Francois Fillon, przeciwnik islamizacji, wygrał francuskie prawybory prawicy

Kategorie: 

Źródło: Flickr/UMP Photos/CC BY-NC-ND 2.0

We Francji trwają już przygotowania do wyborów prezydenckich, które mają zupełnie odmienić sytuację w państwie. W partii politycznej Republikanie, prawybory wygrał Francois Fillon, który zapowiada radykalne zmiany.

 

Fillon, były premier Francji, pokonał w zeszłym tygodniu Nicolasa Sakrozy'ego a wczoraj wygrał z Alainem Juppe. Postrzegany jest jako faworyt przyszłorocznych wyborów prezydenckich, podczas których zmierzy się z Marie Le Pen z eurosceptycznego Frontu Narodowego.

 

Zwycięzca prawyborów zapowiada podniesienie wieku emerytalnego i wydłużenie tygodnia pracy z 35 do nawet 48 godzin, co z pewnością oburzy część francuskiego społeczeństwa. Lecz z drugiej strony, Fillon chce również ograniczyć wsparcie socjalne ze strony państwa, jest przeciwnikiem islamizacji i stanie w obronie francuskich wartości.

 

Rosyjskie media przyjęły z zadowoleniem, że kandydat na prezydenta Francji chce nawiązać dobre stosunki z Rosją i rozpocząć współpracę na rzecz walki z radykalnym islamem. Jeszcze przed drugą turą prawyborów oświadczył, że Katar i Arabia Saudyjska powinny natychmiast zabrać z Francji sunnickich fundamentalistów. 

 

Ocena: 

5
Średnio: 4.8 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu


Komentarze

Portret użytkownika MiamiVibe

Każdy dostanie to na co

Każdy dostanie to na co zasłużył, nie da się ukryć przed Bogiem. Cały ten system wraz z wynaturzeniem, które go napędza jest jak balon, który w końcu pęknie. Pytanie czy szambo, które wyleje sie z tego balona będzie możliwe do posprzątania.

Portret użytkownika Akamai

Będzie krach na giełdzie i

Będzie krach na giełdzie i bankructwo dużych banków.

Taka powtórka z 2007 r., z tym że "tąpnięcie" będzie nieco silnijesze. Nie da się dmuchać w balon w nieskończoność. Dług globalny jest zbyt duży i samą inflacją nie da się go już radykalnie zmniejszyć.

Czy jakiś kraj oddaje teraz długi ? Nie. Wszystkie zaciągają kolejne pożyczki.

Straci jak zawsze zwykły obywatel. Czy wielokulturowy naród amerykański podskoczy ? 

Nie sądzę.

Ale muszą brać pod uwagę taką ewentualność. To się nazywa prewencja.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika inzynier magister

Unia kołchozników zwana

Unia kołchozników zwana Kalifatem eurokołchozniczym jest zarządzana przez mafię finansową i mafię tajnych towarzystw ! Dowody są oczywiste, wszyscy tam to tuskowie, same tuski muszą być w zarzdzie inaczej to całe kalifackie bagno by nie mogło wprowadzać planu NWO !

http://popotopie.blogspot.com/2016/11/chrzescijanstwo-jakiego-nie-znamy-o_25.html

"Jean-Claude Juncker był premierem Luksemburga od stycznia 1995 r. do grudnia 2013 r. Zgodnie z wynikami międzynarodowego śledztwa dziennikarskiego przeprowadzonego przez amerykański ośrodek International Consortium of Investigative Journalists we współpracy m.in. z brytyjską gazetą „The Guardian”, niemiecką „Süddeutsche Zeitung” oraz irlandzką „The Irish Times” – w latach kiedy Juncker był premierem Luksemburga rząd tego państwa podpisał z globalnymi korporacjami około 340 specjalnych umów podatkowych, które w istocie zwalniały je z obowiązków podatkowych w innych państwach. W ten sposób cierpiały przychody budżetowe państw, gdzie wspomniane korporacje prowadziły działalność zarobkową (np. w Polsce).Cała sprawa nie wyszłaby na jaw, gdyby nie dwójka byłych pracowników PwC – jednej z największych firm doradczych na świecie. Antoine Deltour i Raphael Halet w 2014 roku zdecydowali się ujawnić szczegóły przekrętu, do jakiego doszło między Luksemburgiem, a międzynarodowymi korporacjami (były wśród nich tacy giganci jak Apple, IKEA, Pepsi, Starbucks czy Fiat). Okazało się, że decyzja wspomnianych pracowników PwC była dla nich błędem. W nieco ponad dwa lata od momentu, kiedy ujawnili oni poufne dokumenty nt. tajnych umów między Luksemburgiem a międzynarodowymi korporacjami, zostali bowiem skazani przez luksemburski sąd na karę więzienia w zawieszeniu. Powód? Ujawnienie dokumentów, które potwierdziły aferę (sic!)…Jakiejkolwiek kary uniknęli za to główni pomysłodawcy i realizatorzy podatkowego przekrętu. Co ciekawe – tuż przed ujawnieniem afery LuxLeaks Jean-Claude Juncker – tak samo jak Tusk w Polsce – „uciekł” na posadę do Brukseli. W 2014 roku został on szefem Komisji Europejskiej…"

http://3obieg.pl/junckera-340-specjalnych-umow-podatkowych-z-korproacjami

Ojcem Mieszka był, według niego, Siemomysł, dziadem Lestek, a pradziadem Siemowit. Z pierwszą żoną, Dobrawą, miał Mieszko syna Bolesława i córkę.

Portret użytkownika Akamai

Jakież to sprytne zagrywki.

Jakież to sprytne zagrywki.

Fillon głosi niepopularne hasła, żeby wybory prezydenckie wygrała Marie Le Pen. A to po to, by pospólstwo miało ułudę, że dokonało wyboru prezydenta. Wszakże jest demokracja.

Teraz jest pora na "prawicę". Tylko, że za "prawicą" stoją ci sami ludzie co za "lewicą" i "liberałami". Chodzi tylko o to, by przekonanać motłoch, że ma na coś wpływ.

Pajace na sznurkach w akcji. Jakby lalkarze chcieli, to nawet Buzek byłby prezydentem Francji.

Show must go on !

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Strony

Skomentuj