Elon Musk uważa, że problem automatyzacji zawodów może rozwiązać bezwarunkowy dochód podstawowy

Kategorie: 

Źródło: Flickr/Stephen Chin

Powszechna automatyzacja zawodów oznacza, że wielu ludzi straci swoją dotychczasową pracę i albo znajdzie inne zatrudnienie, albo czeka ich bezrobocie. Elon Musk uważa, że w takiej sytuacji wszyscy ludzie, bez wyjątku, powinni otrzymać bezwarunkowy dochód podstawowy.

 

Właściciel SpaceX i Tesla Motors powiedział, że robotyzacja zawodów będzie prowadzić do coraz większego bezrobocia. Musk przewiduje, że w takiej sytuacji ludzie będą musieli otrzymywać pieniądze od rządu w ramach tzw. bezwarunkowego dochodu podstawowego.

 

Już dziś roboty coraz chętniej wypierają ludzkich pracowników z fabryk. Pojawiają się inteligentne systemy, które mogą przykładowo generować nowe artykuły na stronach internetowych. Opracowywane są również autonomiczne, tj. samojeżdżące ciężarówki. Zamiast wynajmować wielu kierowców, wystarczy tylko jedna osoba, która będzie sprawowała kontrolę nad konwojem pojazdów.

 

Skoro coraz więcej zawodów podlega automatyzacji, koniecznie trzeba znaleźć rozwiązanie dla tych osób, które stracą pracę i nie będą mogły wykonywać swojego zawodu ze względu na maszyny, które są tańsze w utrzymaniu i mogą skutecznie wykonywać określone polecenia. Elon Musk przewiduje, że bezwarunkowy dochód podstawowy będzie koniecznością.

 

Zdaniem miliardera, wiąże się to z wieloma korzyściami. Ludzie będą mieli dużo czasu wolnego, który będą mogli poświęcić wyłącznie dla siebie i nie będą musieli martwić się o przetrwanie. Jednak każdy kij ma dwa końce. Należy mieć na uwadze, że takie rozwiązanie może doprowadzić do sytuacji, w której mieszkańcy będą uzależnieni od pieniędzy, wypłacanych przez rząd. Wraz z likwidacją fizycznej gotówki, władze będą posiadały nowe narzędzia umożliwiające kontrolę społeczeństw. Wystarczy wyobrazić sobie, że władcy będą mogli natychmiastowo pobrać pieniądze z kont obywateli za różne przewinienia, lub po prostu wstrzymać wypłatę gotówki dla najbardziej nieposłusznych osób.

 

Wiadomość pochodzi z portalu tylkonauka.pl

 

Ocena: 

5
Średnio: 5 (1 vote)
Opublikował: John Moll
Portret użytkownika John Moll

Redaktor współpracujący z portalem zmianynaziemi.pl niemal od samego początku jego istnienia. Specjalizuje się w wiadomościach naukowych oraz w problematyce Bliskiego Wschodu



Komentarze

Portret użytkownika xes23

Żaden bezwarunkowy dochód

Żaden bezwarunkowy dochód podstawowy!

Mało kto wie ale obecnie na świecie JUŻ funkcjonuje o wiele lepszy system. Dotyczy on Innuickich społeczności na Alasce i wygląda tak. W ramach pomocy lokalne władze skupują od tych ludzi ich rękodzieła. Średnio płacą 3-krotność tego ile jest takie rękodzieło warte, choć regółą to nie jest bo za naprawdę dobre wykonanie można i zarobić.

Zapobiega to degeneracji tej społeczności, nie tworzy społecznej niszy niebezpiecznych nierobów nie mających się czym zająć i z nudów rozrabiających czy się radykalizujących ja to ma miejsce np; w zachodniej Europie.

Portret użytkownika zatroskany

a ja widzę inne zagorożenie.

a ja widzę inne zagorożenie. Osoby niepracujące, a otrzymujące za nic pieniądze, będą misiały się czymś zająć. No cóż skoro roboty nie ma to trzeba sobie zajęcie wymyślić. To zajęcie to może być szukanie przygód. W dłuższej perspektywie będzie to po prostu "degrengolada" społeczeństwa, czyli umożliwienie im stworzenia świata bezpardonowej walki o przetrwanie: casus uczciwi kontra złoczyńcy.
To z kolei rozwarstwi społeczeństwo. Będą dwie "kasty": rządzący maszynami i ... żyjący z datków rządowych. Świat i społeczeństwo zatoczy koło, bowiem ci którzy będą jedynie brali kasę od państwa nie będą usieli być edukowani (po co ?). Ci z kolei którzy będą "zarządzali" maszynerią będą "oddzielać" się od tej pierwszej warstwy społecznej intelektualnie i finansowo. Jak już się to stanie, odpowiednio wyraźnie, to zaczną budować, hmm... piramidy (?) albo inne rzeczy które okażą się niezbędne, bo przecież jakiś cel w życiu trzeba mieć.

I tak cywilizacja "pierwolnie" bo innego wyjścia nie będzie. Ewentualnie rozwiązaniem będzie zatopienie się w VR (patrz film Surogaci), ale dokąd doprowadzi to społeczeństwo? Wiemy...

Na szczęście nie cała cywilizacja rozwija się w tym samym tempie i to daje szanse na jej przetrwanie, a poza tym coraz więcej ludzi myślących.

Portret użytkownika OMEN

Taa...A może plany iluminatów

Taa...A może plany iluminatów się zmieniły? Już nie potrzebują 500 mln. niewolników (po depopulacji).Po wojnie zostanie 2-3 mln. "wybrańców" ( iluminati,masonów, czy jakichś innych żydów), i ... roboty! Nie potrzebują ŻADNYCH praw, świadczeń,pieniędzy.Nawet nie będą zanieczyszczać swym oddechem powietrza.

Portret użytkownika szyper

Nadchodza czasy kiedy trzeba

Nadchodza czasy kiedy trzeba skasowac bedze wszystkie dlugi i zaczac wszystko od nowego poczatku bo to bajanie ze dlugi da sie splacic mozna miedzy bajki wlozyc ,nie wiem tylko na co oni czekaja bo jak przyjdze kryzys finansowy a napewno kiedys nadejdze to wszystko jeb,,,e z takim chukiem ze nie bedze czego ratowac

Portret użytkownika MiamiVibe

Trochę takie pitolenie pana

Trochę takie pitolenie pana Muska. Nie po to ładuje się masę kasy w ruchy społeczne wypierające rodzinę, geoinżynierię (opryski), GMO, szczepionki itp. itd żeby teraz płacić za nic bezrobotnym ludziom, kiedy w planie jest masowa depopulacja. Aczkolwiek teoria z kontrolą poprzez takie świadczenie socjalne też jest niezła.

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Portret użytkownika Akamai

 "..teoria z kontrolą poprzez

 "..teoria z kontrolą poprzez takie świadczenie socjalne też jest niezła."

I o to chodzi. Tym bardziej, że dywidenda będzie elektronicznie przesyłana do chipa wszytego pod skórę. I kto się nie zgodzi zostać kartą kredytową, ten dywidendy nie dostanie. 

Leon Mózg jest niestety po ciemnej stronie mocy.

Prawda nas wyzwoli, 

Ale najpierw nas wku*wi.

 

Portret użytkownika Misza

o kurde to już brzmi jak

o kurde to już brzmi jak niezła paranoja...z braku argumentów na obalenie tezy, że wprowadzenie BDP będzie koniecznie, inaczej pewne warstwy społeczne będą narażone...lub po prostu będą żyły w ubóstwie, co doprowadzi to niepokoju społecznego, wyjeżdżać z podskórnymi kartami kredytowymi.... sorry to lekkie nawiedzenie. tłumaczyć wszystko "nimi" i dalej hołdować wolnorynkowemu kapitalizmowi, który już nie przystaje to obecnych realiów do niczego nas nie zaprowadzi.

ja rozumiem masoneria, "żydzi", jaszczury, ale błagam

------------------------

Wszystkie konwenanse, savoir-vivre i nonszalancki bon ton służą do sterowania społeczeństwem, by biło się o pozycje generowane przez najwyższe warstwy. To tylko potyczki o ładną obrożę i łańcuch.

Strony

Skomentuj