Fan teorii płaskiej Ziemi po raz kolejny nie zdołał wystartować swoją rakietą

Kategorie: 

Źródło: [email protected], YouTube/MGTV History

Mike Hughes, który jest zwolennikiem teorii płaskiej Ziemi, w ostatnim czasie zdobył znaczącą uwagę. Jego wielokrotne, nieudane starty rakietowe stały się już legendą. Kolejny start miał nastąpić 3 lutego, jednak z powodów technicznych start został przeniesiony.

Jak donosi portal Live Science, jego plan polega na tym, aby wystrzelić się w rakiecie, która poleci na 550 metrów nad pustynią w Kalifornii i zrobić kilka zdjęć. Mężczyzna następnie chce ewakuować się, wyskakując ze spadochronem. Te zdjęcia, zrobione z wysokości, do jakiej każdy może dotrzeć, wspinając się na bardzo wysoki budynek lub nawet wysoką górę, będą, według Hughesa, pokazywać, że Ziemia jest płaska.

 

Hughes odwołał poprzedni start rakiety po tym, jak Urząd Zagospodarowania Terenu dowiedział się, że planuje rozbić swoją rakietę na terenie publicznym. W filmie opublikowanym na YouTube Hughes twierdził, że sobotnie niepowodzenie wynika z problemów technicznych. Dodał jednak, że szczegóły pozostaną niejasne, dopóki rakieta nie ostygnie i nie będzie mógł jej otworzyć, by dokładnie się dowiedzieć.

Hughes dodał, że jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kolejny start może odbyć się jeszcze w tym tygodniu.

 

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Portret użytkownika EkrudyDref

Po cóż rakieta, kiedy na 550

Po cóż rakieta, kiedy na 550 metrów można wzlecieć balonem czy helikopterem?

Dlaczego jedni wyśmiewają drugich? Przecież żadna z teorii nie została udowodniona empirycznie. Mamy już XXI wiek i dalej mało co wiemy. Nawet na Księżyc nadal wycieczek nie ma, nie wspominając już o Marsie. Ba, nawet porządnej mapy Księżyca nie ma ani transmisji telewizyjnej z powierzchni naszego satelity.

Ale po co sięgać do Księżyca marzeniami, jeśli nawet Antarktyda stanowi nieodkryte źródło tajemnic?

My, zwykli ludzie, jesteśmy traktowani gorzej niż krowy na farmie - mamy wyprodukować to, co możnym potrzebne, obejrzeć reklamy w TV, sami kupić to, co nas otumani, i wcześnie umrzeć by nie sprawiać możnym zbyt dużo kłopotów.

Podobno prawda nas wyzwoli, ale na razie prawda jest usilnie skrywana.

--------
Howgh!

Portret użytkownika SurvivorMan

Kim trzeba być, żeby w XXI

Kim trzeba być, żeby w XXI wieku nie dość że wierzyć w płaską Ziemię, to jeszcze na siłę wmawiać to normalnym umysłowo ludziom...
Piloci samolotów rejsowych czy wojsko, śmieją się zapewne do bólu jaj, gdy słyszą o płaskiej Ziemi ROFL

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika TAL-BAU-SYSTEM  (Wymiana pogladow a nie slowne przepychanki)

Odpowiedz na Twoje pytanko

Odpowiedz na Twoje pytanko jest prosta! Trzeba byc inteligentnym i samodzielnie myslacym!

Gdybys rozmawial z pilotami to by ci powiedzieli ze jest plaska i ze niewykonuja korekty lotu, jezeli jest 40 000 km po obwodzie to na kazdych 9 km musialaby sie zakrzywiac a sie nie zakrzywia...

DBAJ O SWÓJ NÓŻ! Nigdy nie wiadomo kiedy uratuje Ci życie!

Portret użytkownika TAL-BAU-SYSTEM  (Wymiana pogladow a nie slowne przepychanki)

Nie powielam zadnych bredni,

Nie powielam zadnych bredni, tylko ty powielasz brednie nasa co w kosmosie z otwartym oknem lataja... Ja konczylem technikum geodezyjne i tez mnie nikt nie uczyl zeby poprawke brac na zakrzywienie ziemskie.

Strony

Skomentuj