Fenomeny optyczne powróciły do mroźnej Rosji

Kategorie: 

Źródło: media rosyjskie

Ostatnia fala mrozów, jakie przetoczyły się przez największy kraj świata spowodowała całą masę fenomenów optycznych, wśród których najpopularniejszymi były słońca poboczne.

 

Zdjęcie powyżej przedstawia halo słoneczne ze słońcami pobocznymi, które zostało zaobserwowane 18 stycznia 2013 roku w Sankt Petersburgu.

 

Bardzo dużo zjawisk optycznych typu halo słoneczne i towarzyszące mu parheliony występowała od połowy grudnia zeszłego roku. Obserwacje te wzbudzały powszechną egzaltację Rosjan, ale zwłaszcza w okresie poprzedzającym koniec kolejnego baktunu w kalendarzu Majów. Słońca poboczne są często brane za mityczną Nibiru a przed 21 grudnia 2012 było to wręcz powszechne.

Równie pięknie wygląda to samo zjawisko zarejestrowane w okolicach Tomska.

W Chabarowsku widziano halo słoneczne i jest to zjawisko dość powszechne w okolicach koła podbiegunowego. Tym razem nie doszło do obserwacji wyraźnych parhelionów.

Niedawno przedstawialiśmy intrygujące nagranie słupa światła, jaki dało się zobaczyć w brazylijskim stanie Parana, ale w dobrze znanym wszystkim Polakom Smoleńsku doszło do obserwacji odwrotnego fenomenu. Słup światła nie był skierowany w górę jak w przypadku Brazylii a w dół.

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro



Komentarze

Portret użytkownika Dora

Cudowne zjawiska!!!Szkoda,że

Cudowne zjawiska!!!Szkoda,że nigdy czegoś takiego na własne oczy nie widziałam.W dzisiejszych czasach gdy panicznie boimy się i ze skupieniem śledzimy najmniejsze nawet zmiany na naszej planecie potrzeba takich właśnie pięknych cudów natury,by chociaż na chwilę zapomnieć o problemach dnia codziennego.Myślę,że warto poświęcić chwilę i spojrzeć od czasu do czasu w niebo....tylko nie teraz bo ciągle chmury i nie ukrywam ,że mam dość braku słońca.Pewnie w Australii mają po dziurki w nosie upału ,a u nas choćby jeden promyk słoneczka....pliss...

Portret użytkownika Fila

Sprawca tych zjawisk jest

Sprawca tych zjawisk jest jednak niska temperatura bo tylko wtedy w powietrzu znajdują sie kryształki lodu a nie kropelki przechłodzonej wody. Rzecz w tym, że ważna jest wysokość ich wystepowania. Klasyczne halo tworzy sie na chmurach pietra wysokiego, a więc na wys. 7 - 12 km  a tam zawsze jest zimno, nawet w najgorętszy letni dzień. Mniej typowe halo wystepuje w nizszych wysokościach, a nawet przy powierzchni ziemi przy bezchmurnym lub prawie bezchmurnym niebie - wtedy potzebny jest duzy mróz, a więc tylko zimą.

Portret użytkownika Juszka1980OGL

Ojoj fenemeny powróciły :D

Ojoj fenemeny powróciły Biggrin przeciz one nigdzie nie poszły, poleciały czy zagubiły się a jedynie nie było sprzyjających warunków do ich występowania sorki admin za sarkazm ale tytuł troszke trąci interia czy onetem. A wracajac do tematu 3 dni temu u mnie na opolszczyznie też obserwowalem ladne słońca poboczne fajne zjawisko dla osob ktore robia amatorskie zdjecia. 
pozdrawiam juszka

W DYSKUSJI WYRAŻAM WŁASNE POGLĄDY KTÓRE NIE MAJĄ NA CELU NIKOGO OBRAZIĆ ,TYM NIEMNIEJ OBRAŻALSKIM WSTĘP DO DYSKUSJI SUROWO ZABRONIONY !!!

Portret użytkownika Juszka1980OGL

zrobilem ostatnio badania na

zrobilem ostatnio badania na fb, wsrod znajomych i na stronce NG eng czy wogole ktos orientuje sie co to jest halo sloneczne czy też slonca poboczne i wiesz co tylko okolo 25% znalo te zjawiska a teraz najleopsze 5% wogole zauwazyło, zwracalo uwage na slonce czy tez art tego typu. co z tego wynika ze jest to zjawisko na tyle rzadkie i na tyle wyrafinowane ze nikt poza osobami z kregu takich portali jak ten czy tez meteorologow, spotterow itp zwracaja uwage na tak piekne zjawiska. Baron przeszlo 10 lt temu podszas studiow zrobilismy sobie ze znajomymi wyprawe do gruzji i tam naprawde w tym dziwnym klimacie i do tego w gorach halo sloneczne czy slonca poboczne pojawiawy sie chyba codziennie (moze nie bylo 2 lub 3 razy) przez 2 miesiace.
pozdrawiam Juszka

Skomentuj