Facebook będzie przekazywał dane osób popełniających „zbrodnię” mowy nienawiści

Kategorie: 

Źródło: Pixabay.com

Facebook po raz pierwszy wyraził zgodę na udostępnianie danych identyfikacyjnych użytkowników, podejrzanych o stosowanie tzw. mowy nienawiści w sieci. Firma porozumiała się w tej sprawie z władzami Francji i może to dać początek pierwszym regulacjom w Unii Europejskiej w zakresie namierzania i karania osób za mowę nienawiści.

 

Dotychczas francuski wymiar sprawiedliwości otrzymywał od Facebooka dane identyfikacyjne osób podejrzanych o działalność terrorystyczną i akty przemocy, lecz tylko na formalne żądanie ze strony sędziów. Teraz serwis społecznościowy zgodził się udostępniać dane osób, stosujących tzw. mowę nienawiści. Media zwracają uwagę, że decyzja w tej sprawie została podjęta po kilku spotkaniach prezydenta Emmanuela Macrona z Markiem Zuckerbergiem.

 

Decyzja Facebooka w tej sprawie ma charakter przełomowy i może oznaczać, że z czasem kolejne platformy społecznościowe również zgodzą się przekazywać dane identyfikacyjne osób oskarżonych o tzw. mowę nienawiści. Co więcej, władze kolejnych państw mogą wkrótce zacząć domagać się szerszego dostępu do danych użytkowników, aż ostatecznie ściganie za mowę nienawiści przyjmie charakter ogólnoeuropejski.

W tym samym czasie, francuski parlament rozważa nad przyjęciem ustawy, pozwalającej nakładać kary finansowe na firmy, które nie usuwają na bieżąco nienawistnych wpisów z sieci. Można założyć, że Facebook postanowił dogadać się z francuskim rządem i podjął taką decyzję, aby uniknąć płacenia kar i pozostać obecnym na europejskim rynku.

 

Jak wskazuje Sonia Cisse, adwokat z międzynarodowej firmy prawniczej Linklaters, mowa nienawiści nie jest już uznawana za część wolności słowa i znalazła się na tym samym poziomie co terroryzm. Jest to również kolejna odsłona walki z wolnością słowa w internecie.

 

Ocena: 

Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika sekator

Do tej pory za mowę

Do tej pory za mowę nienawiści uważa się wyłącznie krytkę działań Izraela i jego poszczególnych obywateli!. Nawet w Polsce, mówienie prawdy o agresywnej i wrogiej Polsce polityce, jej żydowskich przedstawicieli. Ani słowa o szkalowaniu Polski, antypolonizmie i ustawie 447?....

Portret użytkownika minoduesp

Ostatnio ponownie w tv

Ostatnio ponownie w tv zaczeto emitować znaną i lubianą serię przygód Gangu Olsena , film z lat 70 -tych i już wtedy w tym filmie (!) mówiono o GŁUPICH  lewakach i komunistach , którzy niszczą ten kraj (Danię).. 

Ja rozumiem ,że należałoby karać w jakiś sposób tych co nawołują do popełnienia zbrodni poprzez internet (np: odwiedzić i spałować ) ale pod "mowę nienawiści" w zasadzie da się podciągnąć wszystko ,wystarczy że coś się komuś nie podoba ... a to już jest nie tylko cenzura ale wręcz totalitaryzm ! Każdy prawy człowiek NIENAWIDZI zła a kocha dobro i tam ma być !

Portret użytkownika Paranoja

Niestety zbliżamy się do

Niestety zbliżamy się do momentu, gdy wszelkie wartości zostają wywrócone do góry nogami. To co kiedyś było nie do pomyślenia dzisiaj jest nam przedstawiane na chama jako coś normalnego i wręcz koniecznego. Zastanawiam się, w którym momencie związek kobiety i mężczyzny zostanie uznany za dewiację? Dzisiaj każdy chrześcijanin powinien przepraszać muzułmanów i Żydów, za to że w ogóle żyje. W ostatnim czasie przemycanie NWO, pod pretekstem walki z mową nienawiści i innymi duperelami można przyrównać do pędzącej formuły 1. Najbardziej przerażony jestem faktem, jak bardzo ludzie potracili umiejętność myślenia, skoro wszystko zmierza do zrobienia z nich kukiełek tańczących jak władza im zagra i to doskonale widać jak na dłoni. Ale dla większości ważniejsze jest zajebiste selfie żeby znajomym oczy wyszły z orbit i dostawanie lajków... 

Portret użytkownika Uther Lightbringer

Obecnie w szkołach tłamsi się

Obecnie w szkołach tłamsi się zdolność do samodzielnego myślenia, gdyż z góry narzuca się uczniom określoną wizję świata i schematy postrzegania rzeczywistości. Ci którzy uważają inaczej są gorzej traktowani i oskarżani o popełnienie "myślozbrodni". Mainstreamowe media zresztą też piorą ludziom mózgi pokazując im swój tendencyjny przekaz uznając go za jedyny i słuszny. Dzisiaj mamy też do czynienia z taką sytuacją, że próbuje  się przestać (lub nie publikuje) publikować książki, które zmuszają ludzi do samodzielnej refleksji i kształtują wyobraźnie albo wycina się z nich pewne fragmenty, które mogą być uznane za niepoprawne politycznie (np. w Szwecji taki los spotkał jedną z książek o Pippi Langstrumpf). Część ludzi nie zdaje sobie z tego sprawy, a niektórzy z nich bezmyślnie popierają cenzurę, uznając ją za środek walki z "wrogami ludu". W ten sposób dołączają się do z tradycyjnymi wartościami i oczywistą prawdą, którą prowadzą politycy, korporacje, niektóre uczelnie i media mainstreamowe. To o czym pisali George Orwell w "Roku 1984" czy Robert Hugh Benson we "Władcy świata" staje się powoli okrutną rzeczywistością. ACTA 2 zaczyna działać, a w UE  przygotowywane są kolejne dyrektywy ukierunkowane na walkę z wolnością słowa.

Strony

Skomentuj