Ewakuacja ludności w okolicy wulkanu Copahue

Kategorie: 

Wulkan Copahue, erupcja 27 maja 2013

Władze Chile i Argentyny rozpoczęły ewakuację ludności zamieszkującej w bezpośrednim sąsiedztwie wulkanu Copahue. Żywioł ten jest położony dokładnie na granicy między oboma krajami, dlatego problem dotyczy nie tylko Chile.

 

Nadal nie jest jasne czy dojdzie do eksplozywnej erupcji, według National Geological Service of Chile, erupcja może nie wystąpić, jednak zwiększona aktywność wulkanu może doprowadzić do wybuchu, a zatem poziom alarmu w regionie został podniesiony do maksymalnego - czerwonego. To jest równoznaczne z koniecznością prewencyjnej ewakuacji.  Musiało uciekać ponad 2000 osób.

Za to argentyńskie władze przeprowadziły ewakuację 900 osób w regionie Caviaue-Copaue, który jest popularnym miejscem wizyt turystycznych. Trwająca właśnie duża aktywność sejsmiczna wskazuje na to, że wulkan nie powiedział jeszcze ostatniego słowa.

 

 

 

 

Ocena: 

Nie ma jeszcze ocen
Opublikował: lecterro
Portret użytkownika lecterro


Komentarze

Portret użytkownika lalala

Szkoda, że tak niewielu ludzi

Szkoda, że tak niewielu ludzi widzi.
I tak niewielu zwłaszcza w Polsce, która ciągle goni za tzw. nowoczesnością i zachodem, zauważyło, że to za czym gonią już właśnie przestaje istnieć i mieć sens. To jest czas do odwrotu.

Portret użytkownika barra barra

w środę Kamczatka i

w środę Kamczatka i Stromboli, we czwartek Wezuwiusz i Tambora, w piątek Fudżi i Święta Helena, w sobotę Pinatuba i Ruapehu a w niedzielę Yelowstone;-) Taki tydzień za naszego życia na pewno doczekamy. Poza tym zachmurzenie umiarkowane, wiatry w porywach do 250 km/h, trochę tornad lokalnych, kilka tsunami w zachodniej Europie i Ameryce Północnej (co by szybciej ubyło najbardziej znawidzonych ludów z Ziemi). Przyzwyczaimy się trzęsień o sile 4,5 - 6 w skali Richtera, śnieg, deszcz, śnieg, słońce, upał, wiatr, powodzie, pęknięcia, dziury w Ziemi, promieniowanie ze zniszczonych elektrowni, epidemie w każdym kraju, ... Eeech, będzie dobrze, człwiek nabierze pokory. Bogaci będą na równi z biednymi, zbrodniarze będą na równi z prawymi, duzi będą mali, ... Wszystko wróci do normy. O przetrwaniu będzie decydować siła, podstęp i pomysłowość. Pieniążki nie będą miały żadnego znaczenia, nóż i ciepłe ciuchy będą najdroższym towarem. Elitka tego świata powróci na ulicę, do lasu, do dżungli i będą ukrywać swoje twarze abyśmy ich nie poznali. Warzyw i owoców nie będzie, ale mięso i woda będzie "na wagę złota". I nastanie czas, kiedy człowiek człowiekowi wilkiem będzie. Codziennie dreszczyk emocji;-) Hmmm. przypominają mi się słowa piosenki: "Jakby to było, gdyby mnie nie było..."

Nadzwyczajne twierdzenia wymagają nadzwyczajnych dowodów

Skomentuj