą. Najbardziej prawdopodobnym celem zaplanowanych przez Nowoczesną Petru marszów protestacyjnych będzie zakładanie stałych obozowisk pod hasłami powrotu do demokracji. Polska buntująca się przeciwko sprowadzaniu imigrantów jest uważana za bardzo niewygodnego partnera, którego trzeba spacyfikować. W przypadku wybuchu społecznych niepokojów związanych z obroną demokracji w Polsce może grozić interwencja sojusznicza ze strony Niemiec w ramach ustawy nr 1066.

 

Orwellowska wizja świata staje się coraz bardziej realna. Sprowadzanie imigrantów do europejskich krajów daje zaczyn w postaci buntów i zamieszek społecznych, a to da lewicowym rządom możliwość ograniczenia wszelkich swobód i praw obywatelskich. Nowy Porządek Świata sponsorowany przez amerykańskich bankierów żydowskiego pochodzenia zmierza do eskalacji kryzysu aby zrealizować swoje plany dyktatorskie w ramach NWO.

 

Jednakże wszystko zależy od tego, czy damy się sprowokować i wplątać w ich intrygi. Każdy plan ma słabe strony – mimo posiadania mediów i cenzury, Internet jest wciąż wolny, a ludzie coraz bardziej dostrzegają fałsz i obłudę. Najlepszą rzeczą jaką możemy zrobić jest uświadamianie społeczeństwa poprzez propagowanie prawdziwych informacji, gdyż świadomym społeczeństwem trudno sterować.

 

 

Źródła:

https://wirtualnapolonia.com/2015/12/19/soros-daje-150-mln-na-walke-o-demokracje-w-polsce-drugi-majdan-w-warszawie-coraz-bardziej-realny/

http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/aj-informacje/item/65901-fundacja-georga-sorosa-chce-zakneblowac-usta-polakom-wideo

http://wpolityce.pl/polityka/276086-na-marginesie-informacji-o-powstaniu-i-finansowaniu-fundacji-batorego-tajemniczy-meldunek-komunistycznego-msw-z-1987-r-zobacz-dokumenty

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: Preston
Portret użytkownika Preston


Komentarze

Portret użytkownika Alien1974

Celem Sarosa nie jest NWO,

Celem Sarosa nie jest NWO, Saros po prostu zna się na psychologii, ma kasę, zresztą sam tą kasę produkuje. Gdy pewnego razu zapytano prezesa amerykańskiej rezerwy federalnej, gdzie się podział BILION dolarów, to ów prezes nie wiedział, co powiedzieć. Tak więc miliard w tą czy w tamtą to żaden problem, a tacy ludzie jak Komorowski też chcą żyć dostatnio na emeryturze i bezpiecznie, bo sam BOR może nie wystarczyć, jak wszyscy zauważyliśmy. Tak na marginesie, oficerowie BOR-u co najmniej 2 razy popełnili błąd w ochronie prezydenta Komorowskiego, i jeśli to by były zamachy, Pan Komorowski już dwa razy by nie żył. Reaumując. Pan Saros wykorzystuje słabości ludzi dla własnych celów. A co jest jego celem? Saros to Żyd i podejrzewam, że chodzi o zemstę z jednej strony na Narodzie Polskim, a z drugiej - chodzi o ich Mesjasza. Żydzi mają hopla, są fanatykami na temat ich Mesjasza. Tylko Saros popełnia błąd, ponieważ wykorzystując naiwność i pazerność polskich np. polityków szkodzi Polsce, a szkodząc Polsce szkodzi Narodowi Polskiemu, szkodzi Narodowi Wybranemu, bo Pan Bóg Was Polacy ukochał najbardziej ze wszystkich narodów, bo jesteście jak dzieci we mgle i dajecie się oszukiwać grupce cynicznych i zepsutych obłudników. Tylko PIOTR POCIESZYCIEL głosem BOGA PRAWDZIWEGO, skromny człowiek z zawodu ślusarz, mieszka sobie z żona i synem w chatce koło Torzymia i mówi Wam jak jest, a Wy nie słuchacie. Dlaczego nikt o nim nie słyszał jeszcze? Ponieważ Jezusa prorokowano na 2 tysiące lat zanim się urodził a i tak go zamordowano, więc o nim nikt nie słyszał, bo też by go chciano zamordować i próbowano, bo Kościół Kato...licki i sam Wojtyła o nim wiedzieli, ale milczeli, wyśmiano go, powiedzieli: "co, jakiś ślusarz nam biskupom będzie rządził to jakiś głupiec". A Pan Jezus to kim był, biznesmenem? Nie. I jakie były efekty? Wojtyła cały swój pontyfikat cierpiał, bo zataił PRAWDĘ. Obudźcie się, bo czas Armageddonu nadciąga, a Polska będzie tego areną, jeśli się nie przebudzicie. Do następnego razu.

Portret użytkownika Medium

Alien1974 napisał: Dlaczego

Alien1974 wrote:
Dlaczego nikt o nim nie słyszał jeszcze? Ponieważ Jezusa prorokowano na 2 tysiące lat zanim się urodził a i tak go zamordowano, więc o nim nikt nie słyszał, bo też by go chciano zamordować i próbowano, bo Kościół Kato...licki i sam Wojtyła o nim wiedzieli, ale milczeli, wyśmiano go, powiedzieli: "co, jakiś ślusarz nam biskupom będzie rządził to jakiś głupiec".
A Wojtyła postawił na... elektryka Wink
 

Portret użytkownika achiles

Wysłanie polskich żołnierzy

Wysłanie polskich żołnierzy do Syrii, to nic innego jak wypowiedzenie wojny Syrii przez Polskę. To złamanie Konstytucji R.P
Prezydent A. Duda i MON A. Macierewicz złamią konstytucję.
Zapowiedz pana prezydenta Andrzeja Dudy o użyciu polskich samolotów bojowych F-16 w wojnie przeciwko Syrii jest niezgodna z art. 116 polskiej konstytucji. To Sejm wypowiada wojnę, a nie prezydent, i to wyłącznie w przypadku zaatakowania Polski lub naszych sojuszników. Włączenie się Polski w agresję na Syrię i wysłanie polskich żołnierzy po za granicami Polski jest również niezgodne z prawem międzynarodowym. Brak jest rezolucji Organizacji Narodów Zjednoczonych o użyciu międzynarodowych sił zbrojnych ONZ na terytorium Syrii i Iraku. Pomimo zabiegów, żeby taką rezolucję uzyskać, nie udało się Stanom Zjednoczonym w ONZ tego przeforsować ani udowodnić związku pomiędzy jakimkolwiek atakiem na USA bądź ich sojuszników ze strony Państwa Syryjskiego i Irackiego.
Udział polskich wojsk w Syrii może być możliwy, tylko wtedy jeżeli o to poproszą tamte legalne władze Syrii i Iraku. O taką pomoc wojskową Rząd Syrii zwrócił się do władz Rosji, dlatego Rosjanie wspomagają wojska syryjskie w walce przeciw Turcji oraz Saudyjczykom, zwanym jako ,,państwo islamskie”.
Rządy Syrii i Iraku nie zwróciły się o taką pomoc do władz Polski, a więc Polska wysyłając polskich żołnierzy w obszar terytorialny Syrii i Iraku, wypowiada wojnę Państwu Syryjskiemu i Irackiemu, ponieważ napada zbrojnie na inne Państwa bezprawnie, które nie naruszyły w żaden sposób granic Polski ani jej terytorium, jak również żadnemu z państw sojuszu NATO.
Polska nadal uznaje Syrię za państwo i utrzymuje z nim stosunki dyplomatyczne. Prowadzenie działań zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej przeciwko państwu Syryjskiemu, jest niczym innym jak wojną. Wynika z tego, że Polska w momencie, gdy polscy żołnierze wejdą (wlecą) do Syrii i Iraku w jakiejkolwiek formie, znajduje się w stanie wojny z państwem Syrii i Republiką Iraku, której Sejm Rzeczypospolitej Polskiej nie wypowiedział. 
Przypomnę panu prezydentowi i przedstawicielom pana prezydenta oraz MON, że jest konwencja z 1933 r. Ona obowiązuje do dzisiaj, została potwierdzona w 1974 r. i jest nadal aktualna, a w art. II i III zawiera definicję wojny, która mówi: ˝Wobec tego, w danym zatargu międzynarodowym i z zastrzeżeniem umów obowiązujących w stosunkach pomiędzy stronami w sporze będącymi, będzie uznane za napastnika to państwo, które pierwsze popełni jeden z następujących czynów: wypowiedzenie wojny innemu państwu; najazd przy pomocy swych sił zbrojnych na terytorium innego państwa, nawet bez wypowiedzenia wojny; zaatakowanie przy pomocy swych sił lądowych, morskich lub powietrznych terytorium, okrętów lub samolotów innego państwa, nawet bez wypowiedzenia wojny; blokada morska wybrzeża lub portów innego państwa; poparcie użyczone bandom zbrojnym, które, zorganizowawszy się na jego terytorium, dokonają najazdu na terytorium innego państwa, jak również odmowa, pomimo żądania państwa najechanego, poczynienia na swym własnym terytorium wszystkich będących w jego mocy zarządzeń w celu pozbawienia powyższych band wszelkiej pomocy lub opieki˝.
A w art. III jest powiedziane: ˝żadne względy natury politycznej, wojskowej, gospodarczej lub innej nie mogą służyć do uniewinnienia lub usprawiedliwienia napaści przewidzianej w artykule II˝. Czyli zgodnie z art. 116 konstytucji, w związku z brakiem decyzji Sejmu będziemy w stanie wojny na podstawie decyzji, którą podejmie Prezydent, którą ma zatwierdzić Rząd Polski. Zatem ci, którzy rozstrzygną o wysłaniu polskiego wojska do Syrii i Iraku, złamią konstytucję, wobec tego taka decyzja powinna w przyszłości pociągnąć za sobą podanie pana prezydenta do Trybunału Stanu.
czytaj więcej, na: http://wrzodakz.neon24.pl/post/129692,atak-na-syrie

Strony

Skomentuj