Francuskie chomiki po spożyciu kukurydzy stają się kanibalami

Kategorie: 

Źródło: phys.org

Jak alarmują naukowcy, dzikie chomiki żyjące w północno-wschodniej Francji, po spożyciu kukurydzy stają się kanibalami, pożerającymi własne potomstwo.

 

 

O odkryciu poinformowano w ubiegłym tygodniu w czasopiśmie Proceedings Journal of Royal Society of London, wskazując monokulturę przemysłową jako czynnik, który wpłynął na zmianę zachowania chomików. Odżywiające się niegdyś różnymi ziarnami, korzeniami i owadami gryzonie żyją dziś na wyjałowionej ziemi, a ich głównym posiłkiem stała się genetycznie modyfikowana kukurydza. Monotonna dieta powoduje, że polne zwierzęta stają się coraz bardziej głodne.

 

Grupa naukowców pod kierownictwem Mathilde Tissier z uniwersytetu w Strasburgu, postanowiła ustalić czy dieta chomików wpływa na ich zdolność do reprodukcji w środowisku naturalnym. Na początku porównano gryzonie, które odżywiały się kukurydzą, z tymi, których dieta to koniczyna i robaki. Nie było praktycznie żadnej różnicy w liczbie urodzeń oraz w wartości odżywczej różnych pokarmów. Kiedy jednak przeanalizowano ich długość życia, różnica była dramatyczna. Około 4/5 chomików, których matki odżywiały się koniczyną lub robakami, dożywało samodzielności. Tylko 5% chomików, których matki karmione były kukurydzą, udało się przetrwać.

 

Poza tym, że samice pożerały swoje potomstwo, wykazywały też inne nieprawidłowości. Na ogół słodkie i niewinne chomiki, biegały w kółko i zachowywały się agresywnie także w stosunku do badaczy. Ich język stał się ciemny, a krew tak gęsta, że ciężko było pobrać próbki. Naukowcy stwierdzili, że objawy są spowodowane brakiem witaminy B3. Postanowiono więc przeprowadzić kolejny eksperyment, a mianowicie uzupełnić dietę gryzoni, odżywiających się kukurydzą, o wspomnianą wcześniej witaminę. Nie jest zaskoczeniem, że to wystarczyło, aby wyeliminować przerażające objawy i zapobiegać pożeraniu młodych przez samice.

 

Naukowcy podkreślili jak istotne jest, aby powrócić do tradycyjnego rolnictwa: 

Wiedząc, że gatunki te już teraz muszą zmierzyć się z wieloma zagrożeniami, a większość z nich jest zagrożona wyginięciem, to pilne jest, aby przywrócić szeroką gamę, zdrowo uprawianych roślin.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (3 votes)
Opublikował: ZychMan
Portret użytkownika ZychMan

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl od ponad 2 lat. Specjalista z zakresu Internetu i tematyki naukowej. Nie stroni również od bieżących tematów politycznych.

loading...


Komentarze

Naród, który nie wierzy w wielkość i nie chce ludzi wielkich, kończy się. Trzeba wierzyć w swą wielkość i pragnąć jej. S Wyszyński,

W Polsce bije serce swiata(N. Davies ) a czy Twoje bije dla niej? 

Portret użytkownika Szkarłatny Leon

Taka rada dla wszystkich

Taka rada dla wszystkich wegan-wegetarian, skończcie wpierdzielać tą zieleninę i spróbujcie sobie od czasu do czasu zjeść jakąś zdrową wołowinkę czy też rybkę z jeziora bo wam odbije klapa jak tym chomikom, natury nie oszukacie i nie wszystkie składniki potrzebne człowiekowi znajdziecie w roślinkach , tym bardziej w tych gm .

 

Barany żyjące całe życie w strachu przed wilkiem którym straszył je ich pasterz, zostaną ostatecznie zjedzone przez pasterza i jego rodzinę.

Portret użytkownika dziadek ze wsi

Jakie to typowe dla

Jakie to typowe dla cywilizacji śmierci. Żryj GMO, a będziesz jak ten chomik biegał w kółko.

PS

Mnie tylko dziwi, że ludzie dobrze wiedzą o tym co się ''dzieje'' i nie biorą siekier łomów młotków kilofów lub wszelkiej innej broni i nie idą choć spróbować naprawić ten popsuty świat. Mają rację żydy, trzeba z-depopulować te żałosne boty, to nie są żadne ludzie tylko automatyczne dekoracje czyli BOTNET matrixowy. Ludzi na tej planiecie jest tylko tyle ile zawsze było czyli 144 000 tyś, reszta to boty jedynie naśladujące to co robią ludzie.

Strony

Skomentuj