Erupcja japońskiego wulkanu Kusatsu-Shirane wywołała lawinę śnieżną. Jedna osoba zginęła

Kategorie: 

Źródło: Kadr z YouTube

W Japonii miała miejsce erupcja wulkanu Kusatsu-Shirane. Znajduje się on 150 km na północny zachód od Tokio i prawdopodobnie wywołał śmiercionośną w skutkach lawinę śnieżną. Są pierwsze ofiary.

 

Erupcja wulkanu spowodowała deszcz kamiennych odłamków, które dotarły do miasta Kusatsu w środkowej Japonii. Na zdjęciach i nagraniach z miejsca zdarzenia możemy zobaczyć smugę ciemnego dymu, która przemieszcza się przez górskie aleje i przełęcze.

Wulkan po uaktywnieniu się wedle podejrzeń władzy mógł spowodować zejście ogromnej lawiny śnieżnej, która doprowadziła do śmierci japońskiego żołnierza. Ostatecznie jednak badania nadal trwają i nie ma stuprocentowej pewności, że to Kusatsu-Shirane odpowiada za tę tragedię.

 

Japońska Agencja Meteorologiczna opublikowała raport, w którym odradza wspinanie się na grę w celach turystycznych z powodu braku możliwości przewidzenia, czy w najbliższym czasie nie nastąpią kolejne, być może silniejsze erupcje.

 

Według informacji podawanych przez japońską telewizję NHK, materiał wulkaniczny dotarł na odległość do kilometra od epicentrum erupcji. Świadkowie tak opisywali moment samego przebudzenia wulkanu:

„Najpierw był ogromny huk, wtedy nad górą wyrosła ogromna plama czarnego dymu. Nie miałem pojęcia co się dzieje.”

„Powiedziano nam, że musimy się ewakuować, już 30 minut później.”

Najprawdopodobniej 73 narciarzy zostało odciętych i uwięzionych pod Kusatsu-Shirane, ponieważ erupcja zaskoczyła ich w domu wypoczynkowym znajdującym się nieopodal szczytu.

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)



Komentarze

Skomentuj