FEMA złożyła zamówienie na 5 milionów butelek wody

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Travis Wise/CC BY 2.0

Tajemnicze działania agencji FEMA (Federalna Agencja Zarządzania Kryzysowego) są uważnie obserwowane i analizowane przez Amerykanów. Mieszkańcy Stanów Zjednoczonych obawiają się, że FEMA może przygotowywać się do jakiegoś wielkiego wydarzenia, np. do stanu wojennego, a wtedy nielojalni ludzie będą zamykani w specjalnych obozach. Wspomniał o tym w zeszłym roku były naczelny dowódca Połączonych Sił Zbrojnych NATO w Europie, emerytowany generał Wesley Clark. Najnowsze zamówienie tej agencji jest bardzo niepokojące.

 

Jak można przeczytać na stronie Fedbizopps.gov, 24 sierpnia FEMA miała "pilne zapotrzebowanie" na wodę. Zamówiono łącznie 5 milionów butelek wody. Zaznaczono, że pojemniki mogą mieć pojemność tylko 0,5 litra lub 1 litr, ale nie mogą być większe. Woda pitna miała zostać dostarczona w wyznaczone miejsce w ciągu dwóch dni.

Co jeszcze bardziej zastanawia, dostarczone przyczepy mają pozostać w podanej lokalizacji przez następne 30 dni, tj. do 24 września. Trudno powiedzieć do czego przygotowują się władze Stanów Zjednoczonych - katastrofa naturalna? Masowe zamieszki? Wojna domowa?

 

Jak dobrze wiemy, woda jest człowiekowi niezbędna do przetrwania. Ze strony FEMA widać przygotowania do jakiegoś wydarzenia. Oczywiste jest to, że nawet jeśli ma wystąpić jakaś katastrofa, rządy nie poinformują ludzi aby nie szerzyć "niepotrzebnej" paniki.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (4 votes)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika demik

A ja wam mówie coś leci do

A ja wam mówie coś leci do nas podejżewamkatastrofe naturalną piersza porezba to woda gromadzą od dawna jedzenie ,trumny teraz woda albo budzi sie wulkan a Merkelowa nawoływała pod pretekstem czwiczeń na wypadek wojny żywność i wode żeby sie zaopatrzyć myśle że chyba nie chodzi o ten kamyczek co przeleci 19.11 dzisiaj chyba że jest ogromny.

Portret użytkownika Natenczas Wojski

Jeden skład, ale amerykański.

Jeden skład, ale amerykański...  U nich jeżdżą takie, a nawet sporo dłuższe pociągi. U nas jest to wbrew przepisom kolejowym, max. na naszych torach to jakieś czterdzieści parę wagonów najwyżej = 120 osi przeliczeniowych.

Strony

Skomentuj