Erupcja wulkanu na Hawajach zagraża długoterminowemu systemowi monitorowania klimatu

Kategorie: 

Źródło: 123rf.com

Erupcja wulkanu Mauna Loa na Wielkiej Wyspie Hawajów uszkodziła 40-metrową wieżę stacji, która przez ostatnie 64 lata co godzinę zbierała dane o stężeniu dwutlenku węgla w atmosferze. Informuje o tym The New York Times.

 

Wypływ lawy ze zboczy góry doprowadził do przerwy w dostawie prądu w laboratorium monitorującym klimat na Ziemi, stworzonym przez geochemika Charlesa Keelinga w 1958 roku. Obecnie prace badawcze kontynuuje jego syn, dr Ralph Keeling.

 

Zanim rozpoczęto obserwacje, wielu naukowców wierzyło, że oceany i lasy na Ziemi mogą wchłonąć cały nadmiar dwutlenku węgla uwalniany podczas spalania paliw kopalnych. Ale obserwacje na Hawajach z biegiem czasu obaliły tę teorię. Stały monitoring pozwolił dowiedzieć się, ile emisji dwutlenku węgla faktycznie jest w stanie zasymilować naturalne ekosystemy.

 

Charles Keeling opracował pierwszą technikę dokładnego pomiaru CO2 w atmosferze. Na początku jego pracy technika rejestrowała 313 cząsteczek dwutlenku węgla na milion cząsteczek powietrza. Dziś zawartość osiągnęła 421 części na milion, co było najwyższym stężeniem węgla w atmosferze w ciągu ostatnich 4 milionów lat.

 

Pomiary zostały przerwane tylko kilka razy w ciągu ostatnich sześciu dekad: na trzy miesiące w 1964 r. z powodu federalnych cięć budżetowych, na nieco ponad miesiąc w 1984 r. oraz w ostatnich dniach, kiedy Mauna Loa odcięła zasilanie laboratorium. Zdaniem ekspertów, tym razem zajmie to co najmniej kilka miesięcy. Urzędnicy rozważają dostarczenie do centrum nauki generatora helikopterem.

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: admin
Portret użytkownika admin

Redaktor naczelny i założyciel portalu zmianynaziemi.pl a także innemedium.pl oraz wielu innych. Specjalizuje się w tematyce naukowej ze szczególnym uwzględnieniem zagrożeń dla świata. Zwolennik libertarianizmu co często wprost wynika z jego felietonów na tematy bieżące. Admina można również czytać na Twitterze   @lecterro


Komentarze

słowian dobrej woli jest więcej -słowiański wiec , słowiański zew , słowiański duch , słowiańska krew !

Portret użytkownika Q.

No i co Ci się tu nie podoba

No i co Ci się tu nie podoba ? Nawet nie potrafiłeś wyrazić swojego zdania podważającego tą tezę. Nie kompromituj się więc jak nie masz nic do powiedzenia. Metodą bezpośrednią jest pomiar steżenia CO2 w pecherzykach powietrza uwięzionych w próbkach pobranych z lodowców które się nawierca, a znając tempo ich przyrastania można określić ich wiek. Są też metody pośrednie jak badanie pokładów geologicznych czyli osadów morskich i grubości warstw skał wapiennych. Jedno i drugie odnosi się do współczesnych obserwacji i na tej podstawie da się określić stężenie dwutlenku węgla w powietrzu w tamtych epokach, porównując tempo przyrastania np. osadów przy obecnym steżeniu. Reszta to matematyka.

Portret użytkownika Endymion

ale to "BO BY WYSZŁO, ŻE W

ale to "BO BY WYSZŁO, ŻE W TYDZIEŃ TAKI WULKAN WYWALA TYLE CO2 , CO LUDZKOŚĆ PRZEZ 50 LAT SPALANIA ROPY I WĘGLA" dawno wyszło Sad jakieś embargo na wulkan, wizyta G20 plus Duda we we wnętrzu wulkanu? To było by lepsze niż transmisja piłki kopanej. Makaron zasłania się Dudusiem, na to Bidet przytula ich i wchodzi Putin, robi suplesa i wszystkich wraz z sobą wrzuca, robiąc salto, do wulkanu.. to są emocje, a nie jakieś przepłacone kopacze piłki w telaVizorze..

DIVI LESCHI GENUS AMO 

Portret użytkownika dito

a w ogole to super pomysl

a w ogole to super pomysl monitorowac zawartosc CO2 dla calego klimatu na wyspie slynacej z dzilalnosci wulkanicznej... to tak jak ustawic sonde do badania czystosci powietrza kolo lokomotywowni i mowic jak czystosc powietrza w calym kraju sie zmienia (na gorsze oczywiscie)....

Skomentuj