Fala upałów sparaliżowała niemal całą Europę

Kategorie: 

Źródło: pixabay.com

Rok 2020 nie daje za wygraną. Podczas gdy rekordowe temperatury pustoszą obecnie tereny Azji i Bliskiego Wschodu, Europa  również  cierpi z powodu anormalnego upału. We Francji, Hiszpanii, Belgii i Wielkiej Brytanii termometry przekroczyły 40 stopni, bijąc dotychczasowe lipcowe rekordy.

Sytuacje komplikuję dodatkowo to, że mieszkańcom tych krajów bardzo trudno jest nosić maski w nieznośnym upale. Władze obawiają się, że tłok na plażach może nawet spowodować wybuch kolejnych ognisk koronawirusa SARS-COV2. To jednak zaledwie czubek góry lodowej. Temperatura prawie 42 stopni, gorący, suchy wiatr z porywami dochodzącymi do 100 kilometrów na godzinę to idealne warunki do pożaru. Z powodu trwających warunków, 165 hektarów lasów sosnowych w południowo-zachodniej Francji w regionie Biarritz spłonęło w zaledwie jeden dzień.


Bezprecedensowy upał dotknął szczególnie zachód naszego kontynentu w tym między innymiogarnął Francję. Jedenaście departamentów zadeklarowało tam podwyższony poziom zagrożenia. W Paryżu zainstalowano nawilżacze powietrza na ulicach i ograniczono ruch uliczny, aby zmniejszyć stężenie szkodliwych emisji. W międzyczasie, na południu Brukseli słupki rtęci wzrosły do 36,5 stopnia. Na plażach wprowadzono system rezerwacji miejsca przez Internet, ponieważ na raz może się na niej znajdować maksymalnie 15 tys. osób. Mało tego, aby dostać się nad morze, potrzebujesz specjalnego kodu QR.

 

Jeden z najgorętszych dni odnotowano również w Wielkiej Brytanii gdzie temperatura wyniosła 37,8 stopnia oraz w Niemczech, gdzie odnotowano powyżej 35 stopni. Szczególnie nieciekawa sytuacja jest w Bośni, którą nie tylko nękają upały ale i brak turystów. Temperatura w cieniu wynosi tam około 40 stopni, a biorąc pod uwagę, że 90% ludzi żyje tam z dochodów z turystyki, konsekwencje obsecnej fali upałów są dużo bardziej dotkliwe.

Meteorolodzy są jednak optymistyczni i zgodnie z prognozami, chłodne powietrze nadejdzie nad Europę już dziś 2 sierpnia wraz z burzami. Stan ten nie potrwa jednak zbyt długo a tegoroczny sierpień zapowiada się jeszcze bardziej sucho i gorąco.

 

 

 

Ocena: 

3
Średnio: 3 (1 vote)
Opublikował: [email protected]
Portret użytkownika M@tis
loading...


Komentarze

Portret użytkownika baca

coraz gorętsze lata i

coraz gorętsze lata i cieplejsze zimy to fakt i doskonale to przewidział oraz wytłumaczył Krzysztof Nowak w swoim filmie Wielkie Zmiany Małej Ziemi... po prostu idzie reset i przebiegunowanie, bo reszta jego naukowych wywodów także się potwierdza...

jak zwykle natomiast na tym polu zawiodła nasza narodowa wróżka - pan Jackowski, który dopiero jest na etapie przewidywania... pandemii....

jak mu dać dosyć czasu to i reset nam pare lat po nim ładnie przepowie i opowie o pomocy policji w odnajdywaniu ciał ale jak zwykle będzie to tylko jego monolog... bez świadków i bez innego źródła...

 

Portret użytkownika Wizard

O jakich rekordach mowa,

O jakich rekordach mowa, skoro pamiętam temperatury z włoskich ulic z pierwszej połowy lat 90-tych, które wynosiły po 43 °C po godzinie 17-tej na ulicznych elektronicznych termometrach. I co ciekawe, wtedy nie były to ich rekordy temperaturowe, a normalka. A my Polacy czuliśmy się też dobrze w takim "upale". Jest tam duża wilgotność powietrza , która zmniejsza uczucie gorąca. To samo było w Grecji na Peloponezie w Tolo latem 95 roku. Tam temperatura dochodziła do 47 stopni! 

Portret użytkownika Jestem który jest

Polska, wychodzi na to, że

Polska, wychodzi na to, że jednak do "łoj-ropy" nie należ. Można to zaobserwować po temperaturach. Mało tego tzw. ruch lotniczy właśnie odbywa się nad POLSKĄ i to solidnie wzmożony. Ostatnie dwa dni to perfidnie rozpylają trucizny, w tygodniu tworzą drobne chmurki i nad chmurkami rozpylają, żeby nie było widać. Tak to notorycznie niszczą Polaków i Polskę z przyzwoleniem WŁADZY nierządu, a nierząd uprawia nierząd z natępną NIERZĄDNICĄ pod banderą "łu.łes.ła" i "plemieniem żmijowo-jodowym"

Portret użytkownika Mojeimię44

Zauważyłem, że co roku

Zauważyłem, że co roku temperatura we Francji w czasie lata bije rekord od 20 lat. Zastanawiające jest to, że co roku temperatura ta oscyluje w granicach 42 stopni celsjusza ( można to sprawdzić na google wracając do artykułów sprzed lat) więc o jakich rekordach my tu mówimy?  Kolejna ściema żeby zastraszać społeczeństwa. Jeśli co roku we Francji temperatura bije  kolejne rekordy to powinno być tam już z 60 stopni w cieniu. Czy was to nie zastanawia? Pierdzielone media biją pianę i zastraszają społeczeństwa żeby tylko normalne myślenie w jednostkach się nie włączyło. W myśl zasady: "indywidualizm to zbrodnia" kreują masową rzeczywistość masońsko- syjonistyczne wypierdy szatana. Serwują nam pierdoloną papkę z nieba w postaci chemistrailsów, przykrywając ich prawdziwe znaczenie pod pozorem walki ze zmianą klimatu. Budźmy się przeciw tyrani i zamordyzmowi tych, którzy podniecają się tym, że miliardy posłusznie wykonują ich polecenia. Kagańce na mordzie, smugi na niebie, modyfikowana żywność. Jak długo jeszcze i ile jeszcze zniesiemy zanim zwrócimy sobie za pomocą rewolucji wolność? Moim zdaniem im szybciej tym lepiej. Jeszcze jedno. Płoną lasy? Kurwa co rok płoną i co rok są to tysiące hektarów. Jeszcze nie było takiego roku w historii badań żeby w Hiszpanii, we Włoszech czy Francji lasy nie płonęły. Kiedyś brałem do siebie te zawszone pseudo prawdy ale kiedy zrozumiałem, że niszczę swój własny odbiór świata zakłamanymi prawdami narzucanymi przez innych zacząłem szukać słusznego odbioru świata na własną rękę. Prawdą jest zatem to: Nowy, stary rekord temperatury we Francji. Znowu 42 stopnie celsjusza. Huj im w dupę. 

Strony

Skomentuj