Fizycy dokonali ważnej obserwacji bozonu Higgsa

Kategorie: 

Źródło: CERN

W Wielkim Zderzaczu Hadronów dokonano odkrycia, które łączy dwie najcięższe znane nam cząstki – bozon Higgsa i kwark t. Eksperymenty CMS i ATLAS zaobserwowały jednoczesną produkcję obu cząstek w trakcie rzadkiego procesu subatomowego. Naukowcy po raz pierwszy zmierzyli bezpośrednią interakcję bozonów Higgsa z kwarkami t.

 

Boaz Klima z ośrodka badań Fermilab powiedział, że najnowsza obserwacja po raz pierwszy łączy bezpośrednio dwie najcięższe cząstki elementarne Modelu Standardowego – kwark t, który został odkryty w 1995 roku w akceleratorze Tevatron przez eksperymenty CDF i DZero, oraz bozon Higgsa, którego istnienie przewidziano w latach 60. poprzedniego wieku i potwierdzono w 2012 roku dzięki eksperymentom CMS i ATLAS w Wielkim Zderzaczu Hadronów.

 

Podstawowe cząstki zyskują masę w wyniku interakcji z polem Higgsa, dlatego naukowcy podejrzewali, że kwark t posiada silny związek z bozonem Higgsa. Oczywiście najpierw należało przetestować każdy aspekt tej teorii, aby ją w pełni potwierdzić.

 

Jeszcze zanim odkryto tzw. boską cząstkę, naukowcy mieli pewien obraz tego, jak zachowuje się bozon Higgsa. Teraz, gdy fizycy z LHC mogą go swobodnie produkować i analizować, kolejnym krokiem było zbadanie i potwierdzenie tych przypuszczeń. Fizycy zastanawiali się, czy bozon Higgsa może wchodzić w interakcje z kwarkami, a jeśli tak, to jak te związki między cząstkami mogą wyglądać.

Choć podejrzewano, że bozon Higgsa oddziałuje z masywnym kwarkiem t bardziej niż z jakąkolwiek inną cząstką, wszystkie dowody nie były dotychczas wystarczające, aby można było ogłosić odkrycie. Najnowsze wyniki badań z eksperymentów CMS i ATLAS ewidentnie pokazują, że boska cząstka „komunikuje się” z kwarkiem t tak jak przewidywano.

 

Kwark t odgrywał kluczową rolę w badaniach nad bozonem Higgsa jeszcze zanim go odkryto. Fizycy posługiwali się pomiarami kwarka t, aby zawęzić masę boskiej cząstki. Kwark t pomaga również zrozumieć siłę pola Higgsa przy różnych energiach. Rachel Hyneman, absolwentka Uniwersytetu Michigan, która analizowała dane pozyskane z eksperymentu ATLAS powiedziała, że wiele przypuszczeń na temat bozonu Higgsa wynika właśnie od jego powiązań z kwarkiem t - „podejrzewamy, że około 90% bozonów Higgsa jest produkowanych przez wirtualne kwarki t”.

Kolizje proton-proton w Wielkim Zderzaczu Hadronów wytwarzają długie reakcje łańcuchowe, które często obejmują wiele kroków i czynników. Najnowsze badania skupiały się na rzadkich procesach, w których dwa gluony wewnątrz zderzających się protonów łączą się i produkują dwa wirtualne kwarki t, które są kwantowymi fluktuacjami mechanicznymi i nie są jeszcze w pełni uformowanymi oddzielnymi cząstkami. Gdy dochodzi do rekombinacji tych cząstek, zwykle powstaje z nich jeden bozon Higgsa, ale zdarzają się wyjątki – w 1% przypadków, pojedynczemu bozonowi Higgsa towarzyszą dwa kwarki t.

 

Ponieważ bozony Higgsa i kwarki t są cząstkami krótkotrwałymi, niemal natychmiast przekształcają się w bardziej stabilne cząstki potomne, a większość z nich również ulega rozkładowi. Ta szybka przemiana sprawia, że odtworzenie całej linii wykrytych cząstek potomnych wraz z ich wspólnym przodkiem jest bardzo trudne.

 

Fizycy przyglądali się różnym modelom rozpadu bozonów Higgsa. Jest to tak rzadki proces, że należało połączyć wyniki z różnych sygnatur Higgsa w jedną całość, aby dokonać obserwacji. Kolejnym krokiem będzie wykonanie precyzyjnego pomiaru i sprawdzenie, czy uzyskane wyniki będą zgodne z przewidywaniami.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

1
Średnio: 1 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika lipka

Od kiedy człowieka zaczęto

Od kiedy człowieka zaczęto rozbierać na komórki okazało się, że człowiek to skupisko różnych komórek, które wiedzą jak działać, jak się naprawiać, gdzie się przemieszczać, co ochraniać, po prostu wiedzą wszystko jakby poza naszą świadomością, coś to wszystko zespoliło, dało energię, pobudziło do życia ....... Czy Świat to nie jest ta podstawowa cegiełka, która tworzy się by umieścić w swym wnętrzu życie? Czy tworzące się życie z prostej zygoty wie, co z niej powstanie? Nie twierdzę, że nie powinno się badać cząstek choćby były, takie których jeszcze nikt nie widział, ale najpierw trzeba zrozumieć duszą i potrzebą umysłu po co chcemy to robić, jaki ma być cel tych badań bo szukanie, odkrywanie, szatkowanie, sklejanie, zmienianie, zaprowadzi nas na skraj przepaści, bo coś zostanie popsute a potem będzie się szukać lekarstwa by to naprawić.

Portret użytkownika hyh

Odkrycie bozonu Higinsa wiaze

Odkrycie bozonu Higinsa wiaze sie z katastrofa na skale niewyobrazalna...Mozna po " ujarzmieniu" jej przesunac nawet Jowisza..stad nazywa sie boska czasteczka...

Na szczescie nie jest latwo ja ani zmierzyc ani poskromic. Przy badaniach zachowuje sie za kazdym razem ruch jej losowo , tj jesli planujemy z pkt A wyslac ja do punktu B to za pierwszym razem moze i to wyjdzie a za druga proba juz trafi do punktu zalozmy D. Dlatego mozemy spac spokojnie , zmian gwaltownych od tych ludzi raczej nigdy nie bedzie... Bog czuwa nad tym co jest bardzo niebezpieczne dla innych ...nie tylko czlowiek jest Panem swego losu...

Portret użytkownika moon fake

Nie ma żadnych cząsteczek.

Nie ma żadnych cząsteczek. Poszukajcie o elektronie. Nawet jego nikt nie widział. Jest tylko prawdopodobienstwo jego występowania. Atom jest w 99% pusty.Przestrzeń jest w 99% pusta .Naukowcom w równaniach brakuje masy.Matematyka to tylko narzędzie nie wyrocznia. Nic się nie zgadzało to zaczęli z Hawkingiem na czele wymyslac czarne dziury, czarne materie czarne energie i nimi pociskać po kosmosie gdzie się da tak jak neutronami protonami po atomach bo ich umysły za ciasne żeby stwierdzic że masy i materii po prostu nie ma w takim pojęciu jak oni myslą  i grawitacja musi wszystko spajać. Otóż prawda jest taka że juz dawno min. Tesla i Reich postulowali o teorii orgonu czyli że tzw widziana przez nas poróżnia jest nasycona energią jak żel i wypycha z siebie "materię" do punktów i miejsc pustych czyli większych ciał "materii" tak jak ocean wypycha bąble powietrza poza siebie. Materia to w sposób elektromagnetyczny nastroszona energia tak że prądy idą od płaszczyzn po graniach do rogów brył patrząc na kształt "orbitali"(wg mnie na zdjęciach elektronowych widać skupiska ładunków pól elektromagnetycznych a nie jakieś tam orbity "kuleczek" ) i skupiają w ten sposób ładunek tak jak w makroskali robią to kryształy. Moim zdaniem np gwiazdy to pioruny kuliste bo zachowują się w zblizony sposób tylko ze nie mają jak się rozładować w porównaniu do naszych ziemskich piorunów. Czemu tak myslę? Dlatego że i gwiazdy i pioruny są stosunkowo zimne w porównaniu do zewnątrz jak korona słoneczna (miliony stopni a powierzchnia słonca tysiące) i efektów rozładowania pioruna kulistego (spalenizna i wysoka temperatura działania) .W dodatku im głębiej w plamy słoneczne tym zimniej. Zupełnie nie tak działa słonce czy inne gwiazdy jak i galaktyki jak oni sądzą. Tak samo przesunięcie ku czerwieni widma nie nadaje się do pomiaru odległości bo Kwazary i galaktyki z róznym przesunięciem pewni astronomowie znalezli na jednym zdjęciu co by wskazywało ze wszystkie ciała niebieskie są duzo bliżej niz sądzono ale zostali wykluczeni z grona "powaznych " naukowców...Tak więc do tej pory ta cała układanka naukowców "ni kupy ni dupy" się nie trzyma. Lepiej kombinować mysleć i szukac samemu.

Nie ma głupich pytań, są tylko głupcy którzy ich nie zadają...

Portret użytkownika Exart

Widziałeś kiedykolwiek swój

Widziałeś kiedykolwiek swój żołądek? Nie ma żadnych organów.

 

Jednak faktycznie większość wytkniętych przez Ciebie teorii jest mocno sporna. Tyle że np gwiazdy chcesz tłumaczyć piorunem kulistym, ale czym on sam jest, które wyjaśnienie zjawiska jest prawidłowe? Do tego negujesz istnienie ciemnej energii, by za chwile sprzedać dokładnie to samo co ona w innym ubranku:

 

Quote:
Tesla i Reich postulowali o teorii orgonu czyli że tzw widziana przez nas poróżnia jest nasycona energią jak żel i wypycha z siebie "materię" do punktów i miejsc pustych czyli większych ciał "materii" tak jak ocean wypycha bąble powietrza poza siebie.
Przecież dokładnie to samo robii w wielkoskalowych przestrzeniach ciemna energia, i tak samo babra się przy tym energia próżni z teorii fizyków.

Portret użytkownika keri

Moon Fake, genialne jest to,

Moon Fake, genialne jest to, co napisałeś Smile

Wygląd atomu wg Bohra to już śmiech na sali. Nie ma żadnych orbit elektronów, można jedynie mówić o prawdopodobieństwach w jakim obszarze występują.

Grawitacja nie trzyma obiektów w kosmosie na swoich pozycjach, świat na grawitacji dawno by się rozleciał. To, że powymyślano czarne materie i czarne energie, aby matematycznie się chociaż zgadzało, nie powoduje, że zgadza się fizycznie. Czarne materie tylko maskują fałszywą teorię dotyczącą Wszechświata. Wszechświat jest elektoromagnetyczny i magnetyzm oraz elektryczność to podstawowa w kosmosie.

Zaprzeczanie istnienia eteru jest tylko po to, aby ajsztajnowe bobki nie poszły w dym, gdyż ten złodziej i agent w założeniu do fałszywej hipotezy względności uznał, że eteru nie ma.

Przesunięcie w widmie zostało źle zinterpretowane i wszystkie wyliczone odległości kosmiczne są kompromitacją nałukofcóf.

Portret użytkownika Loops

Widzę, że kolega mocno w

Widzę, że kolega mocno w trendzie zaprzeczania wszystkiemu. Łatwo tak siedzieć i zaprzeczać, ale gdyby tak coś zrobić, udowodnić swoje tezy i może coś mądrego napisać, to jakoś nie znalazł się ani jednen. Słychać tylko specjalistów od zaprzeczania.

Portret użytkownika moon fake

Jeśli wolisz wierzyć w coś

Jeśli wolisz wierzyć w coś mądrego co mówią oficjalni naukowcy to nie ma sprawy ale oni tak samo udowodnili istnienie grawitacji i cząsteczek materii zwłaszcza za pomoca miliardów wywalonych w błoto jak ja powyżej istnienie świata elektromagnetycznego. Pisałem po łebkach.Mógłbym dodac więcej .Przynajmniej nie wydałem na to cudzych pieniedzy.

Nie ma głupich pytań, są tylko głupcy którzy ich nie zadają...

Portret użytkownika baca

dodaj to tego mądry człowieku

dodaj to tego mądry człowieku wielki wybuch ogolnoświatowej głupoty to sie okaze że wielki wybuch to jedyny wybuch we wszechswiecie który nie rozpieprza wszytkiego w drobny mak ale... buduje "tworzy" wszechświat...

cała XX wieczna "nauka" to pseudonauka oparta na żydowskich bredniach...

 

Portret użytkownika Dr Piotr

I tak do posrania, wymyślać

I tak do posrania, wymyślać będą bzdury o 100mln bzdurnych cząsteczek,  zależnie co tam sobie zderzą, z jaką prędkością, energią, masą. Niedługo poproszą ludzi w ankietach i referendach o wymyślanie nazw dla nich, bo im kreatywności zabraknie hehehe Smile Potem powiedzą, że potrzeba większej czułości, szybkości, prędkości, masy energii i od nowa...za jakiś czas znowu...przy okazji natworzą bzdurnych koncepcji, hipotez, schematów...i tak do posrania Smile

Strony

Skomentuj